Strona 2 z 3
Re: z cyklu "jak jeździć?"
: 04 wrz 2017, 13:17
autor: cidzej
Z telefonu, na szybko ale z pracy

Re: z cyklu "jak jeździć?"
: 04 wrz 2017, 13:35
autor: WieSiu
Się mnie czepiasz to ja Ciebie też będę.
Re: z cyklu "jak jeździć?"
: 04 wrz 2017, 14:10
autor: nonam
Moja znajoma miała podobną przygodę, rondo 2 pasy ruchu, ona z lewego zjeżdżała z ronda, gość na prawym uderzył w nią. Wina jej, nie miało znaczenia że faceta tam w ogóle nie powinno być, mimo iż on popełnia wykroczenie wjeżdżając na rondo kiedy ktoś nim się porusza, to ona zmieniając pas ruchu podczas zjeżdżania zajechała mu drogę i na ten przepis patrzy milicja w Kaliszu
Re: z cyklu "jak jeździć?"
: 04 wrz 2017, 16:19
autor: kupiec
Jeżeli dobrze widzę na telefonie (nie chce mi się do kompa podchodzić ) to oba pojazdy w chwili kontaktu były na rondzie. Żółty jechał pasem środkowym a czerwony wewnętrznym i to czerwony zmieniał pas na środkowy. Wg mnie czerwony nie ustąpił żółtemu, nie upewnił się czy pas na który chciał zjechać jest wolny.
Re: z cyklu "jak jeździć?"
: 04 wrz 2017, 18:34
autor: WieSiu
Tyle że on wg mnie pasa nie zmieniał, bo po łuku idzie jego pas rowniez.
Re: z cyklu "jak jeździć?"
: 04 wrz 2017, 18:42
autor: darcun4
Ja twierdzę, że wina żółtego.
Re: z cyklu "jak jeździć?"
: 04 wrz 2017, 18:57
autor: kupiec
WieSiu po łuku ale mógł jechać pasem wewnętrznym którym mógł okrążyć rondo lub zjechać na pas środkowy. Dlatego pisałem o zmianie pasa na środkowy.
Re: z cyklu "jak jeździć?"
: 04 wrz 2017, 19:35
autor: Mateklobez
Jestem podobnego zdania co Kupiec. Czerwony jadąc wewnętrznym pasem zmieniał go na środkowy, żółty widząc ten wolny wjechał na rondo. Czerwony zmieniając pas ustępuje jeśli ktoś na nim już jest.
Podobna sytuacja jest jeśli z ronda dwupasmowego jeden leci zewnętrznym dookoła, a inny z wewnętrznego chce opuścić rondo i dochodzi do stłuczki. Wjazd na zajęty pas - winny kolizji.
Re: z cyklu "jak jeździć?"
: 04 wrz 2017, 19:56
autor: kupiec
Chyba, że ta linia przerywana coś ma na rzeczy

Re: z cyklu "jak jeździć?"
: 04 wrz 2017, 20:09
autor: cidzej
Buduja kolejne ronda a tymczasem wychodzi na to ze nikt nie umie po nich jezdzic

Re: z cyklu "jak jeździć?"
: 04 wrz 2017, 20:55
autor: Mateklobez
Jeśli czerwony jechał wzdłuż przerwanej, w sumie tak sugerują pasy, zauważyłem to po powiększeniu zdjęcia, jechał prawidłowo. Automatycznie zajął środkowy pas, by jechać dalej prosto. Ale też żółty kierowca po minięciu trójkątów był już na rondzie. Więc co działa? Obaj jechali swoimi pasami. Zasada prawej dłoni?

Re: z cyklu "jak jeździć?"
: 04 wrz 2017, 22:47
autor: Jamszoł
żółty nie miał prawa wjeżdżać na rondo jeżeli jest już na nim samochód - obojetne ile jest pasów na rondzie
Ale jeśli juz tam wjechał , łamiąc przepisy to on ma pierwszeństwo jadąc po zewnętrznym pasie i czerwony powinien mu ustąpić
Jeśli chcemy tego uniknąć to należy (czerwony) zjechac na zewnętrzny pas przed wlotem drogi z prawej - wtedy nikt nie wjedzie na rondo przed naszym nosem
Z wewnętrznego na zewnętrzny pas zawsze można zjechac bo mamy linię przerywaną
Re: z cyklu "jak jeździć?"
: 21 paź 2017, 02:14
autor: kupiec
I jak się sprawa zakończyła?
Re: z cyklu "jak jeździć?"
: 21 paź 2017, 06:43
autor: Lukas
Prosto. Kolega wzial to na siebie i nie odwolal oswiadczenia. A auto naprawiane bedzie z AC.
Re: z cyklu "jak jeździć?"
: 21 paź 2017, 13:19
autor: kupiec
Pytam bo pisałeś coś o szefie i prawniku