WieSiu, mówię o nasadowych + pokrętła do nich z grzechotką
Nie wytrzymują dłużej jak 2-3 miesiące i sa połamane
Te od Covala - nie złamały się żadne
Grzechotki ?
Od Covala kręciłem już na rurę 1,5 m i 2m i dalej jest sprawna - Stanleja - puszcza bez wspomagania się rurą
I nie mówię tu o takich z wyprzedaży czy z promocji
W zakładzie kupują z górnej półki - bezpośrednio od producenta
Coval nigdy nie zawiódł
A i jeszcze nie daliśmy rady rozwalić kluczy od Proxion czy jakoś tak
Nasadki używamy na co dzień - jeden słup - przy wymianie linki to 18 lub 36 nakrętek M12 lub M14
Jamszoł, ale ja nie powiedzialem, ze zle tylko, ze to jeden ... podobnie jak proxon, yato, lux-tools seria profi, Neo itd wiadomo, ze nie sa to zestawy high-tech ale do zastosowan garazowych pol profesjonalnych nic lepszego nie potrzeba. a czy to ma etykietke coval, yato ... czy xxx to zadna roznica
sam kluczami lux-tools profi dzialam od czasow mojego pierwszego escorta (bedzie juz z 6-7 lat) i jak narazie jedyne co mi sie z nim stalo to 2 koncowki zamknalem raz pod maska laguny, przejechalem sie, a potem juz ich nie znalazlem
ten czujnik jest w bloku po lewej stronie za pompą wspomagania czy czymś tam że łapa ledwo co wchodzi a żeby to w ogóle odkręcić to nie dość że śruba jest na torx to jeszcze bez przegubu się nie obejdzie. u kumpla to robiłem to jakaś masakra była, nigdy więcej.
heh widzisz masakra jest z tym dostępem do czujnika...
Stary wyglądał dobrze i nie był ukruszony to nie wiem dlacego co jakiś czas paliła kontrolka.
Niedawno teść w Clio też przerabiał. Poprostu wyczyścił rdze i włożył odpala dobrze.
Na temat:
Teraz mam za sobą 1091 km i jak na złość na duńskiej stacji odpalił i gasł, zapaliła sie kontrolka silnika ale kasowanie tylko lapkiem. Jutro podłące i dowiem sie co mu boli...
przedmuchalem na odcinku 170km fieste, mół straszny, auto kompletnie do mnie nie pasujace van przy nim na autostradzie to rakieta. Z gorki polecial licznikowe 170. Na prostej wiecej niz 160 raczej trudne. A rozpedzanie od 140-160 trwa wieki, chetnie bym tam widzial silnik z pumy.
stwierdzam ze choruje na auto typu van pokroju windstara lub grand voyagera a jak tak choruje na cos,to zle to wróży mojej przyszlosci
Ford Thuderbird 4.6 1996
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011
x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
A ja mialem plany ale chyba nic nie zrobie bo dzisiaj mam zajety dzien od rana do nocy a jutro ma padac a mialo byc tak pieknie za to go moze zatankuje dzisiaj
Odebrałem dziś auto, alternator wymieniony.
3,5 godziny robili.
Umyłem też auto, ze szczególnym naciskiem na silnik i felgi. Posprzątałem też go w środku.
[ Dodano: Sob 29 Mar, 2014 ]
Dziś tankowanie do pełna.
Wynik 12.26 l/100 km.
Co ciekawe cena LPG nie zmieniła się od 4.12.2013 - 0,699 €