Tylko rs2000 innymi escortami nie warto sobie głowy zawracać , ale znaleźć zdrowego rs2000 nie jest łatwo bo wiadomo, że dziadek do kościła tym nie jeździł.
Jeśli nie rs2000 to w ogóle nie warto kupować escorta, chyba że cabrio.
ORION i RS2000 dały mi mnóstwo radości, niestety nie miałem już do nich cierpliwości...
Pierwszy link to klubowe auto FEFK. Napewno jest zadbane, z drugij strony napewno nie jest zamulony jeśli rozumiesz co chcę przez to powiedzieć
Drugi link to Ess, który długo był na allegro z powodu zatartego silnika. Damiano chciał go kupićdla pakietu Zendera. Najpierw wisiał za 1500zł a potem za 1000zł. Jeśli silnik nie jest wymieniony na inny to trzeba bardzo uważać.
Trzeci Ess od kolegi Surec z Gdańska używany jest (też) jako auto rodzinne. Surec zna się na rzeczy, więc technicznie napewno jest sprawny.
Tigerbart pisze:Trzeci Ess od kolegi Surec z Gdańska
BYŁ Surec go sprzedał ( miałem go brać) kupił go jakis kolo i za 2 dni wystawił na Allegro i to mnie właśnie martwi dlaczego? ten ess najbardziej nam sie podoba:) no i ten 2 RS tez calkiem spoko ale chce za niego jakies 4,500 więc o 2,5 wiecej niz od Surec-a no ale blisko za to jest
jedno jest pewne bedzie jakis RS