mordo Ty mojakupiec pisze: po raz pierwszy zgodze się z Pawełkiem
Pierścionek zaręczynowy
Moderator: Moderatorzy
-
bogdanatorx
bogdanatorx, ja w toruniu za zloty pierscionek z brylantem dalem 600zl, co prawda kamien wielkoscia nie powala, ale tez nie trzeba go szukac z lupą w dłoni
jest: Peugeot 206+ 1.4HDI, 2009 | VW Polo 2003 1,4 TDI
był: Mercedes-Benz W168 A170 CDI 2002
był: Nissan Primera P11 Lift 1.6l
był: Escort MK5 1.4l
był: Mercedes-Benz W168 A170 CDI 2002
był: Nissan Primera P11 Lift 1.6l
był: Escort MK5 1.4l
-
bogdanatorx
- cidzej
- Posty: 11803
- Rejestracja: 11 sie 2006, 15:15
- Lokalizacja: WE/WI/WW/WSC
- Pojemność: 1400
- Rocznik: 1996
- Generacja: MK7
- Nadwozie: Cabrio
ja ze swojej strony polecam http://sklepjubilerski.com - mozna modyfikowac pierscionki (zlecac zmiane kamienia, koloru metalu) i robia to bezproblemowo
-
Albercik
- WieSiu
- Posty: 23725
- Rejestracja: 28 mar 2004, 17:41
- Lokalizacja: Wrocław
- Pojemność: 1600
- Rocznik: 1985
- Generacja: MK3
- Nadwozie: Sedan
- Kontakt:
Albercik,a co lubisz się frajerowac i płacić na czynsz i logo tym wielkim firmą z galerii handlowych ? Taki dobry jesteś dla dużych firm często nie polskich firm ? Może jednak lepiej zakupić w internecie. W tym nic złego nie ma. I żebyś wiedział że niedługo kupisz sobie durexy w necie bo będzie taniej i będziesz miał na dłużej bo więcej ich kupisz na raz.nawet tyłka nie będziesz musiał ruszyć aby je kupić. A dla Twojej kobiety to takie ważne gdzie kupiłeś dla niej prezent ? Jak tak to współczuję. Ja myślałem że ważne jest aby się podobał i był dobry jakościowo.
Ford Thuderbird 4.6 1996
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011
x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
Escort 2.0 150KM LPG Cabrio 1991
Suzuki Vitara 1998 2.0 V6
Kymco Super 9 LC 2011
x Orion 1.6 79KM 1985 Automat, Lancia Phedra 3.0 204KM 2004, Windstar 3.0 148KM LPG 1997, Escort 1.8TD 90KM Van 1997, Scorpio 2.9 24v 207KM Sedan 1995, Fiesta 1.3 60KM 5D 1996, Escort 1.6 105KM 3D 1996, Escort 1.8 TD 70KM Van 1999, Puma 1.7 125KM 1998, Escort 1.8 TD 90KM Kombi Ghia 1996, Escort 1.3 60KM LPG 5D 1994/1995, Skoda 105 1984 a potem 1982
- cidzej
- Posty: 11803
- Rejestracja: 11 sie 2006, 15:15
- Lokalizacja: WE/WI/WW/WSC
- Pojemność: 1400
- Rocznik: 1996
- Generacja: MK7
- Nadwozie: Cabrio
GOSCIU JEDEN !!!! nikt ci nie kaze kupowac przez internet ! jakbys poczytal to oni maja salon w warszawie na waliców ! oferte w internecie mozna traktować jako KATALOG, taki sam jaki w wersji drukowanej jest w salonie jubilerskim. wybralem pierscionek przez neta, udalem sie na walicow obejrzalem dokladnie, naszykowalem sobie liste zmian, pan mi kazal to przeslac mailem i za 2 tyg zjawilem sie w tym samym salonie po odbior.Albercik pisze:Żeby pierścionek zaręczynowy kupować w internecie...
w czym ci tutaj przeszkadza internet ???
ps. mam dodatkowa satysfakcje, ze zaden z was nie kupi takiego pierscionka jak ja kupilem, bo dzieki wlasnie tej firmie kupielm pierscionek na indywidualne zamowienie.
-
Albercik
a kto mówi o galeriach handlowych? Jest mnóstwo małych, polskich firm, które produkują często wyższej jakości produkty, niż te wielkie zagraniczne koncerny.WieSiu pisze:Albercik,a co lubisz się frajerowac i płacić na czynsz i logo tym wielkim firmą z galerii handlowych ?
Nie wiem jak Ty, ale ja wolę obejrzeć towar zanim go kupię. To samo jest z autem: jak szukałem Forda, to znalazłem bardzo fajne mondeo. Beżowe zadbane wnętrze, silnik bez żadnych wycieków, na fotkach piękne, tylko dwa mankamenty: zdesio pęknięty i przewód hamulcowy nieszczelny. Mogłem kliknąć kup teraz i żeby mi na lawecie przywieźli do wawy. Ale pojechałem te 150 km, żeby zobaczyć, że podłogi w nim prawie nie ma, silnik jest jak sito i olej lał się z kaźdego miejsca, z którego mógł.WieSiu pisze:Taki dobry jesteś dla dużych firm często nie polskich firm ? Może jednak lepiej zakupić w internecie. W tym nic złego nie ma.
Tak samo masz z biżuterią. Zdjęcie nigdy odda prawdziwego wyglądu tego, co kupujesz. Wolę zapłacić te 100, czy 200 złotych więcej, ale mieć pewność, że wiem, co kupuję.
Nie chodzi o nią, tylko o mnie. Zresztą nawet nie wie skąd to cudeńko pochodzi i ile zapłaciłem. Tojest jak z choinką: prawdziwa wygląda prawie jak ta sztuczna, ale jednak mając sztuczną choinkę czułbym, że to nie jest do końca to, czego chcę, bo jednak to nie to samo, co prawdziwa...WieSiu pisze: dla Twojej kobiety to takie ważne gdzie kupiłeś dla niej prezent ? Jak tak to współczuję. Ja myślałem że ważne jest aby się podobał i był dobry jakościowo.
Oczywiście, zrobicie, jak chcecie - ja tylko wypowiadam swoją opinię na ten temat
[ Dodano: Nie 10 Sty, 2010 ]
MAKE LOVE, NOT WAR!
Jeśli mogę Ci coś poradzić - to zaoszczędź na pierścionku i kup nawet nieco tańszy. I tak - najprawdopodobniej - Twoja wybranka będzie go nosić najdalej do dnia ślubu. Lepiej zaoszczędzoną kasę wydać na porządne obrączki i super oprawę zaręczyn 
Co do wyboru - ja kupowałem u jubilera osobiście. Żeby wiedzieć jaki ma rozmiar palca - bo miała to być niespodzianka - pod pretekstem czegoś tam pożyczyłem różaniec który nosiła i mniej więcej szukałem czegoś podobnego. Jak się później okazało trafiłem bezbłędnie w średnicę
Dodatkowo możesz zadbać o jakieś ciekawe pudełeczko na pierścionek. Ja zdecydowałem się na pudełeczko - biedronkę - taki znak który Nam obojgu się z pewnych względów dobrze kojarzy
I powiem że zrobił super wrażenie 
Dodatkowo - jeśli nie planujesz się oświadczać w domu to na pewno nie w pizzerii. Jeśli już to w jakiejś dobrej restauracji
Ja robiłem to w domu. Zaprosiłem swoją niczego nie świadomą - już małżonkę
- narzeczoną do siebie. Z początku wiadomo - najlepiej sobie pogadać o czymś tam i o niczym. Ja po pewnym czasie z ukrycia wyjąłem bukiet 20 róż (akurat to były 20 urodziny mojej kobiety), pierścionek, uklęknąłem i poprosiłem - nie było mowy o odmowie 
Powodzenia również Tobie życzę
Co do wyboru - ja kupowałem u jubilera osobiście. Żeby wiedzieć jaki ma rozmiar palca - bo miała to być niespodzianka - pod pretekstem czegoś tam pożyczyłem różaniec który nosiła i mniej więcej szukałem czegoś podobnego. Jak się później okazało trafiłem bezbłędnie w średnicę
Dodatkowo - jeśli nie planujesz się oświadczać w domu to na pewno nie w pizzerii. Jeśli już to w jakiejś dobrej restauracji
Powodzenia również Tobie życzę
-
Albercik
są trzy opcje:lordpablo pisze:dlaczego do dnia ślubu? moja żona zaręczynowy nosi do dnia dzisiejszego
- albo dokłada się obrączkę do zaręczynowego i nosi oba na jednym palcu (jakaś nowa moda)
- albo przekłada się zaręczynowy na lewą rękę a na prawą zakłada obrączkę
- albo zdejmuje się wogóle zaręczynowy i zostaje tylko obrączka.
My zdecydowaliśmy, że w czasie ślubu wybierzemy opcję nr 2
- Jamszoł
- Posty: 22193
- Rejestracja: 29 lip 2006, 01:17
- Lokalizacja: Kalisz
- Pojemność: 2300
- Rocznik: 2008
- Generacja: MK4
- Nadwozie: Kombi
- Kontakt:
Nie prawda - to nie jest nowa moda - to jest najstarsza moda - od dawna właśnie tak jest.Albercik pisze:- albo dokłada się obrączkę do zaręczynowego i nosi oba na jednym palcu (jakaś nowa moda)
Moja pra babcia ; babcia , mama i moja żona także właśnie tak noszą zaręczynowy pierścionek - na jednym palcu razem z obrączką .
dla tego zaręczynowy pierścionek kupuje sie w miarę delikatny , żeby ukochana nie musiała po lubie kombinować inaczej.
A jeśli chodzi o zaoszczędzenie kasy na zakupie pierścionka - jest jedna bardzo dobra metoda :
Wystarczy iść do jubilera - złotnika , który i sklep i warsztat ma u siebie w domu .
Taki złotnik nie płaci dodatkowej kasy za wynajem pomieszczenia i ma przez to taniej.
Same zaręczyny - OCZYWIŚCIE ŻE Z ZASKOCZENIA i na klęcząco - nie wyobrażam sobie tego inaczej .
Przecież prosimy naszą ukochaną wybrankę o jej rękę i należy to zrobić poprawnie .
To Jej najważniejsza decyzja w życiu - chyba , że puszcza slowa na wiatr.
Należało by również w ten sam dzien poprosić przyszłych teściów o rękę ich córki i też należy to zrobić porządnie - teściowej wielki bukiet kwietów a teściowi jakąś pożądną flachę .
Do dziś się śmieję z mojej żoneczki , że kupiłem ją za bukiet kwiatów i pół litra a w USC zapłaciłem za nią 50 zl
Oczy 6.11.2010/15.01.2020 [ 28.08.2012_16.30 ]
-
Albercik
to ja niewykształcony w tem temacie jestemJamszoł pisze:Nie prawda - to nie jest nowa moda - to jest najstarsza moda - od dawna właśnie tak jest.
dlatego wymyśliłem takie cośJamszoł pisze:dla tego zaręczynowy pierścionek kupuje sie w miarę delikatny , żeby ukochana nie musiała po lubie kombinować inaczej
pozwole sobie również wyrazic swoje zdanie

W sumie liczy sie sam fakt zaręczyn a nie to jaki dostanie sie pierścionek. Ja osobiście nawet nie zwróciłabym uwagi na to czy to diament czy brylant ... (a co ja mam
) Podoba mi sie białe złoto, wiec Wiesiu z tym akurat nie miał problemu wiedział.
Jesli chodzi o rozmiar to suwmiarką inny pierścionek z serdecznego palca zmierz.
A sceneria... Ja przyjęłam oświadczyny pare minut przed północą w Sylwestra
Niestety, musiałbys troszke długo czekac na nastepną taka okazję 
ja równieżlordpablo pisze:dlaczego do dnia ślubu? moja żona zaręczynowy nosi do dnia dzisiejszego![]()
dobrze myslałesWieSiu pisze:Ja myślałem że ważne jest aby się podobał i był dobry jakościowo.
Jesli chodzi o rozmiar to suwmiarką inny pierścionek z serdecznego palca zmierz.
A sceneria... Ja przyjęłam oświadczyny pare minut przed północą w Sylwestra
bo śledź był za drogi... 