Strona 2 z 14

: 14 kwie 2011, 19:42
autor: driver98
Jamszoł pisze:Sam siebie ma kłopot pociągnąć
No bez przesady.

[ Dodano: Czw 14 Kwi, 2011 ]
MinisterQ pisze: Skoro diesle mają małą moc, to dlaczego pakuje się je wszędzie tam, gdzie potrzeba właśnie mocy?
Tu nie chodzi o moc,lecz o wytrzymałość,a co do benzyniaków to rzeczywiście są mocniejsze od diesli.

: 14 kwie 2011, 19:51
autor: Jamszoł
o może trochę :mrgreen:
Przykład - Lublin 3 - normalnie 145km/h , nie ma problemu :shock:
Ostatnio nawaliło turbo - w perfidny sposób - niby dawało , ale sie okazało , że spaliny się przedostają do ssącego - efekt , skład Lublin + lawetka z mini koparką (kopareczka 1400 kg) Przyspieszenie tragedia po rozpędzeniu na prostej do 70 km/h i wbiciu 5 biegu , zwalnia , wbijasz 4 bieg - nadal zwalnia .
Obok Mondeo 2,0 bena śmiga z podobnym składem i tylko mignął koło nas .
Pod lekką górkę a w Kaliszu nie ma zbyt stromych - trzeba było wbić 2 bieg
PORAŻKA
Diesel bez turba - nie ma gorszej maszyny na drodze

: 14 kwie 2011, 19:57
autor: driver98
Jamszoł pisze:Diesel bez turba - nie ma gorszej maszyny na drodze
No tak się składa,że miałem uszkodzony booster,a autko śmigało,że aż miło,mimo odpiętego turba,fakt,że to nie było jak z turbem,ale szło.

: 14 kwie 2011, 20:02
autor: Jamszoł
Dobrze dopracowanym maluchem zostawiam Was ze startu zatrzymanego z tyłu :razz:
Wasz Escortowy silnik bez turba :mrgreen: :mrgreen:

: 14 kwie 2011, 20:06
autor: Jaszczur
...

: 14 kwie 2011, 20:08
autor: kowal
to żeś Yagr dowalił temat :D

: 14 kwie 2011, 20:09
autor: Jamszoł
MinisterQ, 4 osoby w Maluszku - kolega polówką odpadł przy 125km/h
Jak odszukam filmik to dam Ci linka - ale do osobistego wglądu - bez prawa przekazywania dalej - bo kierowca może nawet po czasie beknąć .
Fakt - powyżej 100 Esi dojdzie Maluszka

: 14 kwie 2011, 20:14
autor: Arcadio
ja leciałem w 3 ze zwiniętymi lusterkami ( miałęm 3 lata eleganta) 135 kmh. Ale to były młode lata. Teraz pewnie kaszlem przy 70 czułbym strach :)

: 14 kwie 2011, 20:21
autor: andkar
MinisterQ pisze:http://www.f1wm.pl/php/wiad_gen.php?id=4778
Istotnie, masz rację.
no ba, jasne, mamy 2011 i d... (kupiec za to dostał osta) artykuł pisany w 2006

diesel w F1 to pobożne życzenia maniaków i fanatyków diesla albo kolejny odpał Berniego :D

: 14 kwie 2011, 20:28
autor: andkar
Abstrahując od tego artykułu, to w ogóle dlaczego F1 miałaby być wyznacznikiem czegokolwiek? To jak z wyczynowcem na sterydach - ciężar podniesie, a za parę lat inwalida.
może z powodu klekoczącego silnika? wyobraźmy sobie 20 klekotów bez turba, jak Jurek postuluje wyjących na starcie ;)

: 14 kwie 2011, 20:33
autor: andkar
No tak, a te świetne benzyny w F1 to w ogóle nie wyją Sport dla melomanów wysterydowanej benzynowej kultury pracy
dla Ciebie wycie dla co poniektórych piękna muzyka, fajnego silnika ;)

: 14 kwie 2011, 20:33
autor: Jamszoł
Doczytalicie do końca to co pisali na dole ?

F1 na silnikach elektrycznych :mrgreen: :mrgreen:
Niech sie chowają wszystkie spalinowe :)

: 14 kwie 2011, 20:34
autor: andkar
Jamszoł pisze:Doczytalicie do końca to co pisali na dole ?

F1 na silnikach elektrycznych
taa a z głośników nad trybunami powinni puszczać wtedy odgłos prawdziwego silnika ;)

: 14 kwie 2011, 21:48
autor: kupiec
ten temat to jest jedna wielka kupa :p
każdy każdego będzie przekonywał do swojego :p

: 14 kwie 2011, 21:55
autor: Yagr
kupiec, no zgadza się :D ale tak było w wielu tematach to teraz można sie uzewnetrznić tutaj :D