Strona 68 z 454

: 23 kwie 2014, 15:36
autor: cidzej
Wczoraj wymienione olej, filtr oleju, paliwa, powietrza, klocki w f2. Niestety nie obylo sie bez przygod - po otwarciu puszki filtra powietrza okazalo sie, ze filtr ktory mi przyslali jest innego typu niz ten ktory ja mam i musialem sie rwtowac filtronem z pobliskiego sklepu :( reszta gratow poszla fordowska :)

: 25 kwie 2014, 21:17
autor: nonam
Zregenerowałem reduktor podtlenku gazu, nie wiem czy ogarnę moc która teraz drzemie pod maską :P

: 25 kwie 2014, 23:11
autor: cidzej
w ktorym aucie tym razem ? bo mam wrazenie, ze takiego posta widuje u ciebie srednio co miesiac-dwa :P

: 25 kwie 2014, 23:46
autor: nonam
cidzej, ostatnio pisałem że kupiłem zestaw naprawczy, tylko jakoś nie było kiedy się za to zabrać :P W puncie, w clio nie ma gazu, z resztą to auto się nie psuje i w sumie za wiele nie jeździ :P

: 26 kwie 2014, 00:12
autor: Hex
nonam, Renówka, i się nie psuje ? :shock: KŁAMIESZ!

: 26 kwie 2014, 07:11
autor: nonam
Hex, widocznie ona mnie kłamie że się nie psuje :d

: 26 kwie 2014, 09:17
autor: cidzej
Widocznie nie taki diabel straszny jak go maluja

: 26 kwie 2014, 13:20
autor: Megi
uwaga! odkurzyłam fieście :)przy okazji też van sie załapał na odkurzanie i mycie wnętrza :P normalnie szaleję :roll:

: 26 kwie 2014, 13:22
autor: Jamszoł
chyba pokażę ten wpis Dorocie :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

: 26 kwie 2014, 13:26
autor: Megi
Jamszoł, pokazać możesz, ale nie wiem jaki bedzie efekt :P

: 26 kwie 2014, 13:26
autor: kupiec
Megi, Renata tez sprzata w aucie :) w sumie to tylko ona bo ja to mam jakies opory do sprzatania :(

: 26 kwie 2014, 14:03
autor: WieSiu
Van teraz zupełnie inaczej wygląda, zresztą Jaro widział jak wyglądał, tylko ze jeszcze gorzej było niż widział.

A ja w tym czasie pierwszy raz w życiu zmieniałem drazki kierownicze i końcówki. Ogólnie to nic strasznego w tym moim dużym aucie, pewnie w escorcie bym się bardziej zmeczyl. Ogólnie koncowki nie raz zmieniałem, ale nigdy drazkow.

: 26 kwie 2014, 14:08
autor: S3ci0r
z drążkami w escorcie jest dramat jak nigdy nie były one wymieniane dlatego że jabłko nie ma żadnych nacięć na klucz, jest totalnie gładkie więc niema za co złapać żeby odkręcić :) ja za chwile jadę właśnie zmieniać też drążek

: 26 kwie 2014, 14:46
autor: cidzej
dramat jak sie nei ma narzedzi :D ja u swojego fachmana jak bylem to mial cos na ksztalt rurki, ktora sie nasuwalo na drazek i na koncu grzechotka, pyk kilka sekund i drazek wykrecony :D

ooo jakies takie cos mial http://allegro.pl/klucz-do-drazkow-kier ... 19028.html

: 26 kwie 2014, 15:47
autor: WieSiu
Ale bajer, ciężko mi sobie wyobrazić jak to dziala,ale jeśli to dobrze dziala,to wymiana drazka może być banalna