Strona 14 z 670

: 31 mar 2010, 21:56
autor: kris
Dzisiaj udało mi się rozkleić jedną z lamp,wewnętrzne ramki będą malowane na czarno

: 01 kwie 2010, 23:52
autor: Mateklobez
kris2629 pisze:Dzisiaj udało mi się rozkleić jedną z lamp,wewnętrzne ramki będą malowane na czarno
Podaj receptę na sukces.

: 03 kwie 2010, 17:48
autor: Jamszoł
Założyłem letnie - klubowe dywaniki :mrgreen:
Odkurzyłem cały wóz - kokpit wyczyściłem specjalnym mazidłem i przednią szybę nażelowałem niewidzialną wycieraczką bo przez tą zimę trochę jej zlazło i działała z opóźnionym zapłonem :mrgreen:

: 03 kwie 2010, 18:32
autor: Rob
Jamszoł pisze:przednią szybę nażelowałem niewidzialną wycieraczką bo przez tą zimę trochę jej zlazło i działała z opóźnionym zapłonem
a od czego jest grzanie szyby lub klimatyzacja :)

: 03 kwie 2010, 18:50
autor: Jamszoł
Rob, to nie to samo żel nakładam na zewnątrz - poczytaj tu http://www.autokosmetyki.pl/nano_perl_n ... a,p92.html
Oczywiście ja mam inny produkt .

: 04 kwie 2010, 19:44
autor: kupiec
umyłem i poodkurzałem lodówke i założyłem dwie nowe oponki na tył. przez to mycie już jestem chory :/

: 06 kwie 2010, 11:57
autor: Albercik
Ess doczekał się wreszcie założenia nowych świeczek :) Przy pwykręcaniu w jednej pękł izolator sam z siebie, a druga się ukręciła, ale trochę modzenia i wszystko się udało wymienić :) Teraz chodzi zupełnie inaczej, nie szarpie, nawet jakby chodzi ciszej :) Spalanie spadło. Różnicy w mocy jakoś nie odczuwam, ale może dlatego, że mi się sprzęgło ślizga...

Jakoś w przyszłym tygodniu wymienię wreszcie amory ze wszystkimi gumami :) A jak tylko się z tym uporam, to przeglądzik od razu jadę zrobić :)

: 06 kwie 2010, 16:28
autor: WieSiu
zrobilem ustawienie zbierznosci w cabrio :) teraz jeszcze milej sie jezdzi :D

: 06 kwie 2010, 17:27
autor: kris
Dzisiaj porobiłem drobne zaprawki i odkryłem problem zimowy powiązany z urwaną osłoną chłodnicy,otóż po przypierdzieleniu w zwał lodowego śniegu mam pęknięcie przedniego zderzaka,nieduże ,może z 5-6 cm. ale jest,będę niedługo zmieniał lampy i odkręcał zderzak,da się to jakoś zlepić,żeby nie leciało dalej pęknięcie?

: 06 kwie 2010, 18:02
autor: Jamszoł
kris2629 pisze:da się to jakoś zlepić,żeby nie leciało dalej pęknięcie?
Tak - musisz podjechać tam gdzie spawają plastiki a jeśli pęknięcie jest od spodu i nie widać od zewnątrz , to na końcu pęknięcia wywierć mały otworek - może być wiertłem Fi 5 - dalej już nie pęknie.

: 06 kwie 2010, 18:35
autor: kris
Jamszoł,pęknięcie jest w tym "uśmiechu",górna częśc nie pęknięta a dolna część zderzaka jest zamocowana na sztywno(osłona chłodnicy przykręcona do zderzaka i ramy chłodnicy),tak że zderzak nie ma żadnych ruchów,może cyknąć na końcu wiertłem 3 i wypełnić otwór silikonem i na koniec lakier?

: 06 kwie 2010, 18:45
autor: Jamszoł
Można - ale nie sylikon.
Najlepiej uzupełnić masą głuszącą - poliuretanową .
Na nią można bezpośrednio kłaść lakier a na sylikon nie

: 06 kwie 2010, 22:36
autor: Mikosz
Dzisiaj esinka miała wymienione tarcze i klocki na nowe :D
Klocuszki TRW a tarcze BREMBO ;-)

: 07 kwie 2010, 19:29
autor: Jamszoł
Dziś zajechałem do fachowca od klimatyzacji - przestała chodzić .
Byłem pewny , że skończył się czynnik chłodzący bo ostatnio był nabijany w maju 2007 roku.
Jak się okazało z 0,740 g było w układzie 0,550 a więc jeszcze by klima pożyła :mrgreen:
Fachowiec wyssał wszystko maszyną - przeczyścił układ azotem i nabił od podstaw , następnie wóza do góry i się okazało , że upierdzielil sie przewód od wtyczki przy kompresorze klimy - Esowi wyszły bokiem przejazdy przez zaspy .
Tak więc od dziś Es ma sprawną klimę :mrgreen: :mrgreen:

: 07 kwie 2010, 19:56
autor: Mikosz
A ja dziś naprawiłem kierunki bo nie działały :-/ Od Antonina do Bielan bez kierunkowskazów. Troche jechałem po emerycku by ograniczyć wyprzedzania zamiast po chamsku wyprzedzać bez kierunkowskazu.
Wina leżała w skrzynce bezpieczników/przekaźników.... Powoli daje mi znak przelutować :(