Strona 2 z 3

: 02 lip 2012, 08:49
autor: kupiec
WieSiu pisze:do kwoty 1000zl w przypadku samochodow nie trzeba nawet zglaszac umowy do US.
trzeba, pani lub pan dają stempelek na umowie a ksero umowy zabierają :)

: 02 lip 2012, 08:54
autor: WieSiu
kupiec pisze:trzeba, pani lub pan dają stempelek na umowie a ksero umowy zabierają
nawet tego ode mnie nie chcieli, kazali mi pojsc sobie. Takich mam pracownikow w US (mlodych wyluzowanych)

: 02 lip 2012, 08:56
autor: kupiec
a mnie powiedziała że nie ważne ile pojazd kosztuje i trza go zgłosić w US

: 02 lip 2012, 08:58
autor: WieSiu
to mnie zamkna :D Ja zglosilem - slownie i mnie wyrzucili :P Zreszta mam to gdzies, niech sobie scigaja tych co ich robia na grube tysiace, a nie na parenascie zl.

: 02 lip 2012, 17:01
autor: Kwazio
WieSiu,

Widzisz tak to jest z naszymi urzędami człowiek idzie zapyta to nie wystarczy musiałby iść do minimum trzech i przeanalizować każdą wypowiedź wyciągnąć wnioski i załatwić dopiero sprawę :-P

Czyli jak widać tym bardziej warto zainteresować się sprawą tego OC i zapytać jak to wygląda w urzędzie u mnie trzeba np. kupić znaczek urzędowy o wartości 5zł :-P jak jest do 1000zł ;-)

Co do tego mandatu i punktów miałem na myśli, że będą dodatkowe sankcje za brak OC. Jak widać nie małe :

http://motofinanse.pl/kary_za-brak_oc

: 02 lip 2012, 17:05
autor: WieSiu
pytanie kto dostaje taka kare, czy kierujacy czy wlasciciel,wg mnie wlasciciel,bo co ma do tego uzytkownik pojazdu

: 02 lip 2012, 18:01
autor: Kwazio
WieSiu,

Kierujący, bo na nim spoczywa obowiązek sprawdzenia pojazdu przed jazdą ;-) włącznie z dokumentami.

: 02 lip 2012, 21:02
autor: WieSiu
Kwazio, a skad masz takie info ? to nie logiczne, za brak dokumentow oczywiscie 50zl dostaje kierowca,ale za brak OC na pojazd dostaje wlasciciel. Bo co kogo obchodzi ze wlasciciel nie oplacil OC,przeciez to jego pojazd. A za brak OC nie placi sie policji tylko do funduszu gwarancyjnego.

http://forumprawne.org/ubezpieczenia-po ... iciel.html

http://autokacik.pl/showflat.php?Number=285042638

: 02 lip 2012, 22:49
autor: mateusz_175
Kwazio pisze:mateusz_175,

Na Twoim miejscu dowiedziałbym się co i jak dlaczego ? A no jeśli spowodujesz wypadek tym motorem to wszystko pójdzie z Twojej własnej kieszeni co do umowy kupna sprzedaży też warto tego pilnować, bo rodzina rodziną ale zawsze może doczepić się skarbówka :-P
Spoko, nie jeżdże tym moto od 2 lat, czeka na remont :)

Mam pytanie właśnie co do tematu. Kupiłem motor i chcę go sprzedać troche drożej, kwota nie przekroczy nawet 1tyś zł, muszę właśnie to zgłaszać :P ?

U WieSia nie trzeba, u innych trzeba, nie wiem jak u mnie :mrgreen:

: 03 lip 2012, 03:42
autor: kupiec
mateusz_175, pozostaje ci iść do US i się zapytać :) jak widzisz we Wro nie trza a w Tychach trza :) czyli albo przepisy są nie jasne albo urzędnicy się nie znają :( lepiej zapytaj :)
a w sumie jak to jest przy rejestracji? nie żądają w WK do rejestracji umowy, polisy OC i podatku zapłaconego? 5 lat temu rejestrowałem auto to już nie pamiętam :( a babka w US skarbowym pieczątkę przybiła i coś o WK mówiła ale nie pamiętam o co jej chodziło :)

: 03 lip 2012, 07:17
autor: Kwazio
U mnie wymagane jest ubezpieczenie bez tego niemożna zarejestrować samochodu. Inna sprawa iż nikt tego nie sprawdza ja miałem tak iż miałem kuponik o ubezpieczeniu z Link 4 i pisało tam iż jest ubezpieczenie do sierpnia 2011. Rejestrowałem samochód w grudniu 2010 i dzwoniłem wcześniej do link 4 czy polisa jest ważna. Babka powiedziała że tak i zapytała czy zmienić mi dane na polisie. Powiedziałem, że nie dopiero jutro przerejestruje samochód na siebie i dostanę miękki dowód wtedy oddzwonię. Na następny dzień w urzędzie zarejestrowałem samochód i wróciłem do domu, dzwonie na infolinie Link 4 i co się okazuje ?? Że samochód nie ma ubezpieczenia już od 2 tygodni, bo koleś zrezygnował z umowy. Teoretycznie mam miesiąc karencji z ubezpieczalni w której wymówiłem umowę czy wymówił ją poprzedni właściciel ale jak wiadomo karencja to nie ubezpieczenie :-P chodzić prosić itd..

Jak widać pani w okienku w urzędzie był potrzebny tylko kuponik z polisy nigdzie nie dzwoniła i nie upewniała się czy jest samochód ubezpieczony.

WieSiu,

Drugi link nie trybi ;-) Ja mam takie informacje od narzeczonej od mojego przyjaciela. Ona pracuje w ubezpieczalni już dość długo.

Ja myślę iż sprawa pewnie trafiła by do sądu ;-), bo ja bym za kogoś ie płacił takiej kasy jakby pożyczył mój samochód. Ciekawe czy jakby złodziej ukradł samochód bez ważnego OC i spowodował nim wypadek jakie wtedy były by skutki :-P

: 03 lip 2012, 07:25
autor: WieSiu
byly wlasciciel nie moze wymowic OC, moze to zrobic tylko nowy wlasciciel w pierwszych 30 dniach, wiec cos Cie tam oszukali.

Jakibym pozyczyl komus auto bez OC to dlaczego mam nie placic kary tylko ma placic ten co jechal ? moje auto moj problem, ja place bo zaniedbalem.

: 03 lip 2012, 21:13
autor: Kwazio
WieSiu,

Oszukali, oszukali i sprzedający bo wymówił umowę zanim mi sprzedał ten samochód i babka z link 4 która powiedziała iż auto jest ubezpieczone :-( jak na drugi dzień zadzwoniłem odebrał koleś bo wiadomo, że to obsługa klienta więc łączy z wolnym konsultantem i ten udzielił mi już informacji iż umowa wygasła już 2 tygodnie temu :-P

Co zrobisz nic mimo iż rozmowy są nagrywane to oni je przechowują :-( wprowadzili mnie w błąd i tyle tak to jest z ubezpieczalniami więc lepiej mieć tam dopięte wszystko na ostatni guzik ;-) jedyne co to wywalczyłem obniżkę ceny Essiego u kolesia od którego go kupowałem ;-)

: 03 lip 2012, 21:33
autor: Arcadio
mnie też przegonili jak byłem z umową za trampka. Powiedzieli, że do 1k nie trzeba zgłaszać to sobie poszedłem ;)

: 03 lip 2012, 21:43
autor: Kudłaty_EZG
ale tak to każdy by se mógł wpisać 1k na umowie :P

z tego co mi wiadomo trzeba iść i dostanie się pieczątkę że zwolniony z podatku