Strona 2 z 3

: 18 lut 2009, 12:35
autor: cidzej
RYBA pisze:Fiata 125 ale z lat 83-88 w kolorze bachama
z numerem bocznym 1313 :D

: 18 lut 2009, 12:43
autor: Yagr
1. 126p, 600ccm, 1976,najpierw kość słoniowa, potem orzech średni, następnie coś ala matowy czerwono-bury - określałem ten kolor mianem "dojrzałe gówno", na koniec wreszcie czerwony racing - zamykał licznik (130km/h), - scheda po ojcu, poszedł w inne ręce gdy miał 3 raz przekręcony licznik (ponad 300kkm przebiegu) w międzyczasie miał wymienioną karoserię (ok. 1981r), wymienione cylindry, tłoki i pierścienie oraz panewki (remoncik generalny)1x, oraz pierścienie tłokowe 2x. Żal przy sprzedaży był niesamowity...
2. 126p, 650ccm, 1991, biały - też szedł do końca budzika (140km/h), - bardzo fajnie silnik chodził ale blacha się poddawała rudej a na tym kolorze to jak transparent na pochodzie...
3. CC 900ccm, 1993,błękitny metalik - moje pierwsze 4 cylindry ;) - kochane autko, używany do pracy w lesie radził sobie jak terenówka a na szosie też szedł jak burza (160km/h)
4. SC 900ccm, 1998, czerwony - niby nowszy od cienkiego i silnik ten sam tyle że na wtrysku ale jakoś tak słabiej ciągnął, Niby też do 160km/h dał się rozbujać ale dłużej to trwało, mimo to mam go za świetne autko do miasta i bardzo dobrze wspominam
5. Orion - samochód dobrze znany na forum ;)

: 18 lut 2009, 13:59
autor: darcun4
1. PF 126p
2.PF 126p
3.PF 126p
4. Syrena 104
5. Syrena 105
6. Żuk
7. Dacia 1300
8.PF 126p
9. Ford Sierra 1,8
10. Ford Escort 1,6
11. Volvo V40

: 18 lut 2009, 14:10
autor: cidzej
1. proton 415GLSi
2. Escort 1.4
3. Laguna 1.8

poza tym były jeszcze skutery:

1. Honda Lead (cały czas ją mam)
2. Peugeot SV

: 18 lut 2009, 14:44
autor: Mikosz
Moim pierwszym pojazdem kołowym w życiu był kaszlak 126p ' 90 kupiony na kaliskim giełdzie. Sprawiał zawsze problemy z odpalaniem zimą, kaszana. Palił jak smok ! Miałem maluszka zaledwie roczek. Potem długa przerwa.
Drugim autem jest kombiaczek Escort od 2007 roku i do dziś nim jeżdżę :D
Mrowa, miałeś raczej Eleganta a nie FL :roll:

: 18 lut 2009, 15:05
autor: RYBA
cidzej pisze:
RYBA pisze:Fiata 125 ale z lat 83-88 w kolorze bachama
z numerem bocznym 1313 :D

oooooo dokladnie tak!!

: 18 lut 2009, 16:01
autor: Jamszoł
RYBA pisze:Fiata 125 ale z lat 83-88
Od stycznia 83 weszły FSO 1500 ja miałem Fiata 1500 z 31 grudnia 82 - ostatniego Fiata jaki wyszedl z Żerania - dokładnie ostatniego.
Też pewnie jeszcze kupię

: 18 lut 2009, 20:03
autor: RYBA
no wierze.ale ja wlasnie chcialbym miec Fiaciora ze znaczkiem FSO wszystko to samo co na wloskiej licencji tylko blacha byla gorsza. Ja porostu mialem Poloneza przejsciowke z 91 i naprawde bylem bardzo zadowolony z tego auta. Ale tak naprawde zawsze chcialem miec slawnego kredensa.

: 18 lut 2009, 20:22
autor: longer1981
Zaczynałem od wszelakich motorowerów - KOMAR,ROMET,JAWKA,SIMSON. A potem przerzuciłem się na JAVE 350 TS. - to był sprzęt !!!!. A potem Fiat 126p. - I TERAZ AKTUALNIE MAM MK- 7. acha w pracy pomykam FIATAMI - panda wszystkie modele i Fiatem 500 też pojezdziłem.

: 18 lut 2009, 20:34
autor: Arcadio
Moim 1 autem był kaszlak elegant z 1997 w kolorze zieleń :) smigałem nim 3 lata i bardzo mile wspominam przygodę z maluszkiem. Potem nastapił Escort Cabrio i do teraz nim jeżdżę czyli 4 rok. w międzyczasie miałem Trabanta 1.1 i zrobiłem nim 200 kilometrów i sprzedałem bo szkoda było kasy na naprawę blach i plastyków a żaden z niego klasyk - nie to co 601 endendendnenn n enenenen heh czyli zemsta Honekera ;)

: 18 lut 2009, 22:15
autor: Rob
1 . Tradycyjnie kaszlak FL . Trzy lata nim smigałem . Po pół roku jazdy stwierdzilem że za wolny :mrgreen: i oddałem " bananowego " ( taki kolor ) do warsztatu Chojnackiego . Wyszedł z mocą ok 35 KM :mrgreen: Zamykał licznik i np. Punto I 55 KM nie miało szans do 100 km/h . Bardzo miło wspominam . Z awarii to z taka mocą raz w miesiącu do wymiany były flansze na przegubach . Doszedłem do wprawy i wymieniałem w 15 minut z autem na kołach :grin:
2 . Pózniej CC sporting . Fajne auto miejskie z niezłymi osiągami . 2 lata jazdy . Rok bez problemów , drugi rok non stop coś się sypało .
3 . Peugeot 309 1,6 SX . Kupiłem za grosze i za grosze go sprzedałem . 1 rok jazdy . Normalne auto bez fajerwerków . Fajna skrzynia biegów na trasy . 140km/h na piatce przy 3200 obr .
4 . Peugeot 405 Mi-16 . 147 KM w sedanie . Super auto z super silnikiem ale skomplikowanym technicznie i co za tym idzie wysokie koszty napraw . Auto z charakterem choc na pierwszy rzut oka niepozorne . Wysokoobrotwa jednostka jak japończyki dawała wiele przyjemności z jazdy . 2 lata jazdy
5 . Ford escort 1,6 - 16v w pakiecie zendera . Mam go ponad rok i jestem zadowolony ( oprócz rdzy ) .... ale to auto już znacie .

: 19 lut 2009, 09:23
autor: RYBA
no 405 mi-16 to znam faktycznie fajnie jezdzi. No i dos fajnie wyposazone

: 19 lut 2009, 09:51
autor: bogdanatorx
Fajowa ta 405-ka. Nawt dzis bym sie za taką nie obraził :)

: 19 lut 2009, 12:05
autor: Przemo
moim pierwszym byl essi, dla przypomnienia foty (tesknie za nim)
oraz
moje drugie auto, fiacik brava 1,2l 16v 82km SX z podtlenkiem LPG IV generacji :mrgreen:

: 19 lut 2009, 19:39
autor: darcun4
Jamszoł pisze:motor MZ Trophy 150ccm
cidzej pisze:1. Honda Lead (cały czas ją mam)
2. Peugeot SV
longer1981 pisze:KOMAR,ROMET,JAWKA,SIMSON. A potem przerzuciłem się na JAVE 350 TS.
No to widzę,że dość niespotykane marki AUT koledzy mieli.