Gotowca - szukałem w 5 punktach w W-wie i nic. Nigdzie nie mogli dorobić (zakład musi miec specjalną maszynę do tych kluczy) w 5tym z kolei miał jeden ostatni kluczyk i dorobił go w 5 minut za 50złPatrick pisze:kupiłeć gotowy kluczyk czy "surówkę" bo ja tez musże dorobić bo mam tylko jeden ale kurcze drogo
Co zrobiliście dziś dla waszego escorta
Moderator: Moderatorzy
Jest: Civic Sedan 6Gen VTi
Były: MKV RS2000, MKVI CLX 1.6 16v, MKIV Ghia 1.4 '89, MKIV XR3i '90 1.6 KE-Jetronic
Były: MKV RS2000, MKVI CLX 1.6 16v, MKIV Ghia 1.4 '89, MKIV XR3i '90 1.6 KE-Jetronic
-
mlekolowickie
-
Albercik
A ja dziś wymieniłem oponki z przodu. Pisałem wcześniej, że z jednego koła po wjechaniu w dziurę zaczęło schodzić powietrze. Dziś patrzę, a tu wyskoczyły dwa wybrzuszenia (po zewnętrznej jedno i drugie dokładnie po drugiej stronie od wewnątrz). Pojechałem do chłopaków u mnie na osiedlu, co robią opony i tłumiki i chciałem napompować, żeby dojechac tylko do garażu po letnie z zeszłego sezonu. Ale niestety po napompowaniu do 1.8 bara opona wybuchła. Dosłownie rozerwało ją w poprzek. Jakby ktoś nożem przeciął niemalże. W związku z tym musiałem kupić dwie zimówki.
Miałem wcześniej Barum Polaris 2. Strach było jeździć, bo wogóle się to nie trzymało drogi. Dałem 150 zeta z wymianą, wyważeniem i nowymi wentylami za dwie sztuki Matador MP55 po jednym sezonie. (ok. 80 tys km przejechane - ściągnięte z rozbitego auta, rok produkcji 1908). Powiem tak: niebo, a ziemia. Daję ostro po gazie pod światłami na mokrym, a te się trzymają, jak przyklejone
Fakt, trochę wiejsko wyglądają, bo bieżnik niemalże jak w traktorze, ale za to właściwości trakcyjne są super. Z tyłu zostały Barumy, więc ostry zakręt = uciekający tył, ale przód jakby ktoś gwoździami przybił do asfaltu
Także stanowczo polecam oponki: Matador MP55
[ Dodano: Sro 24 Lut, 2010 ]
Aaaa, mały update: swiece, które kupiłem (NGK) poszły do auta dziadka, bo już mu ledwo palił na dwa gary, a sam jutro jadę po oryginały Ford - 12 zeta/sztuka. I to nie jakieś allegro, tylko normalny sklep na ulicy, gdzie można kupić tylko oryginały do Forda
Miałem wcześniej Barum Polaris 2. Strach było jeździć, bo wogóle się to nie trzymało drogi. Dałem 150 zeta z wymianą, wyważeniem i nowymi wentylami za dwie sztuki Matador MP55 po jednym sezonie. (ok. 80 tys km przejechane - ściągnięte z rozbitego auta, rok produkcji 1908). Powiem tak: niebo, a ziemia. Daję ostro po gazie pod światłami na mokrym, a te się trzymają, jak przyklejone
Fakt, trochę wiejsko wyglądają, bo bieżnik niemalże jak w traktorze, ale za to właściwości trakcyjne są super. Z tyłu zostały Barumy, więc ostry zakręt = uciekający tył, ale przód jakby ktoś gwoździami przybił do asfaltu
Także stanowczo polecam oponki: Matador MP55
[ Dodano: Sro 24 Lut, 2010 ]
Aaaa, mały update: swiece, które kupiłem (NGK) poszły do auta dziadka, bo już mu ledwo palił na dwa gary, a sam jutro jadę po oryginały Ford - 12 zeta/sztuka. I to nie jakieś allegro, tylko normalny sklep na ulicy, gdzie można kupić tylko oryginały do Forda
-
Albercik
Ja dziś wymieniłem kable WN. Niby na opakowaniu jest napisane 'escort 1.3i >91' ale okazały się być za krótkie. Jakoś udało się je zamontować tak, żeby nie były napięte, ale przy najbliższej okazji - wymiana na takie, które pasują. Ogólnie auto zupełnie inaczej chodzi i odpaliło na dotyk 
Jedna rzecz mnie zirytowała. Tago debila, który wymyślił aparat zapłonowy pod kolektorem dolotowym, od spodu powinno się powiesić za ch... na latarni, żeby dyndał i podziwiał widoki. Ani od spody dojścia nie ma, ani od góry. Zachlastać się można. Jeszcze te durne spinki na końcu kabli, dzięki którym to i tak już trudne zadanie stało się jeszcze trudniejsze
No, ale przynajmniej auto teraz jakoś tak równo i cicho zaczęło chodzić. Jeszcze świeczki przy okazji i będzie malina 
Jedna rzecz mnie zirytowała. Tago debila, który wymyślił aparat zapłonowy pod kolektorem dolotowym, od spodu powinno się powiesić za ch... na latarni, żeby dyndał i podziwiał widoki. Ani od spody dojścia nie ma, ani od góry. Zachlastać się można. Jeszcze te durne spinki na końcu kabli, dzięki którym to i tak już trudne zadanie stało się jeszcze trudniejsze
- WieSiu
- Posty: 23723
- Rejestracja: 28 mar 2004, 17:41
- Lokalizacja: Wrocław
- Pojemność: 1600
- Rocznik: 1985
- Generacja: MK3
- Nadwozie: Sedan
- Kontakt:
nie narzekaj,bo zesz gorszych rzeczy jeszcze chyba nie widzial.... tam przynajmniej miales w miare duzo miejsca na rece,bo masz 1.3Albercik pisze:Tago debila, który wymyślił aparat zapłonowy pod kolektorem dolotowym, od spodu powinno się powiesić za ch... na latarni,
Ford Thuderbird 4.6 1996
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011
x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011
x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
-
Albercik
tak widziałem. Najprostszym sposobem na wyjęcie alternatora z Fiata B/B/M 1.8 i 2.0 jest wyjęcie silnika
W 1.8 można ewentualnie zdemontować półoś, osłonę półosi i przegub, albo od góry wyjmując kolektor dolotowy i pompę wspomagania, ale w 2.0 już ten numer nie przejdzie 
W toyocie corolli, żeby wyjąć amortyzator tylny trzeba zdemontować oparcie kanapy i rozebrać cały słupek + boczek bagażnika i półke tą z głośnikiem
Ale tak czy inaczej 1.3 to nie 1.8 gdzie nie ma na nic miejsca, więc powinno być to jakoś bardziej z głową pomyślane...
W toyocie corolli, żeby wyjąć amortyzator tylny trzeba zdemontować oparcie kanapy i rozebrać cały słupek + boczek bagażnika i półke tą z głośnikiem
Ale tak czy inaczej 1.3 to nie 1.8 gdzie nie ma na nic miejsca, więc powinno być to jakoś bardziej z głową pomyślane...
-
Albercik
-
Kudłaty_EZG
- Posty: 3397
- Rejestracja: 23 sie 2009, 10:31
- Lokalizacja: Głowno
dokładnie u nas wymiana kabli to 10min z przerwą na kawkęJamszoł pisze:Albercik, trza było kupić 1,6 miał byś na wierchu![]()
i nie narzekaj w takiej omedze np musisz zdemontować podszybie silnik wycieraczek i dobrze by było kolektor dolotowy- mowa oczywiście o jednym słusznym w tak ciężkim aucie silniku X30XE
specjalnie dla Ciebie Wiesiu edytuję:
Ja swojego dziś dobrze przegoniłem co by się nie zamulił
Ostatnio zmieniony 25 lut 2010, 21:51 przez Kudłaty_EZG, łącznie zmieniany 1 raz.
Post wyraża opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
Kiedy znajdziemy się na zakręcie.. redukcja, but i odcięcie
Kiedy znajdziemy się na zakręcie.. redukcja, but i odcięcie
- WieSiu
- Posty: 23723
- Rejestracja: 28 mar 2004, 17:41
- Lokalizacja: Wrocław
- Pojemność: 1600
- Rocznik: 1985
- Generacja: MK3
- Nadwozie: Sedan
- Kontakt:
Albercik pisze:nowa skrzynia
haaa, a co on wzial ja i kupil w calosci w salonie ze jest nowa ? poza tym zaraz ktos Ci da ostrzezenie za pisanie tak razaco nie na temat i nie tylko Ciebie Albercik sie to tyczy. A ostrzezenie na pewno nie bedzie ode mnieAlbercik pisze:nowa skrzynia
Ford Thuderbird 4.6 1996
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011
x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011
x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
-
margaritta
- Posty: 282
- Rejestracja: 12 cze 2009, 22:46
- Lokalizacja: Pomorze zachodnie
- Pojemność: 1800
- Rocznik: 1997
- Generacja: MK1
- Nadwozie: Kombi
-
Albercik
Zadajesz pytanie namawiając mnie do dalszego ciągnięcia OTWieSiu pisze:haaa, a co on wzial ja i kupil w calosci w salonie ze jest nowa ?
Dobra koniec tego OT.
A tak wracając do tematu, to wyciągnąłem dziś welurowe dywaniki i je wytrzepałem trzepaczką + dokładne odkurzanie, a jutro czyszczenie Vanishem na sucho
A ja dzisiaj wymyłem swojego essiego
odkręciłem boczek przednich drzwi bo coś w nich stukało podczas jazdy. Okazało sie zę to niedokręcony zamek w drzwiacha przy okazji demontażu zauważyłem ze głośniki są w fatalnym stanie więc szykują się zmiany bee musiał kupić jakieś 13 do drzwi żeby ładnie grało 