Strona 2 z 6

: 10 gru 2010, 12:15
autor: Majeczka1988r
A moje cudeńko stoi pod blokiem juz prawie tydzień bo padła mu bateria obawiam sie ze bedzie mu trzeba kupic nowa alkaiczna :razz: eh... najlepsze jest to ze tydzien temu byly mrozy-24 a akum padł jak sie ocieplac zaczeło :lol: chlopaki mnie w nd podładowali i w pn juz pani podziekujemy ale pani pójdzie sobie na nóżkach :lol: ehh...

: 10 gru 2010, 12:50
autor: Jamszoł
Albo idź i kup nową albo wyciagnij starą rozładowaną bo jak przyjdą mrozy a aku rozładowane to pęknie i narobi bałaganu na podszybiu

: 24 gru 2010, 16:07
autor: emtees
Urwałem lusterko wsteczne Obrazek

: 25 gru 2010, 19:30
autor: lordpablo
emtees pisze:Urwałem lusterko wsteczne
amator :razz:

: 27 gru 2010, 09:04
autor: clhseba
Urwałem pół zderzaka przedniego i chyba cosik ze wspomagania bo kiera dziwnie chodzi :(

: 27 gru 2010, 09:28
autor: WieSiu
hihi wyglada prawie jak u mnie :P

: 27 gru 2010, 14:38
autor: Yagr
U mnie w wigilię w końcu dokumentnie padł zawór... głowica właśnie sie planuje i w czwartek powinno byc juz po wymianie. Na 3 cylindrach musiałem zrobić ponad 130km.... I znowu się potwierdza moja opinia że jak escort sie zepsuje to i tak do domu sie dojedzie ;)

Aaaa... i to ten niedomykajacy sie zawór ssacy był przyczyna wcześniejszego strzału w kolektor....

: 28 gru 2010, 09:37
autor: Majeczka1988r
To ja tek na obecną chwilę ;) uszkodziłam zderzak z tyłu :???: i 2 akumulatory :lol:

: 28 gru 2010, 09:50
autor: cidzej
a ja ogrzewanie :( oba wężyki do nagrzewnicy gorące,a cieple leci tylko na I biegu wentylatora, na II letnie, na III chłodne :/ na wiosne chyba trzeba bedzie uklad chlodniczy (wraz z nagrzewnica) przeplukac

: 29 gru 2010, 21:55
autor: kupiec
no i ja coś popsułem znaczy się samo się popsuło, nie działa w połowie podświetlanie zegarka :(

: 30 gru 2010, 06:31
autor: clhseba
kupiec pisze:no i ja coś popsułem znaczy się samo się popsuło, nie działa w połowie podświetlanie zegarka :(
Mi już od pół roku świeci tylko połowa :)

: 06 sty 2011, 23:12
autor: Majeczka1988r
ha ha ha No i sie zaczyna:) Dzis w moim Fordzie poszła mi klamka przód pasażer:) i uszkodził sie lewy kołpak:) jak narazie i tak nie jest zle zeby nie przechwalić i nie zapeszyć ;)

: 07 sty 2011, 18:34
autor: bodzio82
Majeczka1988r, poczekaj jeszcze z pare msc i sie zacznie :mrgreen:

: 07 sty 2011, 23:35
autor: Majeczka1988r
bodzio82 pisze:Majeczka1988r, poczekaj jeszcze z pare msc i sie zacznie :mrgreen:
A to, że co sie zacznie;> zaniedługo będe bezroboyna :mad: więc zostawie to na później :grin: dobre i takie zajęcie:)

[ Dodano: Pią 07 Sty, 2011 ]
kurcze pardą :P pomyliłam temat i zdziwiona ze nie wiem o co chodzi :lol:

: 12 sty 2011, 11:47
autor: dziku
Wczoraj spotkała mnie dość nietypowa sytuacja... Przedwczoraj wieczorem padła mi żarówka - mimo tego że miałem zapas nie chciało mi się w tym grzebać o 22 więc wymianę zostawiłem sobie na rano. Starą żarówkę wyjąłem raz dwa, wziąłem sprawną, wsadziłem na miejsce i zabrałem się do zakładania tych drucików które trzymają żarówkę. I wtedy stała się rzecz dziwna - odpadła ta otoczka zaznaczona na zdjęciu a żarówka wpadła do reflektora... Nie miałem czasu przed robotą w tym grzebać - zresztą i tak nie dałem rady jej wyjąć, bo to było w prawej lampie gdzie miejsca jak na lekarstwo, do tego palce za duże i się nie chciały zmieścić :P - więc zostawiłem to do dziś. Na szczęście wczoraj kolega podpowiedział mi żeby próbować wyjąć żarówkę na magnes. Ale oczywiście takiego sprytnego nie miałem żeby był na tyle długi i chciał się zmieścić przy tej lampie - szczególnie że jak na złość podczas jazdy żarówka się przesunęła pod samo szkło... Koniec końców z pomocą przyszedł mi magnetyzer (się wreszcie do czegoś przydał) i widelec :D Mianowicie jeden z magnesów założyłem na widelec i delikatnie żeby nic nie uszkodzić zacząłem manewrować widelcem w lampie. Gdy żarówka się chwyciła do magnesu delikatnie wyjąłem przez otworek i wreszcie wymieniłem :D