Strona 110 z 454
: 26 lis 2014, 19:52
autor: Jamszoł
U mnie w MK3 wchodziło niecałe 4 litry a w obecnym niecałe 5
: 26 lis 2014, 22:39
autor: kupiec
nie wiem ile u mnie ma byc ale od 3 miesiecy nie potrafie pozbyc sie letniego
a zimowy czeka w bagazniku

: 26 lis 2014, 23:10
autor: Jamszoł
Irek - ja zawsze odpalam silnik - uruchamiam spryskiwacz i trzymam tak długo dopóki nie przestanie spryskiwać
A potem wlewam zimowy bądź letni - zależy na co zmieniam
Oczywiście można przy podszybiu ściągnąć wężyk z trujnika i przepompować do kanisterka ale dla tych 5 czy 10 zł - nie robię tego
: 26 lis 2014, 23:12
autor: kupiec
nie no, puki nie ma mrozow to codziennie szybe myje

w koncu sie skonczy ten letni
nie chce mieszac bo kiedys zmieszalem letni z zimowym i zamarzlo

tesciu kiedys tak dlugo psikal az spalil pompke

i mnie zostawil wymiane

: 27 lis 2014, 07:05
autor: Yagr
Macie problem... Ja dolewam koncentratu do reszty letniego i po sprawie

: 27 lis 2014, 07:14
autor: WieSiu
Ja wczoraj wypsikalem, przy okazji odkryłem kolejny bajer w windstarze,psika około 10 sekund i przestaje, musze kolejny raz naciskać.
: 27 lis 2014, 10:09
autor: cidzej
A moze procesor od modulu spryskiwacza sie przegzewa

: 27 lis 2014, 10:25
autor: WieSiu
Pewnie za dużo operacji na sekundę
: 27 lis 2014, 18:06
autor: Mateklobez
: 27 lis 2014, 18:14
autor: Lukas
Ale to chyba o letnim pisali.
: 27 lis 2014, 18:34
autor: WieSiu
Kiedyś miałem jakieś dziwne plamy na masce scorpio od płynu, możliwe że był z biedronki, ale pewnien nie jestem. A taka ładna maskę miałem
: 27 lis 2014, 20:05
autor: Mateklobez
Lukas, nie wiem czy poprawili się pryz produkcji zimowego

Idą na cenę, im niższa tym lepiej, więc na produkcji trzeba przyoszczędzić.
: 27 lis 2014, 20:52
autor: Lukas
Tani nie byl. Kosztowal chyba z 14 zl

: 27 lis 2014, 21:27
autor: Yagr
Lukas pisze:Kosztowal chyba z 14 zl

no po prostu rozpusta.....

: 28 lis 2014, 21:33
autor: Mateklobez
Dziś w końcu zmieniłem opony na zimowe, znalazłem warsztat w moim mieście który jest czynny do 19:00

Znowu był problem z wjazdem na podnośnik, hue hue

We dwóch złapali za błotniki i dopiero podsunęli łapy.
Po zmianie opon umyłem go po dość dużej przerwie

