Strona 2 z 3

: 13 maja 2008, 23:57
autor: cidzej
tofik pisze:czy jest możliwe aby zwrotnica miała luz
tia mialem to u siebie - łożysko można było wsadzić i wyjąć ręką - dla tych co nie wiedzą to do tego normalnie potrzeba prasy albo co najmniej młota :P

: 14 maja 2008, 00:20
autor: Yagr
cidzej pisze:tia mialem to u siebie - łożysko można było wsadzić i wyjąć ręką - dla tych co nie wiedzą to do tego normalnie potrzeba prasy albo co najmniej młota :P
zgadza się, efekt jest zwykle taki że na szarpakach wychodzi "luz na łożysku", łożysko sie wymienia a luz pozostaje :smile: i to najczęściej wyrabia sie właśnie gniazdo łożyska ;)

: 14 maja 2008, 09:29
autor: orion
może też wyrobić się gniazdo sworznia-miałem to u siebie lub gniazdo amortyzatora tego nie miałem i jeszcze mamy gniazdo końcówki drążka kierowniczego i to już wszystko :???:

: 14 maja 2008, 09:45
autor: cidzej
orioninblue pisze:i to już wszystko :???:
jak dobrze ze tylko tyle :P

: 14 maja 2008, 19:17
autor: Jamszoł
Oczywiście , że może być luźna.
Po pierwsze - luz na sworzniu zwrotnicy.
Po drugie luz na łożysku.
Po trzecie luz między zwrotnicą a amorem.
Po czwarte luz na końcówce drążka.

: 14 maja 2008, 23:12
autor: tofik
Dzięki panowie.

jestem jak hipochondryk próbujący doszukać się jakis chorób.
"tak mało zrobione,
tak wiele do zrobienia"
a nie znano wtedy escortów!

: 14 maja 2008, 23:32
autor: kupiec
tofik ja kupiłem zajechanego diesla i ok 2000 pln na dzień dobry za remont silnika a gdzie pozostałe koszta? zawiecha, blachara itd? podcinać żył nie będę bo za stary jestem a kupując stare auto trzeba się z tym liczyć że dokładać trzeba. jest takie powiedzenie że "na stare auto to musi cię stać". :mrgreen:

: 15 maja 2008, 18:54
autor: deathrider_85
Ale wiecie z jednej strony wszyscy narzekają, że mają 15 letnie auto, ale przynajmniej do takiego auta części są tanie. Kupicie nowsze (8 letnie :lol:), czujnik wam nawali, albo przepływomierz i jesteście w plecy 1000zł.
Pozdrawiam

: 16 maja 2008, 11:10
autor: tofik
mikruss pisze:zetec: czujnik przepustnicy-ponad 150 zl, krokowy-inercars 400zl,inne zrodla ok 250zl, itp itd....
ale ten silnik jest całkiem nowoczesny porównując rocznikowo z innymi.
Yagr pisze:ale tak naprawdę to te 105 koników szybko się gubią gdy jest obciążenie i wcale nie trzeba długo szukać aby dać sie połknąć
to fakt. jeśli chodzi o moc to jest tylko na papierze. choć 10s do 100 nie powala to trzymenie na zakrętach jest świetne. zwłaszcza przy obniżonym zawiasie:)))

: 16 maja 2008, 18:23
autor: deathrider_85
mikruss pisze:
orioninblue pisze:passat B5 jeden wahacz 300zł a jest ich z przodu 6
calą zawieche za 1200 zl kupie nową :D
Co do tanich czesci hmmm
zetec: czujnik przepustnicy-ponad 150 zl, krokowy-inercars 400zl,inne zrodla ok 250zl, itp itd....
Kazde auto ma plusy i minusy....
a o remontach to mi juz nie mówcie....
ojciec ma audi b4 tdi ok 300 tys km i palcem nie tyka.....
Jak dla mnie to śmieszne ceny części. Za tłumik do Volva z '89 płaciłem ponad 300zł, bo zamienników nie było. Co to jes 150zł za czujnik przepustnicy :lol:;).

U mnie same amorki są w tej chwili jako nowe warte z 1700zł :).

: 16 maja 2008, 20:48
autor: orion
audi b4 było jeszcze robione w starym solidnym stylu za to A4 już takie odporne na nasze drogi nie jest

: 16 maja 2008, 23:02
autor: Jamszoł
Yagr pisze:Ja tam nigdy nie podpuszczałem na światłach
Ja na światłach też nie podpuszczam ale na zakrętach tak.

: 17 maja 2008, 09:18
autor: deathrider_85
jamszoł pisze:
Yagr pisze:Ja tam nigdy nie podpuszczałem na światłach
Ja na światłach też nie podpuszczam ale na zakrętach tak.
Ja robię tak samo ;), ale muszę powiedzieć, że przystopowałem trochę jak chojrak w Calibrze prawie wyleciał na zakręcie przy dość sporej prędkości.

: 17 maja 2008, 13:24
autor: Jamszoł
Ja mam 175/70/14 ale prawie nowe - Fulda Eko control , przejechane 10 tys km.
Kupiłem je w zeszłym roku - nówki.
I moim skromnym zdaniem są genialne - szczególnie na mokrym.

: 17 maja 2008, 13:54
autor: deathrider_85
jamszoł pisze:Ja mam 175/70/14 ale prawie nowe - Fulda Eko control , przejechane 10 tys km.
Kupiłem je w zeszłym roku - nówki.
I moim skromnym zdaniem są genialne - szczególnie na mokrym.
Ja dziadkowi do Volva 340 kupiłem Fuldy EcoControl 175/70/13, faktycznie są rewelacyjne. Z tego co wiem, to nawet zajęły 1 miejsce w jakimś teście opon.
Poza tym to nie szerokość opon ma znaczenie, tylko umiejętności kierowcy i zawieszenie. Ja Volviakiem na zakrętach objeżdżałem dużo samochodów na zakrętach. Np. kolesi w Vectrze C, którzy dawali ostro na prostej, a na zakrętach miękła im rura :).