Strona 2 z 7

: 11 maja 2009, 23:38
autor: kupiec
bielu pisze:i mieć pewność ze za chwile mi sie coś sie nie rozpadnie w silniku...
tego kolego to nigdy nie bedziesz wiedział aaa

: 12 maja 2009, 10:26
autor: orion
znajomy niedawno kupił takie właśnie auto, i powiem szczerze, że szału nie robi, jak dla mnie zbyt ospałe, podpisuję się obiema rękami pod tym co napisał nonam

: 12 maja 2009, 15:36
autor: bielu
ej no ja tez sie pod tym podisuje i co z tego??nie wyczaruje znikąd 4 czy 5 tyś zeby dołożyć i kupić z turbo...bo nie mam...to są pieniadze które odkładam od dłużeszego czasu i wiecej miec ich nie bede...dlatego zostaje mi tylko 20V...bo co innego zrobie?

: 12 maja 2009, 15:50
autor: Jamszoł
A nie lepiej odczekać jeszcze z pół roku i dołożyć kasy ?

: 12 maja 2009, 16:10
autor: orion
bielu, ja cię rozumiem , plusy tego auta, to jakość wykonania i dość łatwo go będzie sprzedać bo to audi lecz łatwo też trafić na zjeżdżony egzemplarz

a nie lepiej poszukać jakiegoś fajnego mondeo czy seata? zawsze będzie młodszy, a może skoro ma być małe autko to Puma :razz:

: 12 maja 2009, 16:45
autor: bielu
z całym szacunkiem dla markko bo zdaje sie ze on tym jeździ ale jak dla mnie puma i tigra to są samochody dla kobiet...a jesli jedzie nim facet to wg mnie ma on coś nie halo z orientacja...a biorąc pod uwage ibize bo tylko ta by mi pasowała i A3 no to chyba sami sobie potraficie odpowiedziec...a mondeo jest samochodem dla mnie za duzym i za powaznym...nie chce wyglądać na typa który pożyczył auto od taty...wiem ze łatwo trafić zjeżdżony ale osoby które już szukają dla mnie tego samochody za granicą wiedzą co jest grane i znają sie na tym dobrze...poza tym ja zanim kupie auto to mam ekipe wręcz profesjonalną od tego zeby mi pomogła sprawdzić auto pod każdym kątem...bo wiele mnie kosztowało odłożenie takiej kwoty i nie pozwole sobie na utopie jej w byle jeździdle które bedzie wypicowane a szpachli bedzie wiecej niz cynku...

: 12 maja 2009, 17:05
autor: WieSiu
bielu pisze:jak dla mnie puma i tigra to są samochody dla kobiet...a jesli jedzie nim facet to wg mnie ma on coś nie halo z orientacja..
hehe, ja tez nim jezdze i w cale tak nie uwazam, zreszta przejechalbys sie tym autem,to bys zmienil zdanie, zwlaszcza z silnikiem 1.7 125KM :) Zasowa niemilosiernie jak na taka moc, bo ma krotkie przelozenia i swietnie sie trzyma na zakretach. Ja polecam to autko. Poza tym nie zauwazylem zeby to auto mialo cos kobiecego w sobie, raczej wrecz przeciwnie. Kobiecie taka moc nie jest potrzebna i takie prowadzenie (oczywiscie mowie o typowiej kobiecie). A zreszta mam ta pume wlasnie dlatego,zeby nie byc takim jak wiekszosc i nie kupowac "jedynych slusznych" w cholere nudnych A3, golfow itp. do tego drogich bez powodu (bo se ludzie opinie o nim wyrobili,ze nieby takie niezawodne, moze i tak,ale zeby za tak stare auto tyle kasy dawac ????)

: 12 maja 2009, 18:19
autor: Jamszoł
WieSiu pisze:w cholere nudnych A3, golfow
WieSiu pisze:, golfow itp.
Mati na Allegro wystawiając RS-a podsumował to autko - ani nie jeździ ani nie wygląda. :mrgreen:
Co do kobiecego autka - zauważyłem , że ostatnio dużo kobiet jeździ wozami 4*4 - pseudo terenowymi - nie wiem dlaczego ? - może , że jak się nie zmieści w drodze , to i o pobocze zachaczy jedna z drugą i nic się nie stanie :razz: :mrgreen:

: 12 maja 2009, 19:30
autor: bielu
WieSiu, nie przeczę i przepraszam jesli cie obraziłem czy uraziłem...ale ja siebie nie widze w takim aucie...jest ono dla mnie stanowczo za małe...poza tym ja mały też nie jestem...ani wzdłuż ani w szerz...i niestety mnie to auto sie nie podoba...każdy ma inny gust..

: 12 maja 2009, 19:55
autor: WieSiu
bielu, spoko nie obrazam sie, dlatego tez ja nie mam A3 ani Golfa, po prostu tego auta nie trawi ;)

: 12 maja 2009, 20:05
autor: ELpYndoL
Golfy i A3 to takie Dresiarstwo :P ale juz A4 i Bora czy Jetta co co innego ;) osobiscie szukał bym A4 nie mylic z Autobanem :P

: 12 maja 2009, 20:06
autor: bielu
wiesz ja też chciałbym być oryginalny i nie jeździć jakimś pospolitym autem...dlatego myślałem o toyot'cie celicy VI gen z motorkiem 1.8 16V...ale niestety za tą kase dorwać to auto nie zatyrane bo wiadomo ze jest to samochód sportowy wiec bedzie katowany jest bardzo ciężko...i do wyboru albo bity albo katowany...dlatgo niestety z tym budżetem nie bedzie mnie stać na nic oryginalnego, ponieważ nawet jesli coś zakupie to bede miał problem z utrzymaniem...a jako student wpływów gotówkowych to ja za dużych nie mam...niestety...wiec w moim przypadku zostaje niestety tylko jakies pospolite auto..ale wole kupić A3 niż bmw E36...

: 12 maja 2009, 22:52
autor: piter
wiecie co tak aprpopo kupna auta uzywanego.az mi sie lezka kreci ze nie mam 20000zl.znajomy geodeta sprzedaje mondeo srebrny mk3 tdci 2,0 115ps diesel.pierwszy wlasciciel nigdy nie byl bity serwisowany tylko i wylacznie w jednym serwisie rewelacja.facet sprzedaje go nie z powodu jakiejs usterki czy cos innego tylko dla tego ze kupil sobie nastepnego mondeo tym razem mk 4.i jak tu sie nie wkurzyc na brak kasy:(.gdybym mial tyle kasy odrazu bym go bral auto 100%pewne nie zaden gniot,dodam ze ma przejechane okolo 160000 tys km.auto jest z 2002roku.chyba sie poplacze:(

: 13 maja 2009, 00:40
autor: Tfaruk
Jeśli chodzi o A3 to jeden kumpel miał 1.8 - robił dużo km - wymienił w niej jak sam kiedyś stwierdził: "chyba już prawie wszystko", drugi miał diesla 1.9 TDi i z silnikiem nic się nie działo, ale reszta też mocno się sypała i psuła - a części drooogie :)

: 13 maja 2009, 15:56
autor: bielu
najdroższy zawias bo wielowahaczowy...proste...no ale słucham jaka jest według was alternatywa dla A3???proponujcie zarówno auto w tych samych rozmiarach, 3D, z jakimś żywym silnikiem raczen benzyna za jakieś 12 tyś...