Strona 2 z 3
: 07 lip 2010, 15:18
autor: kupiec
Yagr pisze:momencie kończenia się jednego z nich każdy z kierowców wpuszczał po jednym aucie.
To się nazywa na tzw zameczek lub zasuwak.
: 07 lip 2010, 16:06
autor: WieSiu
yagr,masz całkowitą rację,ale u nas tak się nie da jak widać,póki nie zastosują znaków takich jak w niemczech to polacy nigdy się tego nie naucza. A jest taki fajny znak,właśnie pokazujący że dwa pasy mają się schodzić w 1 i w sumie nikt nie ma pierwszeństwa. Z dwóch robi się 1 środkowy

: 07 lip 2010, 16:27
autor: Yagr
yagr,masz całkowitą rację,ale u nas tak się nie da jak widać,póki nie zastosują znaków takich jak w niemczech to polacy nigdy się tego nie naucza. A jest taki fajny znak,właśnie pokazujący że dwa pasy mają się schodzić w 1 i w sumie nikt nie ma pierwszeństwa. Z dwóch robi się 1 środkowy

w KRK te znaki stosują

Nawet chciałem znaleźć je w kodeksie ale o dziwo nic takiego tam nie ma

Jutro jak nie zapomnę to strzelę fotki i wrzucę tu
up. obiecana fotka
: 07 lip 2010, 16:58
autor: WieSiu
no właśnie w kodeksie też nie widziałem. Ale dobrze że chociaż w krakowie takie stawiają

myślę że to pomaga
: 07 lip 2010, 16:59
autor: Illuminati75
Dzisiaj podobno w dodatku do Gazety Prawnej była jakaś książka z nowymi znakami itd. Kupił ktoś?
: 07 lip 2010, 17:17
autor: Jamszoł
EE tam - u nas jak remontowali nawierzchnię na wylotówce w stronę Łodzi - nie dość , że już na 1 km od robót były pierwsze znaki informujące o przewężeniu jezdni i tak co jakieś 200m przypomnienie - to jeszcze już na miesiąc przed remontem , trzeszczeli o tym w regionalnym radiu .
Z daleka było widać , że wozy z prawej nitki ładują się na lewą - co nie przeszkadzało CWANIACZKˇ jechać do końca prawym pasem i wciskać się na siłę .
TAKICH NIE WPUSZCZAM NIGDY
: 07 lip 2010, 18:07
autor: Illuminati75
U mnie by się nie wcisnęli chyba że Toster by siłą wzięli
Dzisiaj na trasie z Błonia do Sochaczewa (przy okazji - nie ma już ograniczeń prędkości na krajowej "dwójce" z Sochaczewa do Ołtarzewa) - wracając oczywiście - na wysokości zakładów Mars (gdzie produkują wynalazki zwane właśnie Mars, Snickers i Bounty) zatrzymałem się i przepuściłem tych z boku - do nocy by stali - nikomu się nie chciało. A załadowany waży do 40 ton więc nie tak łatwo mu się ruszyć...
: 07 lip 2010, 18:43
autor: lordpablo
Uriel a może przy okazji będziesz podawał numery rejestracyjne aut, które łaskawie wpuściłeś?

: 07 lip 2010, 19:09
autor: Illuminati75
To nie jest łaska Pawle. Największą satysfakcją jest to, jak ktoś podziękuje gestem dłoni/awaryjnymi/przez radio... Cóż...
Ostatnio za Tobą jechałem z Pęczniewa do rozpoczęcia 703 w moim kierunku i na radiu nie odzywałeś się (musiałem wydzwaniać do Adasia).
Czy posiadasz je w ogóle tylko nie włączasz? To bardzo myli kierowców... Ta antena na dachu i cisza w eterze...
: 07 lip 2010, 19:20
autor: lordpablo
Cisza w eterze nie oznaczała, że miałem wyłączone radyjko

: 07 lip 2010, 19:24
autor: Illuminati75
No tak, zapomniałem do czego w Polsce radia się używa. Do zapytania jak ścieżka, czy czysta, czy nie ma misiaków. Ale nie do odpowiadania koledze, który jedzie kilkadziesiąt metrów za Tobą
Nie było okazji, ale skoro już poszedł OT na temat używania CB na drodze, to może powiesz mi czemu od tamy za Pęczniewem do rozjazdu - nie złapałeś gruszki i na wywoływania nie odpowiadałeś? Nie miałem okazji się zapytać wcześniej...
: 07 lip 2010, 19:27
autor: lordpablo
: 07 lip 2010, 19:30
autor: Illuminati75
Co nie przeszkadzało jechać momentami złoty 10... OK, niech tak będzie, ze w to uwierzyłem. Twoja racja, a mój spokój.
Koniec OT.
[ Dodano: Czw 08 Lip, 2010 ]
Dzisiaj:
- poprowadziłem, tzn wziąłem na ogon Krakusa z początku południowego Grójeckiej do skrzyżowania Marszałkowskiej z Królewską w Warszawie, by wyprowadzić go na trasę na Radzymin. Poza tym tak jak zawsze...
: 09 lip 2010, 10:21
autor: Jamszoł
Pierwszy raz widzę taki znak
: 09 lip 2010, 11:43
autor: andkar
Wrzuciłem wyżej fotkę tego znaku
W Chorzowie też są takie znaki jak się leci na Bytom