Strona 2 z 9

: 17 lip 2012, 21:43
autor: Megi
Yanek, :) tylko ze VW nie spełnia warunków odliczen na firme :( no i po sprzedazy Scorpio i vana nie chcielibysmy dopłacac do nowego :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

cidzej, spamujesz :grin: uparty jestes :P

: 17 lip 2012, 21:46
autor: cidzej
Megi pisze:uparty jestes
jarekEZG czeka ...

a dlaczego chcecie doplacac do novego ? on chyba daje sobie rade finansowo :)



fajnym autkiem wlasnie kuzynka przyjechala :) NA FIRME !!! ;) o cos takiego http://moto.allegro.pl/piekna-5-oplacon ... 99580.html oczywiscie mozna kupic tansze

: 17 lip 2012, 21:51
autor: Yagr
cidzej pisze:jarekEZG czeka ...

i będzie cię nosić na rekach :DDD
Obrazek

: 17 lip 2012, 22:09
autor: Megi
cidzej pisze:on chyba daje sobie rade finansowo
nie o tym temat, ale odpowiem... myslę, ze mało kto dałby radę utrzymać rodzine i dziecko przez prawie 3 lata samotnie, gdzie na prawde nie moge powiedziec ze czegos nam brakuje... ja nie dostaje żadnego zasiłku, tylko Rafał pracuje... i mu sie udaje.

Wracając do tematu
Yagr pisze:i będzie cię nosić na rekach
wole jezdzic samochodem :D ;)

: 17 lip 2012, 22:12
autor: ELpYndoL
Megi pisze: tylko ze VW nie spełnia warunków odliczen na firme
trza poszukać i sa takie co spełnia te warunki ;)

: 17 lip 2012, 22:20
autor: cidzej
Megi pisze:tylko Rafał pracuje... i mu sie udaje.
nie mowilem o Rafale :cool:

: 17 lip 2012, 22:21
autor: Megi
cidzej pisze:nie mowilem o Rafale
a o kim?
Yanek pisze:trza poszukać i sa takie co spełnia te warunki
i do ktorego nie trzeba doplacac :P

: 17 lip 2012, 22:25
autor: cidzej
Megi pisze:nie chcielibysmy dopłacac do nowego
cidzej pisze:a dlaczego chcecie doplacac do novego ?

jest masa aut do ktorych nie trzeba doplacac. Wiesiek cie nauczyl tymi WYNALAZKAMI ze auta sie wkolko i naokroglo naprawia a uwierz mi ze mojego ojca primera na TAKSÓWCE !!! nie zepsula sie w sumie tyle razy przez 6 lat co ten wrak scorpio w ciagu jednego roku :D

przestancie jezdzic fordami (starymi) to sie przekonacie :D

: 17 lip 2012, 22:28
autor: Megi
cidzej, no rozumiem :) ale nie wiem co powiedziec...Twoj tata ma szczescie :mrgreen: oczywiscie najlepiej by bylo kupic auto sprawdzone, znane, albo od kogos pewnego to wtedy latwiej niz w ciemno i potem dokladac i naprawiac ciagle

: 17 lip 2012, 22:30
autor: cidzej
eee ja wiem ... scorpio od poczatku bylko wiadomo, ze to kibel a jeszcze 2.9 w automacie ? to tak jak skakac do basenu pelnego aligatorow i mowic, ze moglo byc gorzej :/

chcialo sie poszalec ? bylo wziac jakies fajne w124 albo w ostatecznosci zlomege i nie wiedzielibyscie co to auto (o nissanie maxima czy renault safrane to nawet nie wspominam)

: 17 lip 2012, 23:05
autor: ELpYndoL
Lub Focus ;)

: 17 lip 2012, 23:08
autor: cidzej
mowilem o starych fordach

: 18 lip 2012, 00:06
autor: kaliber
cidzej no nie wiem czy ta Mazda by była dobra, koło dwumasowe a to są koszty, chociaż w Peugeotach zastępowali to sztywnym sprzęgłem ale nie wiem jak w Mazdach.

: 18 lip 2012, 00:11
autor: ELpYndoL
kaliber pisze: koło dwumasowe a to są koszty
no sa :( ale nie wieksze jak inne wydatki :P kiepski wyznacznik [kupic nie kupic ]

: 18 lip 2012, 00:21
autor: kaliber
Ja jak kupowałem samochód to miał mieć jeden warunek, żeby pojeździć 4 lata z normalnymi naprawami.
Nowe diesle przeraziły mnie kosztami pompo-wtrysków i koła dwumasowego a trudno znaleźć samochód z prawdziwym przebiegiem. Wybór padł na benzyniaka (Nissan Almera N16 1.8) i miałem go zagazować ale na razie jakoś nie widzę potrzeby ;)