Strona 131 z 267
: 17 mar 2011, 12:10
autor: oeriel
http://www.sadistic.pl/tarcie-vt52213.htm
"przy wymianie opon okazało się, że ma pan zdarte tarczki hamulcowe, oczywiście je wymieniliśmy"
0;)
: 17 mar 2011, 12:14
autor: Kudłaty_EZG
oeriel, nie ma sensu wklejać więcej z tej stronki napewno większoćś sama obczai pozostałe filmiki/foty/texty

: 17 mar 2011, 13:12
autor: oeriel
Wiem, ale na to chciałem zwrócić uwagę. Ostatnio tu na forum, były posty, jak ktoś też rozgrzał swoje tarcze 0;) nie pamiętam kto, ale na pewno nie tak bardzo 0:)
: 18 mar 2011, 07:22
autor: omus
W pewnej firmie prezesi postanowili zatrudnić asystentkę zarządu. Oprócz odpowiednich wymagań osobowościowych, określili wymogi wizualne: 175 cm wzrostu, długie nogi, ładne piersi, blondynka itd.
Po rozmowach kwalifikacyjnych, wskutek selekcji pozostała im jedna kandydatka spełniająca te wymogi. Zadali jej pytanie:
- Jakie są pani oczekiwania finansowe?
- 10 tys. PLN.
- Co? U nas 6 tys. zarabia główny księgowy.
- To dymajcie księgowego!
Żona pyta męża:
- Józek, będziesz jadł tę zupę? Bo jak nie, to doleję śmietany i psu zaniosę!
W publicznej toalecie stoi facet z rękami w kieszeniach i smutnym wzrokiem patrzy na pisuar. Gościu, który właśnie skończył sikać podchodzi i pyta:
- Co sikać się chce?
- Tak!
- Rozpiąć?
- Tak, niech pan rozepnie!
- Wyjąć?
- Tak!
Gdy już skończył lać:
- Otrzepać?
- O tak bardzo proszę!
- Schować?
- Niech pan schowa!
Wychodzą razem, a facet cały czas ręce trzyma w kieszeniach. Wreszcie ten drugi nie wytrzymał:
- Przepraszam bardzo, pan to pewnie jest inwalida?
- Inwalida? Nie, tylko zimno jak skur**syn!
W Morskim Oku, w przerębli kąpie się baca.
- Baco, nie zimno wam?! - pytają się turyści.
- Ni.
- Ciepło?
- Ni.
- A jak wam jest?
- Jędrzej.
[ Dodano: Pon 21 Mar, 2011 ]
Komisja wojskowa.
- Nowak!
- Jestem!
- Majtki w dół i pochylić się!
Rekrut posłusznie pochylił się i czeka. Lekarz katem oka zerknął i dalej wypełnia formularz
- Podnieście jajka!
Poborowy pochylony, zacisnął zęby, poczerwieniał, z pod ściany doszedł go delikatny chichot siedzących pielęgniarek.
- Jajka podnieście!
Zacisną pięści, aż kłykcie pobielały, zsiniał z wysiłku, i ciężko począł oddychać.
- Nie mogę! - wycharczał ostatkiem sił.
Lekarz popatrzył zza okularów
- Rękoma!
: 21 mar 2011, 11:35
autor: Benko
Witam długo zastanawiałem się gdzie to zamieścić

Wszoraj wybrałem się na zakupy

Podjechałem pod super market zrobiłem zakupy i w droge ,patrzea tu panowie w niebieskich mundurkach na ogonie

Wjechałem na stacje cpn zatankowałem ruszam oni znów na ogonie tak zasystom minołem miasto pod komisarjatem popisówka ,sygnał świetlny idzwiękowy

jastem zatrzymany

Podeszli wzieli dokumenty ,sprawdzili opony

teraz gasnica proszę ,trójkąt niewystarczyło ze pokazałe trzeba było rozłożyć

szukanie dziury?Pan policjant stwierdzij iż zabrać musi dowód ???Mam przód wspawany od innego AUTA

Mam reflektory rs Stwierdzili ze w miejscu postojówek powinny być kierunkowskazy anie w zderzaku

Wiec ja im nato ż są w błędzie i odmawiam przyjęcia mandatu

po konwersacji odali mi dowód Debile

Ta historia zdazyła sie wczoraj naprawde
: 21 mar 2011, 12:00
autor: WieSiu
Benko, to jest smieszne,ale uwierz mi ze mnie tez takie cos spotkalo. Najpierw zatrzymali mnie i kolege w jednym aucie, nie mielismy dowodu, dowod lezal 20 metrow dalej,ale mandat wlepili,bo nie mielismy przy sobie (gadanie,ze przeciez jest ale nie w aucie nic nie dawalo,tylko sie wnerwiali), potem poszedlem po swoje auto ze stacji (bo tam na chwile zostawilem), a oni gdzies sie schowali,bo czekali na mnie az tym autem odjade i wtedy mnie w tym drugim aucie dorwali, ja im dokumentow nie moglem pokazac, bo nie byl wazny przeglad i oczywiscie kolejny mandat, plus brak gasnicy i trójkąta (auto i tak szlo na czesci,wiec nie bylo mi to potrzebne). A trójkat potem w bagazniku znalazlem

Normalnie policja to ...... dobrze ze nie wszyscy
: 21 mar 2011, 12:10
autor: Benko
Mam takie pytanko wzwiązku zpowyższym mam tylne lampy Lexus chrom czy potrzebny jest pisemny atest?
: 22 mar 2011, 16:43
autor: omus
Koniec roku szkolnego, dzieci przyniosły pani wychowawczyni prezenty. Marysia, której mama ma kwiaciarnię, przyniosła pudło. Wychowawczyni potrząsnęła i zapytała:
- Kwiaty?
- Ojej, skąd pani wie...
Kolejny był Marcinek, którego tata ma cukiernię. Wychowawczyni potrząsnęła prezentem i spytała:
- Czekoladki?
- Tak. Jak pani zgadła?
Następny w kolejce był Jasio, którego tata miał sklep monopolowy. Wychowawczyni obejrzała pudełko, lekko przeciekało.
Polizala i spytała:
- Wino?
- Nie...
Polizała jeszcze raz.
- Koniaczek?
- Nie.. Świnka morska...
: 23 mar 2011, 09:12
autor: Benko
Dobre ta świńka morska
[ Dodano: Sro 23 Mar, 2011 ]
Mam Pytanie .Co bląd laska robi na wysokim dachu

? Kto zgadnie ?

: 23 mar 2011, 10:07
autor: Kwazio
Benko,
Drze papę ? ( w sensie buzie ) ??
: 23 mar 2011, 10:32
autor: Benko
Tak

niepostarałem sie
: 23 mar 2011, 10:39
autor: Benko
Ty to dobre

Ale jak ich rozdraznisz?

: 23 mar 2011, 14:04
autor: Kwazio
Benko,
Spoko

przypadkiem znalazłem w google ;-) było jako pierwsza popowiedź
: 27 mar 2011, 19:55
autor: leszek
widzieliście ??
: 27 mar 2011, 21:39
autor: Tigerbart
Zenujące
