Strona 13 z 14
: 08 lip 2011, 11:12
autor: Jaszczur
...
: 08 lip 2011, 11:58
autor: marrecki
A ja nie wiem po co te gadki, przeciez Zbyszek jest przekonany do gleby w 200%
MinisterQ pamietaj ze tu bedzie gwint i w kazdej chcwili mozna go sobie wyregulowac. Zobacz sobie u Seweryna, zima na rozkreconym gwincie wyglada jak seria
: 08 lip 2011, 12:59
autor: orion
MinisterQ pisze:Nie musiałem mieć zglebionego auta, wystarczyło że widziałem jak się zachowują. Zawsze powoduje to uśmiech na mojej facjacie.

Szczególnie rozczulający był podjazd do warsztatu jednego zglebionego VW który widziałem. Bez pomocy by podjazdu nie pokonał... Cała impreza trwała kilkanaście minut, a i tak gość prawie się rozpłakał jak słyszał dźwięk progów ocierających o podjazd.
To już jest extremalny przykład ale chwała mu za to. Powtórzę się po raz kolejny, żyjemy w dwóch różnych światach, jednak ja nie wypowiadam się o rzeczach z którymi nie miałem osobistej styczności.
: 09 lip 2011, 13:14
autor: driver98
EasyEscort, mój szwagier kupił mondzia na glebie i wiesz co,ja tak się składa też nim jechałem,żadna przyjemność,po za wyglądem,a teraz wziął go i wstawił normalne zawieszenie,czyli orginalne-nie ta jazda.
: 11 lip 2011, 12:11
autor: elnino
gleba poza tym, że wygląda fajnie nic pozytywnego nie ma i co do tego nie trzeba mieć żadnych argumentów pod tytułem - wiem bo jeździłem. Wystarczy spojrzeć na tą dyskusję, zwolennicy gleby tylko mówią że nie jest zła, ale jej zalet poza walorem wizualnym nikt nie wymieni, no bo nie ma.
: 11 lip 2011, 12:21
autor: Yagr
elnino, nie do końca - porządnie zglebione auto prowadzi się dużo pewniej w zakrętach (oczywiście w połączeniu z odpowiednio sztywnymi nastawami zawieszenia). Co również oczywiste jest to spowodowane obniżeniem środka ciężkości całego auta. Tyle, że w naszym kraju prawdziwych asfaltowych torów na których można to wykorzystać hm... właściwie nie ma. Nawet nasz sztandarowy tor Poznań jest bardzo nierówny. Dlatego gleba ma sens w dwóch przypadkach - zależy nam na super wyglądzie albo na polepszeniu prowadzenia ale w każdym z tych przypadków kosztem komfortu. Ja jestem przeciwnikiem glebienia mojego auta tylko z powodu stanu dróg po których muszę codziennie jeździć, gdyby były równe asfalty to prawdopodobnie sam bym szukał zestawu obniżającego.
: 11 lip 2011, 13:44
autor: Arcadio
Z definicji zglebione auto ma poprawiać prowadzenie auta, szczególnie w zakrętach, dzieje się to jednak kosztem komfortu. Zglebione auto wygląda lepiej i to fakt niezaprzeczalny. To dyskusja o podejściu do motoryzacji. Jeden lubi diesla z cross-country i cieszy się z jego praktyczności, inny kocha motoryzację i podchodzi do niej z uczuciem. Ja mam ten drugi punkt widzenia bo uważam, że auto to coś więcej niż praktyczność. Mnie na praktyczności nie zależy, auto ma mi się podobać, ma być ładne i porządane przez innych. To tak jak z wyborem kobiety jedni szukają kobiety do kuchni, grzecznej i praktycznej inni do sypialni, niepraktycznej, drogiej, ale dającej niesamowite przeżycia w tej właśnie sferze.
To jest podejście dwóch światów i nie ma sensu dyskusja co do praktyczności z romantykiem i o miłości do aut z praktykiem.
: 11 lip 2011, 14:00
autor: orion
Prowadzenie auta na porządnym markowym, nie jakimś tam chińskim czy wietnamskim, zawieszeniu jest o niebo lepsze i pewniejsze, do tego nie buja autem jak starą łajbą można podróżować szybciej i bezpieczniej. Łykasz sobie zakręty dużo pewniej i bez stresu, ale do tego trzeba mieć COHONES.
Niestety niewielu jest tutaj miłośników motorsportu i większość patrzy jak w najtańszy sposób połatać swojego forda aby dało się przejechać z punktu A do B i tyle, dziwne, przecież to forum poświęcone bardzo fajnym autom, które prze zlata królowały w rajdach.
Proszę moderatora o wydzielenie działu, dla prawdziwych fanów motorsportu, a reszta niech sobie dalej dyskutuje o wstawianiu diodek, balonowych opon i pokrowców na fotele

: 11 lip 2011, 14:20
autor: Mateklobez
A jaki jest kompromis pomiędzy tymi dwoma światami?
Wgmnie to może być np: praktyczne kombi, ładne alu dla wyglądu, gleba nie duża (-40 powiedzmy) poprawi wygląd, ale ni zmniejszy drastycznie komfortu, delikatne dodatki jak lotka, czy Zender na tyłku też dodadzą smaku

Takie auto też można kochać, wcale nie musi zgarniać wszystkiego co wystaje powyżej 10 cm nad asfalt i latać 120 km/h w ciasnych zakrętach
[ Dodano: Pon 11 Lip, 2011 ]
P.S. Do tematu proszę dodać:
"...gleby nad nie-glebą"

: 11 lip 2011, 15:34
autor: orion
A jaki jest kompromis pomiędzy tymi dwoma światami?
Audi z quattro

: 14 lip 2011, 12:03
autor: Kudłaty_EZG
MinisterQ, jaby co calibra team powinien przyjąć z otwartymi rękami

: 14 lip 2011, 12:05
autor: Jaszczur
...
: 14 lip 2011, 13:46
autor: orion
Wstawić taki wlot do escorta to jak założyć świni siodło,
MinisterQ, nie idź tą drogą
i ty Sabo też

: 14 lip 2011, 13:57
autor: Jaszczur
...
: 14 lip 2011, 14:06
autor: Kudłaty_EZG
orion pisze:Wstawić taki wlot do escorta to jak założyć świni siodło
MinisterQ pisze: Dieslowcy to pewnie to bez tłumaczenia rozumieją
jaki wniosek
MinisterQ pisze:Jeśli zauważę korzyści praktyczne, to maska + wlot pozostaje.
nie zapomnij wstawić skanów wykresów
