Co zrobiłem dzisiaj dla swojego nie-escorta ?

Miejsce gdzie możesz pisać o wszystkim co nie podlega klasyfikacji

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Yagr
Posty: 14715
Rejestracja: 23 lip 2006, 00:12
Lokalizacja: Kraków
Pojemność: 1598
Rocznik: 2007
Generacja: MK2
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Yagr »

Lukas, niestety amory w pandziach padają bardzo szybko - to taki stały punkt programu z wym modelu ;/
Polak potrafi!!



ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi



spieprzyć!

P I W O L E C Z Y !

"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
Awatar użytkownika
Lukas
Posty: 6210
Rejestracja: 28 mar 2004, 18:35
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Lukas »

amorek jest tam od nowosci... ma przejechane ponad 120 tys. km
Chyba nie jest tak zle?
:ble:
Awatar użytkownika
Jamszoł
Posty: 22193
Rejestracja: 29 lip 2006, 01:17
Lokalizacja: Kalisz
Pojemność: 2300
Rocznik: 2008
Generacja: MK4
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Jamszoł »

No przecie amory nie siadają co 2 tysiące km :mrgreen:
Raz na 50 tysi można zmienić
Oczy 6.11.2010/15.01.2020 [ 28.08.2012_16.30 ]
Awatar użytkownika
WieSiu
Posty: 23725
Rejestracja: 28 mar 2004, 17:41
Lokalizacja: Wrocław
Pojemność: 1600
Rocznik: 1985
Generacja: MK3
Nadwozie: Sedan
Kontakt:

Post autor: WieSiu »

Lukas, wczoraj odsniezajac scorpio mega skute sniego/lodem nie umialem sobie wyobrazic jak mozna tym autem wyjechac nie odpalajac go wczesniej na 15 minut. ten przepis jest nienormalny i z cala pewnoscia nie przyjalbym mandatu, po pierwsze musze wlaczyc auto zeby wlaczyc ogrzewanie szyby, po drugie chce miec dobra widocznosc,wiec zeby tak bylo w aucie musi byc cieplo zeby szyby nie parowaly. Dla mnie ten przepis kloci sie z innymi wazniejszymi.
Ford Thuderbird 4.6 1996
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011

x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
Awatar użytkownika
WieSiu
Posty: 23725
Rejestracja: 28 mar 2004, 17:41
Lokalizacja: Wrocław
Pojemność: 1600
Rocznik: 1985
Generacja: MK3
Nadwozie: Sedan
Kontakt:

Post autor: WieSiu »

A co do pandy,to smieszne,bo na innej stacji diagnostycznej w aucie gdzie cieklo mi paliwo i plyn hamulcowy,oraz nie dzialal reczny bez problemu pozwolili mi jezdzic 2 tygodnie.
Ford Thuderbird 4.6 1996
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011

x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
Awatar użytkownika
Yagr
Posty: 14715
Rejestracja: 23 lip 2006, 00:12
Lokalizacja: Kraków
Pojemność: 1598
Rocznik: 2007
Generacja: MK2
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Yagr »

Lukas pisze:amorek jest tam od nowosci... ma przejechane ponad 120 tys. km
Chyba nie jest tak zle?
Bardzo dobry wynik! W pandzie od ojca amory były do wymiany po niespełna 30kkm... A rozmawiałem z gościem z serwisu i twierdził że to norma... W pierwszych pandach II były amory magneti marelli i te masowo padały jeszcze na gwarancji, zmienili potem dostawcę ponoć na monroe ale te też wytrzymuja na naszych dziurawych drogach niewiele dłużej. Może później to poprawili...?
Polak potrafi!!



ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi



spieprzyć!

P I W O L E C Z Y !

"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
Awatar użytkownika
Jamszoł
Posty: 22193
Rejestracja: 29 lip 2006, 01:17
Lokalizacja: Kalisz
Pojemność: 2300
Rocznik: 2008
Generacja: MK4
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Jamszoł »

Jak by nie mozna było kupić KYB i jeździć do końca żywota tego woza :?: :razz:
WieSiu, - dokładnie tak jak piszesz
Z rana zawsze odpalam samochód - załączam ogrzewanie szyb + nadmuch i ide odśnieżać samochód - bo zaśnieżonym nie wolno mi jeździć
Często pod śniegiem jest lód - nie da się go oskrobać w normalny sposób - chyba , że młotkiem :)
Oczy 6.11.2010/15.01.2020 [ 28.08.2012_16.30 ]
Awatar użytkownika
cidzej
Posty: 11803
Rejestracja: 11 sie 2006, 15:15
Lokalizacja: WE/WI/WW/WSC
Pojemność: 1400
Rocznik: 1996
Generacja: MK7
Nadwozie: Cabrio

Post autor: cidzej »

za przeproszeniem - pierniczysz :P jak cos jest zle oparcowane to potem i kayaba nie pomoze. jak np fiat w zlym miejscu montowal alternatory i do tego ich nie oslanial to i zalewane zywica valeo czy mitsubishi nie bedzie niesmiertelne
Awatar użytkownika
nonam
Posty: 4680
Rejestracja: 06 wrz 2007, 23:24
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: nonam »

Wymienione przewody zapłonowe w punktaku i szarpanie się skończyło, stare były lekko poprzecierane, przy okazji zmierzyliśmy opór przewodów i dla przykładu nowy na 1 świecy miał 8k Ohm, a stary 15k Ohm :P
Bo z mocą jest tak, że zawsze jej za mało.

Kierowca bombowca.
Awatar użytkownika
cidzej
Posty: 11803
Rejestracja: 11 sie 2006, 15:15
Lokalizacja: WE/WI/WW/WSC
Pojemność: 1400
Rocznik: 1996
Generacja: MK7
Nadwozie: Cabrio

Post autor: cidzej »

laguna - odsniezanie, wycieczka do wawy i na zad

foka ii - zapach do kabiny

foka iii - rozkminianie instrukcji obslugi ogrzewania postojowego
mateusz_175
Posty: 978
Rejestracja: 01 lis 2009, 18:21
Lokalizacja: Wiązownica

Post autor: mateusz_175 »

Bez przesady, zmieniać amory co 30-50tyś to tragedia. Chyba że się kupuje najtańszy zamiennik to możliwe :). W MK6 odkąd ojciec kupił 8 lat temu amorki nie były wymieniane, podejrzewam że są dobrej firmy. Auto nie stoi bezużytecznie, ojciec bardzo dużo km nim zrobił, ja już prawie 60tyś km, w tym targając niejednokrotnie ciężary że tył nawet ocierał o asfalt.

Popieram Cię WieSiu, ten przepis jest chory. Współczuję jak ktoś auto trzyma pod blokiem i nie daj Boze trafi na policje lub miejską... i tak bym nie zmienił postępowania i robił swoje.
Awatar użytkownika
Jamszoł
Posty: 22193
Rejestracja: 29 lip 2006, 01:17
Lokalizacja: Kalisz
Pojemność: 2300
Rocznik: 2008
Generacja: MK4
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Jamszoł »

mateusz_175 pisze:Współczuję jak ktoś auto trzyma pod blokiem i nie daj Boze trafi na policje lub miejską... i tak bym nie zmienił postępowania i robił swoje.
Mam pod blokiem - wóz odpalony a ja go odśnieżam a przejeżdżający patrol jest zadowolony , że odśnieżam a nie ruszam bałwanem śnieżnym

Chory przepis , który nie jest ani przez policję ani straż egzekwowany
Oczy 6.11.2010/15.01.2020 [ 28.08.2012_16.30 ]
Awatar użytkownika
jakobs72
Posty: 900
Rejestracja: 15 paź 2006, 22:47
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie

Post autor: jakobs72 »

Jamszoł pisze:Mam pod blokiem - wóz odpalony a ja go odśnieżam
Dokładnie tak samo i ja robię. Zanim odśnieżę i oskrobię szyby i auta to w środku zaczyna się robić ciepło :)
Awatar użytkownika
Hex
Posty: 1301
Rejestracja: 19 paź 2011, 19:54
Lokalizacja: Gdańsk
Pojemność: 1996
Rocznik: 1992
Generacja: MK5
Nadwozie: Hatchback

Post autor: Hex »

Dla silnika lepiej jak się odpali i od razu ruszy.
Szkoda zimnego katować wysokimi dawkami paliwa/obrotami i dłuższym nagrzewaniem się.
Perfekcyjna pani domu
Awatar użytkownika
jakobs72
Posty: 900
Rejestracja: 15 paź 2006, 22:47
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie

Post autor: jakobs72 »

Hex, nie wydaje mi się.... masz benzynę bez turbo... ale i tak wiedz że ZIMNY silnik ma w sobie ZIMNY olej, i ten olej zanim Ci nasmaruje wszystkie podzespoły to może minąć i kilka minut. Olej w ZIMNYM silniku ma konsystencję mało plastyczną i za nim się rozgrzeje i dotrze do wszystkich punktów smarowania to trochę potrwa. Dlatego ja i mam nadzieję inni stosują metodę - najpierw zapal silnik a potem odśnieżaj.
ODPOWIEDZ