mondeo MK2
mondeo MK2
Witam wszystkich,mam pytanie odnośnie demontażu kasetki drzwi w moim mondku.Ostatnio próbowałem ją rozebrać no i poległem.Problem mój polega na tym ,iż nie mam pomysłu jak to ugryźć.A chodzi oto,że odkręciłem jedną śrubkę,druga się kręci w kółko i ani drgnie,natomiast po stronie tej odkręconej nie ma żadnej oznaki luzu kasetki.Muszę to rozebrać gdyż zacina mi się kluczyk,i mam problem otworzyć drzwi.Za wszelaką pomoc dziękuję,no i odpowiedni odzew z mojej strony.
PRAWDZIWY FACET JEŹDZI DIESLEM,A BENZYNA I GAZ...DLA PANIENEK
mondeo MK2
Dzięki Ci dobry człowieku za pomoc.A ten guziczek odpowiednio wcisnąłem,jeszcze raz wielkie dzięki.
PRAWDZIWY FACET JEŹDZI DIESLEM,A BENZYNA I GAZ...DLA PANIENEK
-
Illuminati75
mondeo MK2
No to kolego przestudiowałem te rys. tech. wszystko pięknie ale jest jeden mały szkopuł,tj.nie ma pokazane jak wyjąć tą kasetkę z drzwi.Bo mój problem polega na ty,że po odkręceniu tych dwóch śrub które moim zdaniem powinny po odkręceniu wypuścić całą kasetkę,no niestety nic
Może podpowiesz mi jak to się tam trzyma?
PRAWDZIWY FACET JEŹDZI DIESLEM,A BENZYNA I GAZ...DLA PANIENEK
-
Illuminati75
Mój ojciec też miał problem wyjąć te kasty, pewnie masz te czarne nie lakierowane, to gówno rdzewieje i dopiero jak się z tym siłujesz to wychodzi i potrafi się rozlecieć.
www.VolvoTech.pl ---Elektromechanik---
-
Illuminati75
Kur...
toż to Ford. Może nie Escort, ale Ford...
Recepta jest taka. Nic na siłę, po prostu weź większy młotek. Jakbym miał takie dylematy to mój Es by na podnośniku tudzież lawecie stał, ale mimo tego dzisiaj zagotowałem go na ponad 150 km/h i co?
Dalej jedzie...
Zajechać to można, ale nie Forda....
Wolę pchać Forda niż jeździć BMW.... (Na szczęście mojego nie trzeba pchać, każdy spier...
)
Recepta jest taka. Nic na siłę, po prostu weź większy młotek. Jakbym miał takie dylematy to mój Es by na podnośniku tudzież lawecie stał, ale mimo tego dzisiaj zagotowałem go na ponad 150 km/h i co?
Dalej jedzie...
Wolę pchać Forda niż jeździć BMW.... (Na szczęście mojego nie trzeba pchać, każdy spier...
-
Illuminati75
No Urliel75 jestem tego samego zdania co ty,no ale co poradze na to,że tym Fordem sie mi dobrze jeździ.Dzięki za wyczerpująca informacje.pzdro.
[ Dodano: Wto 24 Sie, 2010 ]
No i przeznaczenie się wypełniło,czeka mnie kupno nowej klamki.A tak po prawdzie,tam nie ma żadnych zatrzasków tylko z nakładki,która jest na zewnątrz,ona ma takie gwintowane metalowe tulejki i są tylko zalane plastikiem ok 1mm,a to lubi się zapiekać,no i kłopot murowany,a co do mocowania te tulejki wchodzą znowu w tulejki,lecz klamki.Po pierwsze ażeby to zdemontować po odkręceniu śrubek(no o ile się uda)najlepiej dobrze zleć preparatem np WD 40,odczekać,wźiąść twardy bolec fi 2,5mm no i wybić,bolec wkładamy w mijsce śrub,które być może udało nam się odkręcić.Pisze to dla potomnych,życzę powodzenia.driver98.
No i jednoznacznie ogłaszam temat za zamknięty.
[ Dodano: Wto 24 Sie, 2010 ]
No i przeznaczenie się wypełniło,czeka mnie kupno nowej klamki.A tak po prawdzie,tam nie ma żadnych zatrzasków tylko z nakładki,która jest na zewnątrz,ona ma takie gwintowane metalowe tulejki i są tylko zalane plastikiem ok 1mm,a to lubi się zapiekać,no i kłopot murowany,a co do mocowania te tulejki wchodzą znowu w tulejki,lecz klamki.Po pierwsze ażeby to zdemontować po odkręceniu śrubek(no o ile się uda)najlepiej dobrze zleć preparatem np WD 40,odczekać,wźiąść twardy bolec fi 2,5mm no i wybić,bolec wkładamy w mijsce śrub,które być może udało nam się odkręcić.Pisze to dla potomnych,życzę powodzenia.driver98.
No i jednoznacznie ogłaszam temat za zamknięty.
PRAWDZIWY FACET JEŹDZI DIESLEM,A BENZYNA I GAZ...DLA PANIENEK