: 23 paź 2011, 19:24
elnino, ale żeś napisal.... no ja to powinienem na ten koncwentrat narzekac,bo w scorpio to najpierw zalatwil mi swiezo kupiona UZYWANA chlodnice, a potem zalatwil mi waz gumowy, a potem nagrzewnice i na koniec zbiorniczek wyrownawczy, a teraz nadal gdzies lekko cieknie. Normalnie oskarze forda ze taki koncentrat produkuje. Tylko ciekawe ze w innych autach jakos nic nie cieknie przez ten koncentrat !!!!
po pierwsze to masz stare auto z duzym jak na escorta przebiegiem i sie nie dziw ze padla Ci chlodnica, zwlaszcza ze przy niej grzebales jak spuszczales stary plyn (a plastiki w takich starych chlodnicach nie sa najlepsze zwlaszcza w chlodne dni). Chlodnica to normalna rzecz ze pada, mogl byc zbieg okolicznosc poprawiony przez Twoje spuszczanie plynu. Przyzwyczaj sie z tym autem juz nigdy lepiej nie bedzie i bedziesz mial co chwile jakas wade,bo to stary sztrucel do tego gnijacy jak kazdy escort,wiec wyluzuj i licz na farta ze jakos to bedzie,bo rady kolegow dbajacych o auta z tego forum widac nie sa dla Ciebie. Nie wiem czego oczekiwales biorac takie auto ? No i przy okazji skad mozesz wiedziec ze ktos kiedys nie lał uszczelniaczy do plynu i przy okazji zmiany plynu Ci je wyplukalo ????????????????????
po drugie ten koncentrat jak slusznie Kris zauwazyl nie ma zielonego koloru !!! co Ty zes kupil to my nie wiemy,idz do sprzedawcy i mu powiedz ze Ci sprzedal badziew jakis.
A co do oleju, kazdy leje na co go stac, a skutki uzywania oleju gorszej jakosci nie wychodza od razu, a zalanie lepszego to tylko i wylacznie proba przedluzenia zycia silnika. Moj ma 340tys km i wlalem mu lepszy olej (polsyntetyk) po latach uzywania mineralnego i jakos nic zlego sie nie dzieje. A ze producent zalecil ten 10w40 wiec chyba dobrze ze jest zgodny ze specyfikacja producenta silnika. W przypadku diesla wlewanie 5w40 albo jeszcze lepszgo to moze byc przesada,ale jak kogos stac,to w czym problem ??? Na zle mu to nie wyjdzie.
A ostrzezenie za profil jak najbardziej bedzie dla Ciebie zwienczeniem Twojego zachowania
po pierwsze to masz stare auto z duzym jak na escorta przebiegiem i sie nie dziw ze padla Ci chlodnica, zwlaszcza ze przy niej grzebales jak spuszczales stary plyn (a plastiki w takich starych chlodnicach nie sa najlepsze zwlaszcza w chlodne dni). Chlodnica to normalna rzecz ze pada, mogl byc zbieg okolicznosc poprawiony przez Twoje spuszczanie plynu. Przyzwyczaj sie z tym autem juz nigdy lepiej nie bedzie i bedziesz mial co chwile jakas wade,bo to stary sztrucel do tego gnijacy jak kazdy escort,wiec wyluzuj i licz na farta ze jakos to bedzie,bo rady kolegow dbajacych o auta z tego forum widac nie sa dla Ciebie. Nie wiem czego oczekiwales biorac takie auto ? No i przy okazji skad mozesz wiedziec ze ktos kiedys nie lał uszczelniaczy do plynu i przy okazji zmiany plynu Ci je wyplukalo ????????????????????
po drugie ten koncentrat jak slusznie Kris zauwazyl nie ma zielonego koloru !!! co Ty zes kupil to my nie wiemy,idz do sprzedawcy i mu powiedz ze Ci sprzedal badziew jakis.
A co do oleju, kazdy leje na co go stac, a skutki uzywania oleju gorszej jakosci nie wychodza od razu, a zalanie lepszego to tylko i wylacznie proba przedluzenia zycia silnika. Moj ma 340tys km i wlalem mu lepszy olej (polsyntetyk) po latach uzywania mineralnego i jakos nic zlego sie nie dzieje. A ze producent zalecil ten 10w40 wiec chyba dobrze ze jest zgodny ze specyfikacja producenta silnika. W przypadku diesla wlewanie 5w40 albo jeszcze lepszgo to moze byc przesada,ale jak kogos stac,to w czym problem ??? Na zle mu to nie wyjdzie.
A ostrzezenie za profil jak najbardziej bedzie dla Ciebie zwienczeniem Twojego zachowania