Strona 11 z 63
: 06 lip 2011, 21:24
autor: Jamszoł
ten szum to potok przepływający obok domu o jakieś 20 m w bok i 15 m w dół
: 06 lip 2011, 21:25
autor: driver98
Tak też przypuszczałem

: 07 lip 2011, 09:43
autor: orion
Lux, na starość kupię sobie chałupkę w takim miejscu

: 07 lip 2011, 18:10
autor: darcun4
orion pisze:Lux, na starość kupię sobie chałupkę w takim miejscu
I trampolinę

: 10 lip 2011, 08:38
autor: kris
Będzie się działo

: 15 sie 2011, 12:00
autor: ira
oj a u mnie koty rządzą na autach

: 15 sie 2011, 12:03
autor: driver98
I znowu ktoś ma lakier porysany.

: 15 sie 2011, 12:35
autor: Kwazio
Najgorsze jest to i żal jest nas wszystkich, że wszystkie te fotki prawie są z bloków

Ach.. ta komuna nam zostawiła po sobie wiele

.. Mnie marzy się własny domek niewielki taki z 60-70 m2 ...
Dom dla każdego

: 15 sie 2011, 12:48
autor: Kudłaty_EZG
: 15 sie 2011, 12:49
autor: driver98
: 15 sie 2011, 12:50
autor: kris
jarekezg, przystrzygł byś ten trawnik,a nie tylko przed kompem siedzisz

: 15 sie 2011, 12:55
autor: Kudłaty_EZG
dopiero co koszony

w środe bodaj- rośnie jak głupi
[ Dodano: Pon 15 Sie, 2011 ]
a tak BTW to koszenie trawy to jedna z moich najbardziej znienawidzonych czynności

już chyba wole odśnieżanie bo mam go dużo mniej
: 16 sie 2011, 07:14
autor: Kwazio
jarekezg,
Zazdroszczę Ci koszenia trawników, przycinania drzew, zbierania liści, odśnieżania... grill, huśtawki garażu i co tam jeszcze masz.. ja mam kawałek sieni który cuchnie i śmierdzi. Non stop walka o wolne miejsce do parkowania i darmowe dyskoteki jak sąsiedzi słuchają muzyki... Ehh... Blok to jest jednak slams.. chociaż nie wiem jaki standard by miał

chodź znam ludzi co chcą mieszkać w bloku bo wygodniej i więcej ludzi..
: 16 sie 2011, 07:46
autor: WieSiu
Kwazio, hehe. cisza na wsi w domku ? dobre

tam jest glosniej niz w bloku. muzyka od sasiadow bardziej sie niesie niz w bloku, a psy non stop szczekaja.... i to jest przyjemnosc i spokoj ? jakos ja mam takie wlasmie doswiadcznia
: 16 sie 2011, 10:54
autor: WieSiu
MinisterQ, do mnie przemawia tylko garaz i teren w okol niego. reszta to porazka.... no ale moze dlatego ze przesiaduje czasem na wsi w ktorej w wiekszosci mieszkaja wroclawianie i jest dosc spore zaludnienie, wiec automatycznie tez duza szansa na sasiada wariata lub psa psychopate. w blokowiskach tez jest spokojnie, wszystko zalezy od rejonu w jakim sie mieszka i jakiego typu jest to blok, jak maly to najczesciej jest spokoj