z numerem bocznym 1313RYBA pisze:Fiata 125 ale z lat 83-88 w kolorze bachama
Jakie było wasze pierwsze auto? I co było dalej...
Moderator: Moderatorzy
- Yagr
- Posty: 14715
- Rejestracja: 23 lip 2006, 00:12
- Lokalizacja: Kraków
- Pojemność: 1598
- Rocznik: 2007
- Generacja: MK2
- Nadwozie: Kombi
- Kontakt:
1. 126p, 600ccm, 1976,najpierw kość słoniowa, potem orzech średni, następnie coś ala matowy czerwono-bury - określałem ten kolor mianem "dojrzałe gówno", na koniec wreszcie czerwony racing - zamykał licznik (130km/h), - scheda po ojcu, poszedł w inne ręce gdy miał 3 raz przekręcony licznik (ponad 300kkm przebiegu) w międzyczasie miał wymienioną karoserię (ok. 1981r), wymienione cylindry, tłoki i pierścienie oraz panewki (remoncik generalny)1x, oraz pierścienie tłokowe 2x. Żal przy sprzedaży był niesamowity...
2. 126p, 650ccm, 1991, biały - też szedł do końca budzika (140km/h), - bardzo fajnie silnik chodził ale blacha się poddawała rudej a na tym kolorze to jak transparent na pochodzie...
3. CC 900ccm, 1993,błękitny metalik - moje pierwsze 4 cylindry
- kochane autko, używany do pracy w lesie radził sobie jak terenówka a na szosie też szedł jak burza (160km/h)
4. SC 900ccm, 1998, czerwony - niby nowszy od cienkiego i silnik ten sam tyle że na wtrysku ale jakoś tak słabiej ciągnął, Niby też do 160km/h dał się rozbujać ale dłużej to trwało, mimo to mam go za świetne autko do miasta i bardzo dobrze wspominam
5. Orion - samochód dobrze znany na forum
2. 126p, 650ccm, 1991, biały - też szedł do końca budzika (140km/h), - bardzo fajnie silnik chodził ale blacha się poddawała rudej a na tym kolorze to jak transparent na pochodzie...
3. CC 900ccm, 1993,błękitny metalik - moje pierwsze 4 cylindry
4. SC 900ccm, 1998, czerwony - niby nowszy od cienkiego i silnik ten sam tyle że na wtrysku ale jakoś tak słabiej ciągnął, Niby też do 160km/h dał się rozbujać ale dłużej to trwało, mimo to mam go za świetne autko do miasta i bardzo dobrze wspominam
5. Orion - samochód dobrze znany na forum
Polak potrafi!!
ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi
spieprzyć!
P I W O L E C Z Y !
"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi
spieprzyć!
P I W O L E C Z Y !
"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
Moim pierwszym pojazdem kołowym w życiu był kaszlak 126p ' 90 kupiony na kaliskim giełdzie. Sprawiał zawsze problemy z odpalaniem zimą, kaszana. Palił jak smok ! Miałem maluszka zaledwie roczek. Potem długa przerwa.
Drugim autem jest kombiaczek Escort od 2007 roku i do dziś nim jeżdżę
Mrowa, miałeś raczej Eleganta a nie FL
Drugim autem jest kombiaczek Escort od 2007 roku i do dziś nim jeżdżę
Mrowa, miałeś raczej Eleganta a nie FL
-
RYBA
-
RYBA
-
longer1981
- Arcadio
- Posty: 2838
- Rejestracja: 15 lip 2007, 08:59
- Lokalizacja: Wałbrzych
- Pojemność: 2000
- Rocznik: 1995
- Generacja: MK7
- Nadwozie: Cabrio
Moim 1 autem był kaszlak elegant z 1997 w kolorze zieleń
smigałem nim 3 lata i bardzo mile wspominam przygodę z maluszkiem. Potem nastapił Escort Cabrio i do teraz nim jeżdżę czyli 4 rok. w międzyczasie miałem Trabanta 1.1 i zrobiłem nim 200 kilometrów i sprzedałem bo szkoda było kasy na naprawę blach i plastyków a żaden z niego klasyk - nie to co 601 endendendnenn n enenenen heh czyli zemsta Honekera 
Escort Cabrio RS
-
Rob
1 . Tradycyjnie kaszlak FL . Trzy lata nim smigałem . Po pół roku jazdy stwierdzilem że za wolny
i oddałem " bananowego " ( taki kolor ) do warsztatu Chojnackiego . Wyszedł z mocą ok 35 KM
Zamykał licznik i np. Punto I 55 KM nie miało szans do 100 km/h . Bardzo miło wspominam . Z awarii to z taka mocą raz w miesiącu do wymiany były flansze na przegubach . Doszedłem do wprawy i wymieniałem w 15 minut z autem na kołach
2 . Pózniej CC sporting . Fajne auto miejskie z niezłymi osiągami . 2 lata jazdy . Rok bez problemów , drugi rok non stop coś się sypało .
3 . Peugeot 309 1,6 SX . Kupiłem za grosze i za grosze go sprzedałem . 1 rok jazdy . Normalne auto bez fajerwerków . Fajna skrzynia biegów na trasy . 140km/h na piatce przy 3200 obr .
4 . Peugeot 405 Mi-16 . 147 KM w sedanie . Super auto z super silnikiem ale skomplikowanym technicznie i co za tym idzie wysokie koszty napraw . Auto z charakterem choc na pierwszy rzut oka niepozorne . Wysokoobrotwa jednostka jak japończyki dawała wiele przyjemności z jazdy . 2 lata jazdy
5 . Ford escort 1,6 - 16v w pakiecie zendera . Mam go ponad rok i jestem zadowolony ( oprócz rdzy ) .... ale to auto już znacie .
2 . Pózniej CC sporting . Fajne auto miejskie z niezłymi osiągami . 2 lata jazdy . Rok bez problemów , drugi rok non stop coś się sypało .
3 . Peugeot 309 1,6 SX . Kupiłem za grosze i za grosze go sprzedałem . 1 rok jazdy . Normalne auto bez fajerwerków . Fajna skrzynia biegów na trasy . 140km/h na piatce przy 3200 obr .
4 . Peugeot 405 Mi-16 . 147 KM w sedanie . Super auto z super silnikiem ale skomplikowanym technicznie i co za tym idzie wysokie koszty napraw . Auto z charakterem choc na pierwszy rzut oka niepozorne . Wysokoobrotwa jednostka jak japończyki dawała wiele przyjemności z jazdy . 2 lata jazdy
5 . Ford escort 1,6 - 16v w pakiecie zendera . Mam go ponad rok i jestem zadowolony ( oprócz rdzy ) .... ale to auto już znacie .