Strona 95 z 168

Re: Upolowane na drodze ;)

: 01 lis 2016, 12:58
autor: cidzej
fajnie. szkoda tylko ze ja majac jedno dziecko (ktorego utrzymanie tez kosztuje m.in. nie zalozy koszulki po starszym bracie etc.) zrzucilem mu sie na to auto :/

Re: Upolowane na drodze ;)

: 01 lis 2016, 14:15
autor: Jamszoł
i chwalić na każdym odpuście powalonych pisiorów :d

Re: Upolowane na drodze ;)

: 01 lis 2016, 15:23
autor: WieSiu
cidzej,wiem co czujesz ;)

Re: Upolowane na drodze ;)

: 01 lis 2016, 15:37
autor: Jamszoł
Ja też nie dostawałem pincet plusów ani kredytów dla młodych małżeństw czy innych przywilejów tego typu
Nawet se remontów nie mogłem od podatku odciągnąć
I jakoś przeżyłem a potomstwo wyrosło bez takich tam
W sklepach był tylko ocet i puste haki

Re: Upolowane na drodze ;)

: 01 lis 2016, 15:41
autor: Yagr
Jamszoł pisze:Ja też nie dostawałem pincet plusów ani kredytów dla młodych małżeństw czy innych przywilejów tego typu
Nawet se remontów nie mogłem od podatku odciągnąć
I jakoś przeżyłem a potomstwo wyrosło bez takich tam
W sklepach był tylko ocet i puste haki
Dla mnie to jakoś nie jest ideał do którego bym chciał dążyć....

Re: Upolowane na drodze ;)

: 01 lis 2016, 15:45
autor: Jamszoł
miałem na myśli to , że teraz jest o niebo lepiej ale większość nauczyła się biadolić
Przypomnij sobie lata 80 - 90 , jak zapierniczyło wszystko śniegiem to każdy brał łopate i odśnieżył - jakoś na wsiach też każdy odśnieżała
a teraz tylko biadolą , że zasypane i nie mogą przejechac
Zmieniło się podejście ludzi do wszystkiego - nic kompletnie od siebie a wszystko dla nich bo się należy
Lepiej nie za dużo oczekiwać od losu - lepiej cieszyć się małymi plusikami i żyć spokojnie bez nerwów
500+ tez się niedługo skończy

Re: Upolowane na drodze ;)

: 01 lis 2016, 20:27
autor: cidzej
Niestety jamszol nasze pokolenie z twoim sie nie dogada w tych sprawach.

Wy mieliscie wczasy pod grusza, robote zaraz po szkole, mieszkanie (wiadomo czasem trzeba bylo poczekac pare lat :P) wolne po godz 15:00 etc. TO mieliscie czas w brydza pograc czy w czynie spolecznym w zieleni miejskiej popracowac.

Dzisiaj praca na ciebie nie czeka, pracujesz czesto do 17:00-18:00 a zeby sie utzymac na rynku to jeszcze jakas podyplomowka w weekend czy kursy i szkolenia ewentualnie jakis jezyk, pracodawca daje tylko tyle ile wymaga prawo pracy, fundusz socjalny zawieszony do odwolania, mieszkanie z kredytem na 30 lat i o wszystko trzeba walczyc - miejsce w szkole, na parkingu, u lekarza ... podatki zabieraja ci spora czesc wynagrodzenia a nie specjalnie widzisz zeby ci teatrow czy domow kultury przybywalo. Na wczasy z animacja tez nie pojedziesz do osrodka pracowniczego za grosze tylko jak nie zabulisz to nie masz. NO i ludzie/sasiedzi ... niby sa ale kto ich zna ? O pozyczeniu szklanki maki nie ma mowy jak nawet dzien dobry po dziesieciu latach wspolnego mieszkania sie nie mowi na zamknietym osiedlu za wysokim murem ...

Re: Upolowane na drodze ;)

: 01 lis 2016, 20:41
autor: Jamszoł
ale w sklepach nie było nic - jak se nie załatwiłes to nie miałeś
Samochód 3-5 letni na wtórnym rynku był droższy od nowego se salonu
Na telefon stacjonarny czekało sie w kolejce 15 lat
Tak - urlop pod grusza był - ja mam go nadal :d (wystarcza na wczasy -pobyt /paliwo)
A jak kierownik czy brygadzista "doceniał" pracownika to wystarczyło iść do komórki partyjnej i sie pożalić - za moment przełożony na kolanach odszczekiwał wszystko

Teraz tego nie ma - pożalić się można do Pana Boga
Za to w sklepach jest wszystko i można wszędzie pojechać (na wczasy poza granice) - kiedyś tylko demoludy i to na wkładkę paszportową - którą trzeba było oddać po przyjeździe :d

A jak na ulicy zobaczyło się Kortinę czy Taunusa to był rarytas

Re: Upolowane na drodze ;)

: 01 lis 2016, 20:49
autor: kupiec
Cidzej z jednym nie masz racji :) Nie każdy pracuje w korporacji, sa jeszcze pracownicy produkcji którzy pracują po 8 godz, za każdą godzinę dłużej w pracy maja płacone 50 lub 100%, mają wczasy pod gruszą i podwyżki co roku ;)
A co do sąsiadów to fakt, jacyś ludzie (ci "młodzi") to wyobcowani są, dzień dobry wymuszone jakieś :p

Re: Upolowane na drodze ;)

: 01 lis 2016, 21:16
autor: Jamszoł
zgodze sie z Irkiem - ale podwyżek to u nas nie było od 4 lat - włączając w to tak zwaną regulacje płac
Tez pracuje po 8 godzin a wszystko co ponad to - nadgodziny
poza tym co jedziemy bo tu tylko kierowca ma płacone bo pracuje - reszta nie pracuje

Re: Upolowane na drodze ;)

: 01 lis 2016, 21:21
autor: WieSiu
Tych dojazdów nigdy nie zrozumiem.... Jak można za to nie płacić? Przecież czasem taki dojazd bez problemu może zająć 2-3 godziny i co niby wtedy? Tak z nudów marnujesz swój czas dla pracodawcy?

Re: Upolowane na drodze ;)

: 01 lis 2016, 21:38
autor: Jamszoł
zimą to jest czesto 2-3 godziny
Nie płacą bo nie pracujemy
Też tego nie rozumiem bo przecież jestem w pracy a nie na wczasach
Ale wg. prawników jest wszystko OK

Re: Upolowane na drodze ;)

: 01 lis 2016, 22:23
autor: cidzej
Irku,

moj opis nie dotyczył 100% przypadków - jest masa odstępstw. Są przecież zawody np. związane lub nie z korpo gdzie uprawnienia posiadaja nieliczni i to oni raczej dyktują warunki a nie pracodawcy. Nie należy równiez zapominać, że jest cała rzesza karierowiczów, którym ten stan rzeczy odpowiada - inwestują w siebie i wyciagaja z tego korzyści - za komuny juz tak latwo nie bylo.

z drugiej zas strony jakbyscie pogadali z moimi kolegami z poprzedniej pracy - pracownikami milicji obywatelskiej oraz wojska - to za komuny bylo wszystkotylko nie wszystko bylo dostępne od reki. oni czesto nawet nie znaja problemu pustych polek sklepowych

Re: Upolowane na drodze ;)

: 18 lis 2016, 17:41
autor: Mateklobez
Wywrotka i wywrotka :d
Obrazek

Re: Upolowane na drodze ;)

: 18 lis 2016, 18:12
autor: kupiec
No co? Ojciec z synem na spacerku :D