Strona 2 z 3
: 14 lis 2011, 19:21
autor: Jamszoł
Dokładnie tak jak napisał S3ci0r, artykuł dotyczył między innymi drogi hamowania w temp poniżej 7 C
Poniżej 7C ale ponad o C obojętne czy sucho czy mokro letnia z zimówką wygrywa
Jeśli pojawia się śnieg - letnia przegrywa z kretesem
I tak jak Mati pisał - wystarczy , że zimowa straci te najcieńsze lamele - czyli koło 1,5 mm , nadaje się tylko na lato
Co do wielosezonowych - oczywiście , że jeździłem , Darcun4 też - bo nie było w Polsce innych opon - tylko wielosezonowe
Co moge o nich powiedzieć ? są gorsze od letnich latem i gorsze od zimowych zimą
Osobiście buty Mondkowi zmieniłem w zeszłym tygodniu - można powiedzieć , że był to ostatni dzwonek bo rano już niestety jest z lekka białawo - szadź .
: 14 lis 2011, 20:21
autor: darcun4
Ja też już śmigam na zimówkach. Konkretnie to od 2 listopada.
Co do różnic, to bardzo mocno te różnice widać prowadząc w zimę na zimówkach auto tylnonapędowe. Wg. mnie różnica jest kolosalna.
: 14 lis 2011, 20:37
autor: jaro
Ja już też do zimowych autek założyłem zimóweczki

: 15 lis 2011, 20:46
autor: mateusz_175
Yanek pisze:a moze wielosezonowe to lepszy wybór ??
Ja mam na tył wielosezonowe. Trochę strach wchodzić w zakręty przy troszke większych prędkościach jak na zimę, a celowo zarzucić tyłem na tych oponach to żadna sztuka, można latać bokiem przednim napędem w zimie nie używając ręcznego

co tamtej zimy często praktykowałem jak była możliwość
Z tym poślizgiem to Elnino ja bym drugi raz nie chciał doświadczyć tego
.
W tamtym roku jadąc z jednej miejscowości do drugiej w terenie nie zabudowanym, droga zaśnieżona i oblodzona, chciałem lekko zwolnić bo droga wąska a z naprzeciwka auto się zbliżało, zredukowałem i lekko na hamulce, koła zablokowało a auto w poprzek, przód poszedł w pobocze i w ogóle nie dało rady wyjechać, zaraz przyszło dwóch gości i mnie wypchali. Strasznie głupia sytuacja, wiadomo że w zimie się silnikiem hamuje, ale tylko lekko na hamulce dałem a tu taki zonk

.
Po za tym to jutro jadę zmienić opony, przód zimówki, tył wielosezonowe bo nie mam zimówek

. Ja tam wolę nie czekać na pierwszy śnieg, jechałem kiedyś autem w śnieżyce na letnich kapciach, drogi zawalone śniegiem, gdy szło ruszyć to ciężko było troche

: 15 lis 2011, 20:51
autor: Jamszoł
mateusz_175, i tu się potwierdza to co zawsze pisałem i co mówią kierowcy rajdowi :
Obojętne czy wóz przednio czy tylno napędowy czy też 4x4 zawsze lepsze opony daje się na tył bo na tył nie mamy wpływu a na przód - tak
W śliskim zakręcie tył może nas wyprzedzić gdy ma gorsze opony .
: 15 lis 2011, 20:59
autor: marrecki
nawet jakby opony zimowe to był chwyt marketingowy, nawet jak można zrobić opony które zimą zachowują się jak zimówki a latem jak letnie, ale nie robi się takich ze względu na możliwość większego zarobku z dwóch rodzajów opon, to i tak bez marudzenia kupuje zimówki bo zwyczajnie dużo lepiej się na nich jeździ po śniegu. Wiadomo jest to koszt, ale zimówki tak się nie zużywają szybko i ładnych kilka sezonów można przejeździć.
: 15 lis 2011, 21:57
autor: Kwazio
Mój Essi też już na zimówkach stoi ;-) Nawet się przydały, bo w długi weekend byłem w Zawoi a tam już ponad 1000 m.n.p.m. i na zakrętach rano było lekko ślisko

: 15 lis 2011, 22:01
autor: Escorciara
A ja w tym roku nie zmieniam. Escort po remoncie, od tego roku nie ma już jazdy po śniegu i soli...Trzeba go oszczędzać. Będzie odpalany, będzie jeździł trochę na około placu by się nie zastał, ale żadnych wyjazdów dpo śniegu i lodzie nie planuję.
: 18 lis 2011, 08:26
autor: ira
Zmieniłam opony tuż przed 20 października i śmigam na nich już od miesiąca.Letnie mam węższe laczki a zimowe szersze bo lepiej się trzymają drogi i po śniegu lepiej się jeździ wtedy.

Letnim bieżnik się zimą szybciej ściera.

: 18 lis 2011, 09:32
autor: mateusz_175
Słyszałem że jak opona zimowa jest węższa to lepiej się jeździ po śniegu

Jak to więc jest ?
: 18 lis 2011, 10:21
autor: WieSiu
mateusz_175 pisze:Słyszałem że jak opona zimowa jest węższa to lepiej się jeździ po śniegu
tez tak slyszalem,ale w tym roku dopiero sprawdze ta teorie.
ira pisze:Letnim bieżnik się zimą szybciej ściera.
a myslalem ze jest wrecz przeciwnie
: 18 lis 2011, 11:03
autor: ira
A widzicie jak kobiete można wkręcic na wulkanizacji teraz macie dowód w postaci mojego postu.

Tak sie dać wrobić jak wpadnę na wiosnę to im dam za kłamanie kobiet.

: 18 lis 2011, 13:00
autor: Kudłaty_EZG
ira, o ile co do szerokości można by się spierać
to skoro zimą letnie są automatycznie twardsze- ze zgledu na temperatura to jakim cudem miały by się szybciej ścierać

i nie bij panów z wulkanizacji- tłumacz
: 18 lis 2011, 13:29
autor: leszek
jarekezg pisze:to jakim cudem miały by się szybciej ścierać
A takim że twardość letniej gumy przekłada się na jej przyczepność. Twarda guma ją traci i się ślizga. A każde takie "poślizgnięcie" czy to przy ruszaniu czy hamowaniu skutkuje pozostawieniem jej części na drodze ;P
Tak samo ma się sprawa do zimowej w lecie. Tu z kolei zimówka się "rozpuszcza".
Po to zaczeli produkować opony sezonowe. Dla polepszenia własności trakcyjnych w określonej porze roku.
No i oczywiście dla............pieniędzy
Węższa opona lepiej jedzie na błocie sypkim/rzadkim śniegu. Łatwiej mają "lamelki" z odprowadzeniem nadmiaru błota-wody. Łatwiej jej się dogryść do twardego podłoża niż oponie szerokiej.
Ot...taka prawda

: 18 lis 2011, 13:38
autor: Kudłaty_EZG
leszek, co do zimowej latem się zgodzę to letnia zimą się zużywać będzie tak samo- twardość zrekompensuje uślizgi
