Zamarźnięty przewód odmy

Moderator: Moderatorzy

ODPOWIEDZ
neo_30
Posty: 17
Rejestracja: 19 sty 2014, 15:08
Lokalizacja: Biała Podlaska

Zamarźnięty przewód odmy

Post autor: neo_30 » 22 sty 2014, 11:38

Cześć. Od kilku dni panują u mnie mrozy i temperatury nie schodzą poniżej -8 a w nocy po - 15 jest. Wczoraj zauważyłem pochlapana olejem maskę. Zastanowiło mnie to. Wpadłem na trop że przyczyną może być odma. Dzisiaj zdjąłem obudowę filtra powietrza i rzeczywiście potwierdziła się diagnoza :( W obudowie mam wsadzoną gąbkę, zmywak do naczyń bo tej oryginalnej już dawno nie ma. Na spodzie obudowy zamarznięta breja olejowa :( Gąbka też skostniała jak z zamrażarki. Oczywiście przewód odmy idący z silnika też zamarznięty:(

Prawdopodobnie przez to rozwaliło mi uszczelkę pokrywy zaworów bo silnik coraz bardziej uwalony olejem.

Czy coś takiego z zamarzaniem odmy ma prawo się dziać? Skąd tam tyle tego oleju?
Jest coś jeszcze. Jak wyjąłem fajki ze świec to okazało się że 3 z 4 są zalane dość mocno olejem. To ewidentnie uszczelka pokrywy zaworów. Kolega który ma mondka i też ten silnik twierdzi że on ma tak samo. Zmieniał 2 czy 3 razy tą uszczelkę aż w końcu dał sobie spokój bo co chwilę zaczynała przepuszczać. Stwierdził że otworzy mi na parkingu każdą maskę nieco starszego forda i każdy będzie miał zalane olejem fajki świec.

Gdzie tu prawda a gdzie mit?
Dolewać olej, jeździć i się nie przejmować?
Jak obie przypadłości mają się do codziennego użytkowania samochodu?

kris

Post autor: kris » 22 sty 2014, 17:54

neo_30 pisze:Stwierdził że otworzy mi na parkingu każdą maskę nieco starszego forda i każdy będzie miał zalane olejem fajki świec.
nie każdy, oczywiście nie chwaląc sie ;)

neo_30
Posty: 17
Rejestracja: 19 sty 2014, 15:08
Lokalizacja: Biała Podlaska

Post autor: neo_30 » 22 sty 2014, 18:41

Heh no dobra :) Też byłem tego zdania i byłem gotów założyć się z nim nawet.
Co mogę zrobić bez większych kosztów bo to ostatnie miesiące essiego...

Dolewać olej i olewać to?
Ten essi był fajny jak go kupiłem. Niestety przez rok wyszło po kolei co i gdzie go boli.
Nie mam tyle funduszy by w niego inwestować więc wyjeżdżę OC i przyjdzie czas na eutanazje :( A szkoda bo polubiłem ten samochodzik ;)

Awatar użytkownika
darcun4
Posty: 3225
Rejestracja: 22 mar 2005, 20:46
Lokalizacja: Toruń

Post autor: darcun4 » 22 sty 2014, 19:16

Wymień tą uszczelkę i dolewaj olej.

Awatar użytkownika
bodzio82
Posty: 818
Rejestracja: 21 lip 2008, 13:54
Lokalizacja: plockie

Post autor: bodzio82 » 22 sty 2014, 19:52

jak odma nie drozna to normalne ze bedzie wyrzucało olej gdzie sie da

neo_30
Posty: 17
Rejestracja: 19 sty 2014, 15:08
Lokalizacja: Biała Podlaska

Post autor: neo_30 » 22 sty 2014, 20:08

Wiec wymiana uszczelki pomoże ale na 2 dni góra! A możecie mi wskazać gdzie jest w moim silniku zawór odpowietrzania skrzyni korbowej? ZETEC 1.6 16 V plastikowy dolot.
O dokładnie taki sam prawie. Również bez wspomagania.Obrazek


Ale jak nie mają którędy ujść gazy to znajdą najsłabszy punkt czyli uszczelkę. Tak myślę na zdrowy rozum.Temu chcę zlokalizować powód. W tym wypadku po przeczytaniu mnóstwa postów na w/w temat na 100% to zaworek odpowietrzania skrzyni korbowej.

A zamarzł mi gumowy wąż wychodzący z górnej części pokrywy zaworów. ma około 20 cm dł i był wsadzony w obudowę filtra powietrza.
Ostatnio zmieniony 22 sty 2014, 20:41 przez neo_30, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
nonam
Posty: 3978
Rejestracja: 06 wrz 2007, 23:24
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: nonam » 22 sty 2014, 20:22

neo_30 pisze:Wiec wymiana uszczelki pomoże ale na 2 dni góra!
Dlaczego? We fiacie też niby po 2 dniach cieknie a jak się ją założy dokładnie, z głową i dorzuci trochę silikonu to nic nie cieknie, bo i z jakiej racji? U nas w esie też spod pokrywy nic nie leciało więc powiedz koledze żeby się zarejestrował i powiedział nam wszystkim w twarz, że ten typ tak ma :)
Bo z mocą jest tak, że zawsze jej za mało.

Kierowca bombowca.

Awatar użytkownika
bodzio82
Posty: 818
Rejestracja: 21 lip 2008, 13:54
Lokalizacja: plockie

Post autor: bodzio82 » 22 sty 2014, 21:10

neo_30 pisze:Temu chcę zlokalizować powód. W tym wypadku po przeczytaniu mnóstwa postów na w/w temat na 100% to zaworek odpowietrzania skrzyni korbowej.

a wiesz ze ten zaworek kosztuje 150zł bo nie ma zamienika :smile:

zawor masz po prawej stronie tej oslony nad kolektorem wydechowym przy tym wezu co idzie od chlodnicy do termostatu, na tym zaworze jest taka gumowa fajka dalej to idzie do kolektora ssacego

neo_30
Posty: 17
Rejestracja: 19 sty 2014, 15:08
Lokalizacja: Biała Podlaska

Post autor: neo_30 » 03 gru 2014, 09:35

Witam. Pozwolę sobie odświeżyć temat :(
Aby nie niszczyć filtra powietrza, odłączyłem przewód odmy i dałem go w butelkę plastikową aby tam się "syf i woda" zbierały.
Było ciepło to zdawało to egzamin, niestety przewód ma około 25 cm długości i zamarzł w czasie mrozów i olej bagnetem wywaliło :(
Chcę zrobić tak: dać z pokrywy zaworów max 5 cm przewód w butelkę, a dalej z butelki drugi do filtra powietrza aby się gazy filtrowały i spalały ale już nie brudząc mi filtra.
Te 5 cm chcę owinąć w peszel do C.O. Pomoże to trochę?

W załączniku narysowałem jak mniej więcej ma to wyglądać.
Załączniki
odma.jpg

Awatar użytkownika
WieSiu
Posty: 20783
Rejestracja: 28 mar 2004, 17:41
Lokalizacja: Wrocław
Pojemność: 1600
Rocznik: 1985
Generacja: MK3
Nadwozie: Sedan
Kontakt:

Post autor: WieSiu » 03 gru 2014, 11:24

Myślę że to całkiem dobry pomysł, trzeba by się tylko zastanowić czy nie jest jeszcze potrzebna siatka tak jak w tym filtrze wyglądający profesjonalnie http://www.driftshop.pl/shop/?554,zbior ... ank)-typ-1
Orion 1.6 79KM 1985 Automat
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Lancia Phedra 3.0 204KM 2004
Windstar 3.0 148KM LPG 1997
Kymco Super 9 LC 2011

x Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982

neo_30
Posty: 17
Rejestracja: 19 sty 2014, 15:08
Lokalizacja: Biała Podlaska

Post autor: neo_30 » 03 gru 2014, 12:29

Założyłem moje ustrojstwo. Koło 14 jadę na miasto to się okaże się dzieje.
Wpiłem 5 cm wężyk w butelkę po Kubusiu Play, ociepliłem ją peszlem, a dalej resztę węża puściłem do obudowy filtra powietrza na właściwe miejsce. Butelka jest słabo uszczelniona ale to dopracuje później ;) Myślę że pokrywa zaworów jak się nagrzeje to rurka o dł 5 cm nie będzie w stanie zamarznąć.? Myślałem aby dać taką mate elektryczną co w lusterka się wkleja ale za bardzo kaski na razie nie mam i pewności czy to by grzało wystarczająco.

kris

Post autor: kris » 03 gru 2014, 14:14

neo_30, a nie lepiej założyć stożek na odme?

ODPOWIEDZ