Strona 13 z 24

: 24 sty 2009, 10:10
autor: Majkel
kierowcy dla których "zima" oznacza Vmax = 40 km/h... I to tak w mieście jak i na trasie O_o
A mnie zirytował kierowca Trasita dla którego w zimie Vmax=110 km/h i skasował mi w 2002r Poldka "bo nie wyhamował". I kierowca Deu Lanosa dla którego w zimie Vmax=90 km/h który skasował mi Peugeota w 2005 bo "wpadł w poślizg na łuku"...

: 24 sty 2009, 10:36
autor: dziku
Majkel pisze:
kierowcy dla których "zima" oznacza Vmax = 40 km/h... I to tak w mieście jak i na trasie O_o
A mnie zirytował kierowca Trasita dla którego w zimie Vmax=110 km/h i skasował mi w 2002r Poldka "bo nie wyhamował". I kierowca Deu Lanosa dla którego w zimie Vmax=90 km/h który skasował mi Peugeota w 2005 bo "wpadł w poślizg na łuku"...
Ok. Inna sprawa jak jest ślisko. Ale ja kilkanaście dni temu jechałem w trasę. Piękna pogoda, co prawda mróz ale to nie było przeszkodą. Droga sucha, słoneczko świeci, a samochody w jednym ciągu 50 km/h... I to już nie jest normalne...

A sytuacje o których mówisz to już lekka przesada - szczególnie w trudnych warunkach. I tego też nie pochwalam.

: 24 sty 2009, 11:22
autor: Majkel
Podsumowując nasze wypowiedzi powiem tak : Wszystkich nas irytują kierowcy nie dostosowujący prędkości jazdy do warunków na drodze :!: I nie ważne czy za wolno czy za szybko :grin:

: 24 sty 2009, 11:23
autor: dziku
Majkel pisze:Podsumowując nasze wypowiedzi powiem tak : Wszystkich nas irytują kierowcy nie dostosowujący prędkości jazdy do warunków na drodze :!: I nie ważne czy za wolno czy za szybko :grin:
Dokładnie :) Sam bym lepiej tego nie ujął :D

: 24 sty 2009, 13:12
autor: deathrider_85
morgon pisze:
deathrider_85 pisze:Poza tym jak jeździsz do bielska ul. Krakowską to musisz przyznać, że jeżdżące tam "L" są naprawdę wpieniające. Ciągle 40-50km/h, itd.
No cóż deathrider_85, przepisy to przepisy, instruktor musi się ich trzymać a tam są takie ograniczenia w prędkości, więc to raczej nie wina eLek
Wiesz i tak i nie.
Problemem są głównie L, które na 90 też jadą 50, albo często jeszcze wolniej.
Ale faktem jest, że Krakowska poczynając od Kęt kończąc na Bielsku prawie cały czas ma 50, której nawet się Policja nigdy nie trzyma.

: 24 sty 2009, 13:54
autor: Majkel
deathrider_85 pisze:50, której nawet się Policja nigdy nie trzyma.
Ale za to jak staną na przystanku na granicy Kozy/Bielsko to my musimy trzymać :D

: 24 sty 2009, 14:19
autor: orion
Mnie dodatkowo denerwuje syf, brud itd. na drogach, przez który utrzymanie auta w czystości to syzyfowa praca. W innych krajach Europy po których podróżowałem nie odczuwałem tego problemu aż tak mocno.

: 18 lut 2009, 20:44
autor: longer1981
U mnie to drogi są tak rozkopane,bo remontują chyba całe miasto,dziura na dziurze,h...j mnie już strzela jak męcze się 20 na godzinę przez całe miasto. - Ale czekam na tą taflę lodu co obiecali po zakończonych remontach.

: 18 lut 2009, 21:42
autor: RYBA
na drogach to rozni ale w samym miescie to dostaje goraczki jak widze L.

: 20 lut 2009, 20:36
autor: longer1981
Mnie to wręcz śmieszy a nie tak bardzo denerwuje, jak jadę sobie jakieś 120 km/h,a za mną wypada kolo jakimś wrakiem z epoki kamienia łupanego,wrzuca kierunek i gaz do dechy żeby mnie wyprzedzić i wtedy tak mnie to wkurwia że redukuje i przytrzymuje go na lewym pasie do tego czasu aż sam się nie wycofa,trochę cham ze mnie ale to jest odemnie silniejsze !

: 20 lut 2009, 20:45
autor: Jamszoł
Jak jechałem jeszcze fiatem z dzieciakami jak byly jeszcze małe - właśnie tak jak ty robisz , zrobił mi jakiś gówniarz lepszym wozem - poza miastem jechał 70 /h a jak go wyprzedzałem , to przyspieszył i mnie nie puścił , jak zaczolem wytracać prędkość , to on też przychamował a z na przeciwka jechał TIR - musiałem dać ostro po hamulcach .
Takich powinni od razu przy próbie zrobienia prawka rozstrzeliwać.
Pomyśl o tym , że temu po drugiej stronie wcale nie jest śmieszno. :evil:

: 20 lut 2009, 20:54
autor: kupiec
Jamszoł pisze:Takich powinni od razu przy próbie zrobienia prawka rozstrzeliwać.
Pomyśl o tym , że temu po drugiej stronie wcale nie jest śmieszno. :evil:
popieram kolege. to jest bardzo niebezpieczne
właśnie takie zachowanie jak twoje irytuje mnie na polskich drogach

: 20 lut 2009, 21:18
autor: Pexu
Kupiec, irytuje to mało powiedziane. To jest chamstwo (jak sam zauważył) i stwarzanie zagrożenia w ruchu drogowym!
Obyś longer1981 zmądrzał...

: 20 lut 2009, 21:24
autor: kupiec
Pexu pisze:irytuje to mało powiedziane
nawiązałem do tematu a gdybym napisał prawde to dostałbym bana od zielonych

: 20 lut 2009, 21:27
autor: Jamszoł
longer1981, oczywiście nie obrażaj się zaraz na mnie , ale właśnie przypomniałeś mi to zdażenie - mam natomiast nadzieję , że ty nie przytrzymujesz innych kierowców na drugiej stronie drogi jak tamten MATOŁ , którego opisałem.