Strona 2 z 3
: 17 gru 2014, 10:45
autor: jaro
: 17 gru 2014, 11:25
autor: WieSiu
jaro, lanosik od dziadka piekny,tylko szkoda ze bez wyposażenia

dobrze ze chociaz wspomaganie ma
i to chyba jest najlepsze auto, bo nie jest za male, bedzie tanie w uzytku i dosc trwale. A za roznice w kasie novy moze sobie pojechac na wakacje

: 17 gru 2014, 15:10
autor: nonam
Sam rozważałem zakup lanosa jak kombi szło do huty, tanie w utrzymaniu, zakupie, dość duże nawet, tylko boli wygląd wnętrza bo jest bardzo toporne
ArGo94 pisze:tylko nie kupuj fiata punto 1.2 z 2004 roku wada fabryczna uszczelka pod klawiaturą bez przery leci
Norma we fiacie że spod dekla leci, uszczelka kosztuje 20zł, wymiana trwa chwilę, nawet jakby ją raz do roku zmienić to i tak koszt jest żaden.
: 17 gru 2014, 15:52
autor: jaro
nonam pisze:tylko boli wygląd wnętrza bo jest bardzo toporne
nie jest tak źle , części tanie jak barszcz wigilijny

i to często oryginalne .
: 17 gru 2014, 16:22
autor: nonam
Pewnie, dramatu nie ma, moje clio w środku wyglądało gorzej

: 25 gru 2014, 11:31
autor: novy
nonam pisze:Pewnie, dramatu nie ma, moje clio w środku wyglądało gorzej

Jezdziłem kilkoma clio,lanosami,leganzą i jak dla mnie w clio było dla mnie ok
To teraz drugie pytanie:
Co jest korzystniejsze w ekspolatacji : diesel czy benzyna z lpg

: 25 gru 2014, 11:39
autor: WieSiu
Dobre LPG w silniku lubiącym to paliwo będzie najlepsze. A diesel używany to loteria, możesz trafić ze nic przez lata nie musiasz robić,możesz trafić na skarbonke. A co gorsze diesle często są kiepsko diagnozowane, a każda pomyłka może być droga dla Ciebie. A z benzynami to sam wiesz jak jest, LPG dodatkowo trochę utrudnia diagnozę,ale i tak jest lepiej niż diesel. To moje zdanie i pewnie jest dużo ludzi co powie ze diesel Ruzlezzzz i ze to najlepsze na świecie rozwiązanie i plete bzdury
: 25 gru 2014, 11:45
autor: novy
Do tej pory miałem same benzyniaki

mó kontakt z dieslem to tylko w firmówkach
(przewaga dostawczaki) miałem,no chyba,że akurat pożyczyłem autko i to był diesel.
: 25 gru 2014, 11:50
autor: WieSiu
To jak masz kontakt w firmie z dieslami to sam wiesz jakie one są, choć trzeba mieć na uwadze ze w większych dostawczakach chyba te diesle są trochę lepsze
: 25 gru 2014, 12:10
autor: novy
Jak narazie to tylko raz musiałem korzystać z assistance

ale
przyczyną nie był silnik tylko główna wiązka padła

,
a tak to tylko mocy brakuje

więcej przygód nie było;
nie licząc oczywiście pojazdu marki Żuk z silnikiem Andoria

: 25 gru 2014, 12:22
autor: Jamszoł
a co Ty chcesz od tego silnika ?
Lubliny też go mają i nic sie nie dzieje
U nas wszystkie mają już nalatane po 400 tysi kilometrów

: 25 gru 2014, 12:26
autor: novy
Jamszoł pisze:a co Ty chcesz od tego silnika ?
Lubliny też go mają i nic sie nie dzieje
U nas wszystkie mają już nalatane po 400 tysi kilometrów

Ano to,że miałem chyba coś felernego w nim
Po każdym remoncie silnika (za mojej kadencji w tej firmie były dwa) dodawanie
gazu związane było z takim efektem

:
https://www.youtube.com/watch?v=46kTRBM5y2E (1.27 -oglądać)

: 25 gru 2014, 15:02
autor: Jamszoł
to jakaś tromba robiła te remonta

: 25 gru 2014, 16:18
autor: novy
Jamszoł pisze:to jakaś tromba robiła te remonta

Nie wiem czy trąba czy uczeń

w każdym bądz razie dwa remonty
i zawsze po remoncie było to samo.
Jak odchodziłem to jeszcze jeżdził Żuczek

: 25 gru 2014, 18:43
autor: Yagr
novy, ja też skłaniam się ku lpg
Nadal nie moge odżałować orionika na blosie

W jeździe miejskiej diesel też swoje wypali a głównie po mieście jeździsz. Kosztowo może będzie trochę mniej niż benzyna ale nie na tyle mniej niż by to skompensowało potencjalne problemy z używanym dieslem. Ale jeśli zakup używki lpg to też byś musiał kupować np. z WieSiem, żeby ogarnął jak zamontowano instalkę albo i podpiął do kompa na sprawdzenie. No i trzeba by też patrzeć na datę ważności butli.