Strona 11 z 24

: 01 sie 2008, 19:57
autor: deathrider_85
nonam pisze:deathrider_85, ale jak ładnie się z tymi sprężynami prezentuje :mrgreen: A jak ładnie się w zakrętach trzyma :mrgreen:
Hehe... widziałem na PJ, naprawdę klasa :).

: 02 sie 2008, 15:48
autor: Jamszoł
Taaa :mrgreen: ale na wczasy pojechał moim Esim a nie swoim.
Ja podwyższyłem swojego a Mati obniżył :razz:
Tam gdzie ja wjadę to Mati musi iść piechotą :mrgreen:

: 10 gru 2008, 13:31
autor: Pexu
A mnie wkurw*** korki i jełopy wpychające się na chama oraz ci co wyprzedzają wszędzie i wszystko! Zero myślenia...

: 27 gru 2008, 02:24
autor: ..::Decybel::..
Mnie do szału doprowadzają twórcy korków, czyli "kierowcy" którzy stoją pod światłami na zatłoczonym skrzyżowaniu i siedzi sobie taki szofer, patrzy, o... zielone światło... chyba za chwile pasuje zacząć wrzucać jedynkę... :evil: albo nie, nie ma sensu już jest żółte spowrotem... :evil: :evil: :evil:

: 27 gru 2008, 17:56
autor: kvazi555
Pexu, chciałem to samo napisac...

: 28 gru 2008, 11:28
autor: Tfaruk
..::Decybel::.. pisze:Mnie do szału doprowadzają twórcy korków, czyli "kierowcy" którzy stoją pod światłami na zatłoczonym skrzyżowaniu i siedzi sobie taki szofer, patrzy, o... zielone światło... chyba za chwile pasuje zacząć wrzucać jedynkę... :evil: albo nie, nie ma sensu już jest żółte spowrotem... :evil: :evil: :evil:
Polscy kierowcy mają taką przypadłość. Byłem w szoku kiedy zobaczyłem jak jeździ się po Atenach. Tam włącza się zielone i wszyscy ruszają prawie z piskiem - coś pięknego.
Ostatnio, aż strąbiłem takiego (rzadko mi się zdarza używać sygnałów dźwiękowych) to jeszcze później dziadek coś mi tam wygrażał - po prostu rozpacz....

Najgorsze jest to, że na niektórych światłach przejeżdżają 4 samochody, a mogłoby 10-15...

Poza tym denerwują mnie ludzie, którzy jadąc na drodze 40km/h ciągle jeszcze przyhamowują.

: 28 gru 2008, 15:13
autor: mejo__adamus
Tfaruk pisze: Poza tym denerwują mnie ludzie, którzy jadąc na drodze 40km/h ciągle jeszcze przyhamowują.
może miał przyklejonego liścia dębowego z klubu seniora :P na takich trzeba uważac :P

: 28 gru 2008, 18:26
autor: Jamszoł
Albo jakaś blondi gadała przez telefon i jednocześnie się malowała bo w domu nie zdążyła :mrgreen:

: 29 gru 2008, 19:20
autor: kupiec
Panowie Tfaruk i Decybel bez przesady z tym ruszaniem ze skrzyżowania. ja mam prawko od 17 lat i troche zjeździłem polski i francji. dla mnie gwałtowne (z piskami) ruszanie nic nie da, wystarczy płynnie ruszać a wszystko będzie ok.
wk...ia mnie jazda debili, prostaków, padalców, idiotów itd, itp o nr rej. zaczynających się na W i P. tłumaczenie że nie mają czasu jest dla mnie bzdurą wyssaną z palca. zawsze przez radio mówię że jak chcą się zabić to proszę bardzo to wolny kraj ale niech oszczędzą innych.

: 29 gru 2008, 19:50
autor: Yagr
A nie coraz bardziej wk...a tona śmieci przy każdym kilometrze drogi... te puszki, butelki, gazety i wszechobecne pety... Przecież płaca gdzieś za wywóz śmieci, to taka filozofia wrzucić puszkę do reklamówki i wyrzucić do kosza na najbliższym postoju? Kiedyś gość z jadącego przede mną gofra wywalił do rowu karton chyba po mega maxi pizzy... musiał sie nielicho napocić żeby mu się w oknie zmieścił.... A ja sobie później spaceruje po lesie a tu, O podgrzybek... tuz przy podpasce wywalonej przez okienko samochodu. Ale to nie tylko domena kierowców bo jak mozna wytłumaczyć logicznie wywiezioną w las, 3km do najbliższej osady muszlę klozetową do kompletu ze starą kanapą? Jestem jeszcze w stanie zrozumieć zasrane parkingi - człowiek wysrać sie musi a nawet toy toya nie postawią... Z drugiej strony jak juz postawią to postoi góra 3 dni i jakiś neandeltalczyk uzna go za dobry materiał na ognisko...

: 16 sty 2009, 20:34
autor: Majkel
..::Decybel::.. pisze:chyba za chwile pasuje zacząć wrzucać jedynkę... :evil: albo nie, nie ma sensu już jest żółte spowrotem..
kupiec pisze:dla mnie gwałtowne (z piskami) ruszanie nic nie da, wystarczy płynnie ruszać a wszystko będzie ok.
Chodzi dokładnie o to samo :!: Nie chodzi o ruszanie z piskiem tylko sprawny wjazd i opuszczenie skrzyżowania. Jak jeździłem po Austrii, Niemczech i Francji to tam jest na prawdę szał :!: Tam można spokojnie ruszać jak włączy się zielone nawet nie patrząc przed siebie (chociaż mimo wszystko nie polecam :D ) bo auta przed nami ruszają równocześnie.

: 16 sty 2009, 20:50
autor: Jamszoł
Majkel pisze:bo auta przed nami ruszają równocześnie.
Jak w wojsku - kompania rusza od razu cała a nie rzędy po kolei.

: 17 sty 2009, 11:03
autor: morgon
Kiedyś czytałem ciekawe stwierdzenie że w Polsce rekordowo mała liczba samochodów przejeżdża na zielonym świetle ale rekordowo duża ilość na żółtym i czerwonym

: 17 sty 2009, 13:28
autor: deathrider_85
morgon pisze:Kiedyś czytałem ciekawe stwierdzenie że w Polsce rekordowo mała liczba samochodów przejeżdża na zielonym świetle ale rekordowo duża ilość na żółtym i czerwonym
To jest szczera prawda niestety.
Ale tak to jest jak zielone świeci się 10sekund.

: 17 sty 2009, 20:18
autor: morgon
deathrider_85 pisze:Ale tak to jest jak zielone świeci się 10sekund.
Ja bym raczej powiedział że to wina nieumiejętnego ruszania