Strona 2 z 4

: 13 lut 2006, 01:27
autor: Vieczur
no panowie...dzis mialem okazje zrobic okolo 10 kilometrow trasy BMW E36 Coupe :D Tak wiec moim wymarzonym autkiem na ktore mam straszliwa chrapke...moze wiec za parę latek... :wink: Mowiac szczerze to majac dzis mozliwosc przejechania sie tym autem olalem chwilowy brak prawa jazdy :mrgreen: Adrenalinka wziela gora...coprawda Beemka nie miala rewelacyjnego silnika bo tylko 1.6...ale nieco zmodyfikowana co daje ponad 100 KM...no nie powiem ale jak potem wsiadlem na chwilke do swojego Essiego to wydawalo mi sie ze jestem w jakims trabancie :P BMW trzyma sie asfaltu jak żaba i wogóle jest jakies takie sztywne...no i ten silniczek...niby koni nie ma zbyt duzo ale taki dopalacz ze bylem w szoku :) Nom...tak wiec predkosc maksymalna jaka szlo nią rozwinąc to 210 km/h :shock: :twisted: :D

Pozdrowionka

: 13 lut 2006, 16:44
autor: Iziek
ja tam jezdzilem najnowszym lexusem is czy cos takiego... pelne wyposarzenie... jexdzilem takze audica a8 tylko nie najnowsza tylko taka chyba z 98roku... tez full opcja...

: 13 lut 2006, 23:06
autor: raw
Czeska Smieciarka :] , a tak na powaznie to bardzo mile wrazenie zrobil na mnie ostatniko kolegi VW Tuareg V10

: 13 lut 2006, 23:31
autor: Vieczur
raw pisze:bardzo mile wrazenie zrobil na mnie ostatniko kolegi VW Touareg V10
Touarega mialem okazje dokladnie poogladac jak bylem w Berlinie...jeden szwab dal mi troche w niego pozagladac :P Nie wiem czy Twoj kolega ma wlasnie tego V10 o ktorym mysle...a mianowicie 5.0 V10 TDI...313 KM i V MAX 235 km/h :P

: 19 mar 2006, 22:57
autor: Gibson
Hmmm... Jeździłem kilka razy BMW 740i i podobało mi się. Było to autko wujka, a teraz kupił sobie MERCEDESA CL 6.0 silnik 12V, 400 KM rok 1996. Więc: siedząc w środku to tak jakbyście prowadzili samolot. Niezłe uczucie, a co do przyspieszenia to po 400 KM mocy spodziewałem się więcej. Ale trzeba zauważyć że autko trochę waży. Ogólnie szpanerska furka ale na pełny portfel bo jak się przejechałem to chwilowe spalanie skakało na 34-38 litrów na sto. No ale za przyjemności się płaci. POZDRAWIAM

: 21 mar 2006, 21:44
autor: tomi
Na chwilowe spalanie nie patrz. Osobówką z silnikiem o pojemności 1 litra chwilowe spalanie może wynosić 70 litrów, np. na jedynce przy ruszaniu :wink:

: 21 mar 2006, 22:32
autor: MARKKO
Ja w Renaultcie miałem na 2 chwilowe spalanie 192 litry to jest wyczyn :P

: 22 mar 2006, 15:56
autor: Vieczur
192 litry :?: :!: :???: Cos mi sie wierzyc nie chce...co to byla za Renówka w takim razie :?: :!: Ja mialem okazje przejechac sie kiedys u mnie w Bydgoszczy na torze kartingowym Toyotą Corollą T Sport (sportowa odmiana najnowszego modelu) z silnikiem o mocy 192 KM i z gazerm wcisniętym do podlogi na pierwszym biegu udalo mi sie uzyskac maksymalnie 96 litrow/100 km...

Ojca Omega 2.2 DTi przy gazie wcisniętym do deski pali nie wiecej jak 40 litrow/100 km...tak bynajmniej podaje komputer...

: 22 mar 2006, 22:14
autor: MARKKO
wiesz Vieczur nie wierz ale to był Midlum :P

: 22 mar 2006, 22:47
autor: Vieczur
nie no spoko...nie widzialem jeszcze tak wysokiego chwilowego spalania wsrod samochodow wiec sie nie wypowiadam...ale skoro tak bylo to widocznie tak bylo :P :)

: 22 mar 2006, 23:32
autor: tomi
Vieczur kiedyś miałem okazję często jeździć toyotą yaris i przy ruszaniu ( dość ostrym) komputer pokazywał chwilowe spalanie 60 - 70 litrów. Ale za to przy spokojnej jeździe na piątce nawet ok 3 litrów.

: 23 mar 2006, 21:16
autor: misiek
a ja co roz jerzdze jakas furka zalety pracy na warsztacie ;) ale najlepiej mi sie jezdzilo jagurem modelu nie pamietam ale ponad 5 litrow pod maska z tych starszych modeli z 2 zbiornikami paliwa

: 11 kwie 2006, 16:27
autor: ARIEL
mam kolegę co ma komis samochodowy i miałem okazje jechać skodą tudor 1961r to jest bajer ale ile pali to niewiem 1100 poj.

: 09 maja 2006, 18:53
autor: RYBA
Audi S8 6.0 V12.Tym sie jezdzilo.

: 01 lip 2006, 01:07
autor: Vieczur
no ja dzis bede mogl przejechac sie Alfą 156 w najbogatszej wersji wyposażenia i ze wzmocnionym silnikiem 2.0i o mocy 150 KM ;) Ciekawe jak bedzie mi sie prowadzilo... :P Kuzyn doszedl nia do 220 km/h i mowil ze bez problemu chciala ciagnac dalej...ja oczywiscie tak nie pojezdze za ostro bo...hehe...wtajemniczeni wiedza o co chodzi :P