Strona 14 z 15

Re: co w knieji piszczy

: 21 sie 2021, 21:45
autor: Yagr
No i co z tego wynika? Przecież się nie przeprowadzisz dla większego lasu
:DDD

Re: co w knieji piszczy

: 21 sie 2021, 21:55
autor: Jamszoł
pewnie , że nie :d
Zostaje tylko czekać na częste opady deszczu
Tak jak w ubiegłym roku
Cały czas mieliśmy suszę a potem tylko 2 tygodnie deszczu i grzybów
Po trzecim wypadzie na grzyby dostałem zakaz wstępu do lasu - od Doroty :d
Ale złagodziła zakaz - zbierałem grzyby i 100 % zawoziłem rodzicom
W tym oku już 3 razy miałem grzyby i też 100 % odwożę do rodziców
I tak będzie przez cały sezon - wszystkie grzybki do rodziców
My mamy suszonych na jakieś 5 - 7 lat :d

Re: co w knieji piszczy

: 01 lis 2022, 11:29
autor: nonam
Taki cudak dziś w zdechłych kwiatach na balkonie ;)

https://youtu.be/iAKeszpDP3w

Re: co w knieji piszczy

: 01 lis 2022, 12:50
autor: kupiec
Co to za potwór?

Re: co w knieji piszczy

: 01 lis 2022, 13:59
autor: nonam
Fruczak Gołąbek po wstepnych ustaleniach z wikipedią ;)

Re: co w knieji piszczy

: 01 lis 2022, 18:20
autor: Yagr
Zgadza się motylek z rodziny sphingidae, często nazywany "kolibrem" ;)

Re: co w knieji piszczy

: 01 lis 2022, 19:43
autor: nonam
Fajny był, pierwszy raz coś takiego widziałem ;) W sumie to w ogóle się nie bał, bo telefon trzymałem obok a on podlatywał, dobrze że nie zutylizowałem tych trupów z doniczek jak Weronika chciała :D

Re: co w knieji piszczy

: 01 lis 2022, 20:01
autor: kupiec
Warto baby nie słuchać ;)
Ale pewnie było tak, że po prostu odwlekałeś wywalenie zielska. I tak co tydzień się za to zabierałeś :D

Re: co w knieji piszczy

: 01 lis 2022, 20:10
autor: Yagr
kupiec pisze: 01 lis 2022, 20:01 Warto baby nie słuchać ;)
Ale pewnie było tak, że po prostu odwlekałeś wywalenie zielska. I tak co tydzień się za to zabierałeś :D
Życie...
:D :lol: :lol: :P :-d :gitara:

Re: co w knieji piszczy

: 01 lis 2022, 20:49
autor: nonam
Właśnie nie, ze 2 razy mi tylko przypominała także rzadziej niż co tydzień się zabierałem :D No a teraz mogę powiedzieć źe w tych chwastach rzadki gatunek wystepuje i muszą zostać :D

Re: co w knieji piszczy

: 02 lis 2022, 16:03
autor: Yagr
Tezerwat tam utwórz 😁😁

Re: co w knieji piszczy

: 14 sty 2024, 15:43
autor: Jamszoł
Nie w knieji ale - złapałem to coś w domu - w nocy na ścianie.
Z opisu wynika, że powinien teraz spać a nie łazić i kąty przeglądać :)
Aplikacja podpowiada, że jest to "Dzidosz mglisty"
Nie wiem czy wywalić go przez balkon czy ukatrupić :d

Re: co w knieji piszczy

: 14 sty 2024, 19:27
autor: WieSiu
Ja wczoraj u siebie coś takiego. Już któryś raz taki owad się trafia.

Re: co w knieji piszczy

: 14 sty 2024, 20:21
autor: kupiec
Ja mam koty to i owadów brak. Zresztą na 5 piętro mało co przylatuje. Prędzej się pająków spodziewam niż inne stwory

Re: co w knieji piszczy

: 15 sty 2024, 15:32
autor: Yagr
Jurek, ten twój dziadosz to powinien spać, ale jak wlazł ci do mieszkania to przy pokojowej temperaturze normalnie funkcjonuje. Wywal albo potraktuj z kapcia. Za oknem przy obecnych temperaturach może jeszcze znajdzie jaką dziurę do przezimowania,
WieSiu, twój to wtyk amerykański, jak nazwa wskazuje gość ze stanów. Jego tym bardziej z kapcie...
Oba gatunki nie są chronione, ten drugi to gatunek inwazyjny. Oba się coraz liczniej w Polsce pojawiają choć dziadosz to gatunek europejski. I jak to mają do siebie pluskwiaki - strasznie capią...