UŚMIECHNIJ SIĘ!!!

Miejsce gdzie możesz pisać o wszystkim co nie podlega klasyfikacji

Moderator: Moderatorzy

Illuminati75

Post autor: Illuminati75 »

Jamszoł, rozłożyłeś mnie i Kasię na kolana hahaha :DDD

Jutro sprzedam to na 19 na Mazowszu :P
Awatar użytkownika
Jamszoł
Posty: 22193
Rejestracja: 29 lip 2006, 01:17
Lokalizacja: Kalisz
Pojemność: 2300
Rocznik: 2008
Generacja: MK4
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Jamszoł »

Ja od razu jak wjechałem w Kalisz - też to sprzedałem a na A2 było dość głośno na ten temat :mrgreen:
Oczy 6.11.2010/15.01.2020 [ 28.08.2012_16.30 ]
Awatar użytkownika
Yagr
Posty: 14715
Rejestracja: 23 lip 2006, 00:12
Lokalizacja: Kraków
Pojemność: 1598
Rocznik: 2007
Generacja: MK2
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Yagr »

Ja od razu jak wjechałem w Kalisz - też to sprzedałem a na A2 było dość głośno na ten temat :mrgreen:
aż się zdziwiłem że z rozpędu nie napisałeś: Ogłoszenie nie jest zgodne z regulaminem!!! :DDD
Polak potrafi!!



ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi



spieprzyć!

P I W O L E C Z Y !

"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
ELpYndoL

Post autor: ELpYndoL »

Pewna para w średnim wieku z północnej części USA zatęskniła w środku mroźnej zimy do ciepła i zdecydowała się pojechać na dół, na Florydę, i zamieszkać w hotelu, w którym spędziła noc poślubną 20 lat wcześniej. Mąż miał dłuższy urlop, pojechał więc o dzień wcześniej. Po zameldowaniu się w recepcji odkrył, że w pokoju jest komputer i postanowił wysłać maila do żony. Niestety omylił się o jedną literę. Mail znalazł się w ten sposób w Houston u wdowy po pastorze, która wróciła właśnie do domu z pogrzebu męża i chciała sprawdzić, czy na poczcie elektronicznej są jakieś kondolencje od rodziny i przyjaciół. Jej syn znalazł ją zemdloną przed komputerem i przeczytał na ekranie:
- "Do: Moja ukochana żona
Temat: Jestem już na miejscu. Wiem, że jesteś zdziwiona otrzymaniem wiadomości ode mnie. Teraz mają tu komputery i wolno wysłać maile do najbliższych. Właśnie zameldowałem się. Wszystko jest przygotowane na twoje przybycie jutro. Cieszę się na spotkanie. Mam nadzieję, że twoja podróż będzie równie bezproblemowa, jak moja. PS: Tu na dole jest naprawdę gorąco".
Awatar użytkownika
Yagr
Posty: 14715
Rejestracja: 23 lip 2006, 00:12
Lokalizacja: Kraków
Pojemność: 1598
Rocznik: 2007
Generacja: MK2
Nadwozie: Kombi
Kontakt:

Post autor: Yagr »

Obrazek

Od dawna to podejrzewałem ale teraz mam to udowodnione naukowo!!! Było iść robić pieniądze zamiast się kształcić.... :/
Polak potrafi!!



ale mu się nie chce...
a jak mu się zechce...
to potrafi



spieprzyć!

P I W O L E C Z Y !

"wszystko co ma cycki lub koła będzie sprawiało problemy"
Awatar użytkownika
Arcadio
Posty: 2838
Rejestracja: 15 lip 2007, 08:59
Lokalizacja: Wałbrzych
Pojemność: 2000
Rocznik: 1995
Generacja: MK7
Nadwozie: Cabrio

ale urwał hehhe

Post autor: Arcadio »

to co mnie spotkało w drodze powrotnej ze zlotu. Escort odmówił posłuszeństwa( najprawdopodobniej uszczelka pod głowicą lub głowica pęknięta) i próba holowania mnie przez Ford Mondeo mk1 1.6 1.6 zetec. Po przymocowaniu linki do oczka z tyłu mondeo i do oczka z przodu escorta przy próbie ruszania ze stacji Lukoil w Marcinowicach nastąpiło prawdziwe aleeeeee urwał..... escort nawet nie drgnął. oto efekty ;) daję to tu bo chyba nigdzie indziej to nie pasuje. W sumie nie jest mi do śmiechu przez kontuzję mojego esa to pośmiejcie się razem ze mną....... :))))))))))))))
Załączniki
mondeo spód
mondeo spód
DSC00480.JPG
Escort Cabrio RS
Illuminati75

Post autor: Illuminati75 »

Ale jaja :619:

Jednym słowem odradzasz mi w przyszłości zakup Mondeo? A tak mi się podobają... :D Podobały... :evil:

Ess rozumiem nie był na "jedynce" lub na "wstecznym" w czasie tego zabiegu? Pamiętam jakie napoje orzeźwiające brałeś na drogę :)
Ostatnio zmieniony 01 lip 2010, 20:49 przez Illuminati75, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
andkar
Posty: 720
Rejestracja: 10 kwie 2010, 14:00
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: andkar »

Widać co trwalsze :D ess podczas szarpnięcia jak rozumiem bez kontuzji?
Awatar użytkownika
Arcadio
Posty: 2838
Rejestracja: 15 lip 2007, 08:59
Lokalizacja: Wałbrzych
Pojemność: 2000
Rocznik: 1995
Generacja: MK7
Nadwozie: Cabrio

Post autor: Arcadio »

escortowi nic się nie stało, nawet nie drgnął... ta cała tragikomiczna sytuacja mnie rozbawiła heheh ;)
Escort Cabrio RS
Awatar użytkownika
andkar
Posty: 720
Rejestracja: 10 kwie 2010, 14:00
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: andkar »

escortowi nic się nie stało, nawet nie drgnął... ta cała tragikomiczna sytuacja mnie rozbawiła heheh
w końcu ma sie dobre i wytrzymałe auto, a co :D
Awatar użytkownika
KacpeR
Posty: 962
Rejestracja: 10 lis 2007, 14:13
Lokalizacja: STP - Stąporków
Kontakt:

Post autor: KacpeR »

http://www.sadistic.pl/reklama-ktorej-n ... t42473.htm <<< Reklama nowej polówki buahahaha
Awatar użytkownika
andkar
Posty: 720
Rejestracja: 10 kwie 2010, 14:00
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: andkar »

niezła reklama :D
Awatar użytkownika
cidzej
Posty: 11803
Rejestracja: 11 sie 2006, 15:15
Lokalizacja: WE/WI/WW/WSC
Pojemność: 1400
Rocznik: 1996
Generacja: MK7
Nadwozie: Cabrio

Post autor: cidzej »

Pewna kobitka miała problem z mężem - strasznie bidulek chrapał, co nie pozwalało jej się w nocy wyspać. Chodzili po lekarzach, specjalistach...nic. Pewnego dni spotkała sąsiadkę i gdy jej opowiedziała o problemie, ta zaproponowała jej wizytę u pewnej znachorki, która ponoć wszystkie przypadłości leczyć umie. Kobita leci pod wskazany adres, przedstawia sytuację, ta chwilę się zastanawia i mówi:
- Jak stary zacznie chrapać, to niech paniusia mu nogi rozszerzy.
Kobita się wqr..., opieprzyła znachorkę, że naiwnych ludzi tylko naciągać umie i że złamanego grosza jej nie da i poleciała do chaty. W nocy ta sama historia...stary piłuje już drugą godzinę...kobitka myśli sobie: "Ehh...spróbuję tak zrobić, jak znachorka mówiła..".
Rozszerza staremu nogi i.... cisza...Następnego dnia leci z samego rana do znachorki... przeprosiny... bombonierka... podwójne honorarium... Oczywiście ciekawość nie dawała jej spokoju więc pyta:
- Pani...ale na czym polega ten trick z tymi nogami?!
Znachorka:
- Moja droga... zasada jest prosta - rozszerza Pani nogi, worek spada na dziurę i cugu ni ma...
ELpYndoL

Post autor: ELpYndoL »

Yanek zaprosił swoją mamę na obiad. W mieście, w którym studiował, wynajmował małe mieszkanie, razem z koleżanką Yasią. Kiedy matka Yanka odwiedziła go, zauważyła, że współlokatorka syna jest wyjątkowo atrakcyjną dziewczyną. Matka, jak to matka, zaczęła zastanawiać się, czy aby z tego ich wspólnego mieszkania nie wynikną jakieś problemy. Kiedy więc byli sam na sam, Yanek oznajmił:
- Domyślam się, o czym myślisz, ale zapewniam cię, że ona i ja jesteśmy tylko współlokatorami. Nic nas nie łączy.
Tydzień później Yasia stwierdziła, że w ich wynajętym mieszkaniu brakuje cukiernicy. Zwróciła się więc do Yanka:
- Nie chcę nic sugerować, ale od ostatniego obiadu z twoją matką nie mogę znaleźć mojej pamiątkowej cukierniczki. Chyba jej nie wzięła. Jak myślisz?
Yasiek zdecydował się napisać list do matki:

"Droga Mamo,
Nie twierdzę, że wzięłaś pamiątkową cukiernicę Yasi... nie twierdzę też, że jej nie wzięłaś. Faktem jednak jest to, że od czasu Twojej wizyty u nas nie możemy jej znaleźć."

Kilka dni później otrzymał odpowiedź:

"Drogi Synku,
Nie twierdzę, że sypiasz z Yasią... Nie twierdzę również, że z nią nie sypiasz. Faktem jednak jest to, że gdyby Yasia spała we własnym łóżku, już dawno by ją znalazła. Buziaczki, Mama."
kris

Post autor: kris »

Yanek,poznajesz ulice :mrgreen:UWAGA,NIE MA STOPU :mrgreen: :mrgreen:
ODPOWIEDZ