Strona 13 z 21
: 02 mar 2009, 19:20
autor: kvazi555
dzis na drodze do malborka 160licznikowe 156 wg GPS'u
: 02 mar 2009, 19:21
autor: Mrowa
na drodze do malborka trzeba uwazac ja na niej mandacik wychaczylem za predkosc

: 02 mar 2009, 21:23
autor: Grand
Jamszoł pisze:Grand pisze:morał taki, że cza jednak wsadzić wkońcu te zaciski z mondeo v6 i frodo performenSy bo się zabije wkońcu
Samo krytyka - to pierwszy stopień do poprawności.
Zaczynasz mi się podobać

- byle tak dalej.
Na prawdę nie warto podejmować takiego ryzyka.
Ja jadąc za kimś nie hamuję jak on zaczyna - zaczynam hamować w momencie jak wóz przed nim to zaczyna robić .
Pamietaj , że dobry , może nie bardzo dobry ale już dobry kierowca myśli za siebie i za innych kierowców

tak ale musisz założyć, że inni kierowcy tez myślą wiesz bardzo ograniczone ale jednak zaufanie, ja załozyłem że tirowiec oceni iż mam dużą prędkość i nie wyjedzie na ten lewy pas...
a jednak wyszedł
: 02 mar 2009, 21:30
autor: Jamszoł
Lepiej jak wyjdziesz z założenia , że tirowiec to tuman - na zdrowie Ci to wyjdzie

: 02 mar 2009, 23:07
autor: Rob
Mrowa pisze:na drodze do malborka trzeba uwazac ja na niej mandacik wychaczylem za predkosc

Ja też . Co prawda dawno i CC ale zawsze ...

: 04 mar 2009, 18:03
autor: lostlast
no ja 170km/h wedle licznika
a tu sa dowody
170km/h
: 05 mar 2009, 23:18
autor: Rob
lostlast pisze:no ja 170km/h wedle licznika
a tu sa dowody
170km/h
Meczy się strasznie
: 06 mar 2009, 20:24
autor: Grand
panowie,
auto osiąga swoją prędkość MAX gdy jego moc na kołach zrówna się z siłą jaką stawia opór wiatru.
wedle teorii więc jeśli obniżymy dach ( jak to robą w nissanach ) albo obniżymy zawieszenie naszego auta jego powieżchnia czołowa się zmniejsza.
co za tym idzie samochód ma mniejszy opór powietrza a więc taka sama moc wystarcza do osiągania większych prędkości max.
czy więc mozliwe jest aby po obniżeniu zawieszenia dało się odczuć, że auto osiąga większą prędkość maksymalna ?
: 06 mar 2009, 20:56
autor: Yagr
wedle praw fizyki -Tak!
: 06 mar 2009, 22:30
autor: Jamszoł
Grand pisze:czy więc mozliwe jest aby po obniżeniu zawieszenia dało się odczuć, że auto osiąga większą prędkość maksymalna ?
Odczuć ? na pewno nie .
Możesz to zobaczyć na wskazaniach licznika lub nawigacji ale nie jesteś moim zdaniem odczuć różnicy w prędkości jazdy bo będzie niewielka , najwyżej 20 , może 30 km wiecej - ale przy prędkościach ponad 200km/h , czy będziesz miał 220 czy 240 , to nie robi różnicy.
Różnica może być też w spalaniu przy prędkości np. 120km/h przed i po przeróbce.
: 07 mar 2009, 10:57
autor: Yagr
Chodziło mi raczej że efekt jest możliwy do uzyskania - odczucia to bardzo subiektywna branża

Czasem wystarczy sobie wsadzić choinkę zapachową a już się będzie czuło większą moc

: 07 mar 2009, 12:47
autor: lostlast
wolno się rozpędziłem wiatr wial
pozatym mam popsute sprezyny z tylu
przy osiągnięciu 170km h naliczniku zaczolo sie odczuwać waklowanie auta
dlatego zwatpilem przy deptaniu więcej
teras se kupilem 60/40 cza je tylko zalozyc i wypróbować
ale pozatym to 170km/h jak dla mnie to tak-wiele poco mamwiencej jechać
lepiej zyc i niewkonczyc silnika to i tak tylko 90ps
: 10 mar 2009, 21:39
autor: Tigerbart
Wczoraj pobiłem swój rekord! miałem 190km/h przy 4,5-4,7 tys obr/min i co najlepsze - jeszcze się chciał dobujać, ale zdjąłem nogę z gazu żeby go tak nie katować.
: 11 mar 2009, 10:44
autor: WieSiu
puma wg licznika leci 210km/h ale ma juz duze obroty i moze pojedzie wiecej (bo takie mialem wrazenie) ale to auto jest tak male,ze wieksza predkosc nie jest dla niego wskazana bo wrazenia i tak sa juz duze, ale ogolnie w aucie calkiem milo wtedy, poza wskaznikiem spalania,bo jak jechalem przez 60 km z predkoscia min 180km/h to paliwo schodzilo na oczach

: 11 mar 2009, 11:31
autor: Arcadio
ja jechałem max 190 w 5 osób. I już więcej nie chciał i ja nie chciałem
