Strona 2 z 8

: 08 gru 2008, 13:21
autor: orion
ja do opisu Yagr, dodałbym jeszcze kable niskiego napięcia z 15 kawałków polepione taśmą izolacyjną , dolot zrobiony z szarej taśmy itd.
ech ludzie to mają pomysły ale widać taśma to najlepsza rzecz do naprawy RS2000
Wiesiu zapodaj foto proszę.

: 08 gru 2008, 13:21
autor: jozek
cidzej pisze:czesc ceramiczna sie pokruszyla podczas walki i kawalek ceramiki wpadl do srodka cylindra. jak myslicie - w drodze spalania silnik go sam wydali czy mam walczyc z jakąś pensetą przez otwor swiecy ??
U pewnego mechanika sie dowiedziałem o stosowanych w takim przypadku praktykach, nawet jeśli jest to nakrętka M6.

Odpala sie silnik i gaz do dechy, a ciało obce zostanie usunięte przez wydech. :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

: 08 gru 2008, 13:26
autor: cidzej
ale ja chcialbym aby to auto po takim zabiegu jezdzilo co najmniej nie gorzej niz wczesniej. nei po to poszlo paredziesiat zlotych w przeowdy i swiece zeby po operacji wymiany wyżej wymienionych miesc silnik do remontu

: 08 gru 2008, 13:33
autor: Yagr
cidzej, wypadało by to wyjąć ale zupełnie nie wiem co ci doradzić w sytuacji auta pod blokiem.... jak duży kawałek tej porcelanki poleciał do środka? Jak mały to może faktycznie rozkruszy się i poleci wydechem ale tego nie wiem... :(

: 08 gru 2008, 13:33
autor: orion
Łukasz napiszę jeszcze raz wkręć świecę od zeteca i po sprawie :mrgreen:
a jak już na prawdę chcesz naprawić to ja bym spróbował mocnej dwustronnej taśmy na drucie , takie małe lepkie druciarstwo :razz:

: 08 gru 2008, 13:36
autor: cidzej
będziemy walczyć, towarzysze niedoli :P kawałek "na oko" ma okolo 1 cm grubosc zapewne ~3 mm

: 08 gru 2008, 13:42
autor: Yagr
trochę duży :( zrób ja orion prawi - dobry pomysł!

: 08 gru 2008, 14:15
autor: yezozwierz
a mało to masz przedłużaczy ogrodowych w sklepach? kupujesz 30 metrów, odkurzacz na plecy, dobre piwko albo kawa w łape, pukasz do sąsiada z parteru i prosisz o dostęp do gniazdka - i po problemie.

: 08 gru 2008, 15:35
autor: Jamszoł
Jeśli papruch od świecy jest na tłoku a tłok był już w ruchu (silnik odpalony) , to raczej odkurzacz nie pomoże - papruch będzie wbity w tłok.

: 08 gru 2008, 15:47
autor: cidzej
silnik nieodpalany jeszcze

: 08 gru 2008, 15:50
autor: Jamszoł
No to odkurzacz tak jak Ci pisali.

: 08 gru 2008, 15:51
autor: cidzej
rety ile razy mozna tlumaczyc, ze nie istnieje taka opcja jak odkurzacz w tym przypadku i tyle

: 08 gru 2008, 16:13
autor: yezozwierz
No to włóż słomkę czy wężyk taki jak do paliwa, naciągnij pończochę z jednej strony lub coś podobnego, potem tą stronę do buzi i sprobuj tak przyssać kawałek świecy do drugiego końca wężyka. coś jak zabawa słomką w restauracji. ja tak też wyciągam paprochy z klawiatury lapka bo odkurzaczem to razem z przyciskami lecą ;) A tak to da radę, tylko czasem się jakiegoś połknie :D (i tu pomoże pończocha).

: 08 gru 2008, 16:15
autor: Jamszoł
Najlepiej pończocha świeżo ściągnięta z dziewczyny - co by jeszcze zapach miała :mrgreen:
Przepraszam nie wytrzymałem :mrgreen:
A na poważnie - nie wiem , czy nie będzie trzeba ściągać głowicy :(

: 08 gru 2008, 16:41
autor: yezozwierz
dobra niech ciągnie i się udaławi tym kawałkiem świecy :roll: