Strona 2 z 3

: 17 lis 2008, 10:56
autor: orion
kup sobie W 124 3,0 lub 3,2 załóż gazownie i ciesz się jazdą oraz spalaniem średnim w okolicach 13L z automatem , ja bym rozglądał się za wersją coupe ponieważ absolutnie nie występuje w nich żadna korozja i do tego są to zazwyczaj zadbane i dobrze wyposażone auta, mam duże doświadczenie z W124 i mogę powiedzieć że auto absolutnie bezawaryjne byle nie po 10 właścicielach i nie po taxówie sam prawdopodobnie w za jakiś rok przesiądę się na takie coupe

: 17 lis 2008, 15:19
autor: nonam
Nie myślałem w sumie o innych autach, moim podstawowym kryterium wyboru jest wielkość auta (duży dupowóz), rozsądna eksploatacja (ludzkie ceny części zamiennych), rocznik w granicach 97-2000 i przedewszystkim automatyczna klima, manualnej nie chcę bo zaraz po tym smarkam :D No i cenowo żeby też mnie nie zabiło, okolice 10-13tys. Póki co rozglądam się, czytam i myślę bo jeszcze trochę czasu do zmiany zostało :P

: 17 lis 2008, 15:28
autor: orion
nonam, to ja Ci odpowiem trochę przewrotnie, masz wszystko porobione w RS masz lpg to pośmigaj jeszcze z rok dozbieraj do około 25tys i kup sobie imprezę GT 99rok, wielu twierdzi że to najlepszy rocznik imprezy bo taka omega galant czy inny dupowóz to mi do Ciebie nie pasuje , a impreza to mega rozsądne auto 4D wiadomo praktyczne, spory bagażnik, napęd na cztery koło coby bezpiecznie było, pięcioosobowy aby rodzinka się zmieściła i 220 KM żeby zapier.... :twisted:

i jeszcze OC takie samo jak za RS :razz:

: 17 lis 2008, 19:35
autor: kowal
dobrze prawi, wódki mu dać :D

co do omegi to spotkałem ładny egzemplarz ;)
ObrazekObrazek

tu masz trochę bliższe zdjęcię, przedstawia Twoją przyszłość jak kupisz tą furę :D

ObrazekObrazek

: 17 lis 2008, 23:09
autor: mikruss
Moega dobre auto jezeli trafisz na zadbane. Japonczykami nie jezdzilem ale oplami smigam juz kilka lat, swojego mam 3 opla i NIGDY nie mialem z nimi problemow ;)
Co do omesi to 13 tys to malo troszke ;)
Powiem tak-jest jedna Vectra B V6 na sprzedanie po remoncie silniczka a w pakiecie dostajesz do wlozenia 3.0 z omegi :D za 14 tys zl ;) (auto pewne ;) )
A panowie co do psucia sie aut to kazde sie psuje, iniech mi nikt kitu nie wciska ze jedne są super wytrzymałe a inne nie ;)

: 18 lis 2008, 09:12
autor: Tfaruk
Ja bym wybrał Galanta. W rodzinie mieliśmy omegę i były z nią problemy. Często się psuła. Mitsubishi natomiast to bezawaryjne samochody. To zupełnie inna klasa niż Opel. Zresztą spora część osób po przesiadce do japończyka nie chce już innego auta. Co do cen części to są drogie, ale rzadko trzeba coś naprawiać....

: 18 lis 2008, 09:26
autor: cidzej
Tfaruk pisze:Co do cen części to są drogie, ale rzadko trzeba coś naprawiać....
to jest troszke mit lub pół-prawda. np. same silniki bzykają latami bez remontu, ale już np osprzet silnika sypie sie jak w kazdym innym aucie - bo robia go te same firmy co dla każdej innej marki czyli Valeo, bosch, magneti marelli itd ... czy rozrusznik boscha w escorcie jest mniej trwaly od takiego samego boscha w toyocie ??

podobnie z zawieszeniem, ktore choc jest dobre i niezle trzyma sie drogi to dosc czesto sie sypie na naszych polskich drogach itd itd.

moge tylko powiedziec, z doswiadczenia mojego ojca, ze japonczyk od niemca sie psuje rzadziej ale jak sie sypnie to cena czesci i naprawy wynosi czasem kilkukrotnosc tego co w niemcu czyli suma sumarum jedno w drugie wchodzi :D

no i nie nalezy zapominac iz dla sporej wiekszosci warsztatow kazdy inny pojazd niz niemiecki wykracza poza ich mozliwosci naprawcze i moze sie okazać, że będziemy sie bójać z jakąś usterką dlugo i namietnie bo nikt nie ebdzie nam potrafil pomoc albo, ze wydamy majatek na sprawdzanie różnych dziwnych teorii szalonego, niedouczonego mechanika :P


nie zmienia to jednak faktu iz japonskie auta są warte grzechu i mają w sobie to coś .... objawiąjące się powyżej 4tys RPM :D

: 18 lis 2008, 10:09
autor: orion
cidzej, ale to coś mają jeszcze BMW Audi i Mercedes i ja osobiście poza japończykami skupiłbym się na tych markach reszta dla mnie jest zwyczajnie gorsza , i uważam że 14tys na fajne auto to trochę przy mało no chyba, że lekko uszkodzone

ale generalnie to zgadzam się z cidzejem

: 18 lis 2008, 11:21
autor: kupiec
szwagier ma omege 2.0 i jak jeździłem to powiem wam że się zawiodłem. jak na taki motor to to auto nie chciało jeździć :razz: . na starcie to moja fura była lepszejsza a to tylko diesel.
dopiero jak się rozbuja to leci. szwagier miał primere 2.0 i sam mówił że nissan lepszy był.

: 18 lis 2008, 15:41
autor: mikruss
To fakt oma 2.0 to nie jedzie :D
2.5 to minimum, ale jezeli chce sie frajde z jazdy to MV6 daje juz rade ;)- w koncu to 211 PS ;)

: 18 lis 2008, 15:51
autor: nonam
Właśnie najbardziej chodzi mi po głowie oma z MV6 pod maską, myślałem też nad 2.5 ale trochę poczytałem i niby te silniki są dość awaryjne. Chociaż jakbym kupił 3.0 to moja pewnie zrobi mi <kill> :P Najwyżej będę się bujał krową z 2.0 i pluł sobie w twarz że posłuchałem baby :mrgreen:

: 18 lis 2008, 15:57
autor: mikruss
nonam jak ktos ci mowil ze 2.5 awaryjne jest to wiecej takiego sluchaj.
2.5 i 3.0 to ten sam motor :D DOSLOWNIE, tylko drugi ma wieksze tloki, reszta to samo (głowice miski olejowe), tfu wałki w głowicach sa inne ;)
Jezeli kupisz zwykle V6 170 PS to daj znac, dam Ci przepis jak za pare groszy zrobic z tego ponad 190 PS :D
Duzo ludzi tez mowi ze gazowni opel nie lubi- g..o prawda, dobry gazownik, sekwencja i smigają jak miło.
Na forum Vectry ludzie co wsiedli w oplowskie v6 nie cha innych :D
PS. http://www.allegro.pl/show_item.php?item=475990071

: 18 lis 2008, 16:05
autor: Yagr

: 18 lis 2008, 16:19
autor: nonam
Lotus Omega :D Fajny klasyk i jeszcze fajniej jeździ, ale to zdecydowanie nie na moją kieszeń :D

mikruss, mówię tylko to co czytałem i jakie opinie słyszałem, to też tak samo jak fordy które się wiecznie psują (np mój :D) a jamszoła jeździ ponad 2 lata i tylko lać w niego... :)

No i oczywiście oma po lifcie jest na prawdę elo, szkoda tylko że ceny tego samego rocznika przed i po lifcie są tak bardzo rozbieżne, ale może do czasu jak będę kupował trochę spadną

: 18 lis 2008, 18:35
autor: Tfaruk
Jeżeli masz do wydania 14 tys. ja bym poszedł w Vectrę :) Za te pieniądze można już kupić w całkiem fajnym stanie fajnie wyposażoną i z fajnym silnikiem.