Strona 2 z 2

: 05 cze 2009, 20:26
autor: lostlast
no to super
a jak by wrazie czego to niebylo co to moze byc jeszcze i poczym poznac to jak to rozbiore sa jakies szczeguly na kture trzeba zwrucic uwage

: 05 cze 2009, 20:28
autor: gawron
można hartować ;)

: 05 cze 2009, 20:29
autor: Jamszoł
Jeśli napinacz jest sprawny , to jak zakręcisz bębnem , to słychac szum szczęk o bęben , jeśli napinacz puszcza , bęben będzie kręcił się cicho i lekko - no chyba , że któreś łożysko jest walniete.

: 05 cze 2009, 20:31
autor: gawron
Jamszoł pisze:no chyba , że któreś łożysko jest walniete.
i tobi szu szu na drodze

: 05 cze 2009, 21:12
autor: lostlast
no jak juz pusci to jest cichutko nic nieslychac zeby tarlo

: 05 cze 2009, 22:44
autor: Jamszoł
Zdejm bęben - zmierz średnicę wewnętrzną bębna oraz zmierz średnice zewnętrzną okręgu jaki mają szczęki .
Różnica powinna być góra pół milimetra .
Jeśli różnica jest duża to napinacz is ded

: 09 cze 2009, 16:03
autor: lostlast
jak narazie naprawiłem
prze-puszczam winę zabrudzenia
bębny byly czarne w środku wyciscilem i problem miol jak narazie
od strony kierowcy bylo tak czarno ze jak byl zaciagniety ręczny to szczeka się kleila do bębna :/
jak narazie po wyczyszczeniu problem minął

dzięki wyrzyskim za odpowiedzi

: 27 paź 2009, 10:11
autor: jarzyn1982
Witam wszystkich! Od pewnego czasu słyszę tarcie z tyłu podczas hamowania. Po przejechaniu kilku kilometrów i kilku zahamowaniach już nie słychać tego tarcia, siła hamowania jest poprawna. Co może być tego przyczyną? Rdza na bębnach? Czy to oznacza że szczęki lub bębny są do wymiany?

: 27 paź 2009, 11:54
autor: WieSiu
Może być koniec okładzin,może być syf w bębnie który zebrał się od okładzin. Musisz tam niestety zajrzeć

: 27 paź 2009, 17:43
autor: Jamszoł
To jest rdza - z rana ją słychać jak trze - po kilku hamowaniach bęben jest czysty i już jest spokojnie.Bębny przez noc lekko potrafią przyrdzewieć .
Ale tak jak pisze WieSiu, - nie zaszkodzi tam zreknąc - ja miałem do wymiany cylinderki i rozpieracze i u mnie też tak tarło - na 100 byłem pewny , że nie mam juz okładzin :mrgreen:

: 27 paź 2009, 22:32
autor: jarzyn1982
da sie z tym trochę pojeżdzic czy od razu do mechanika podjeźdzać?

: 27 paź 2009, 23:09
autor: mlekolowickie
bebny mozesz rozebrac samemu, albo na podnosnik i je rozebrac;)