Strona 133 z 267

: 05 kwie 2011, 19:00
autor: lordpablo
Wiesiu, prawda jest taka, że gdyby cidzej nie mieszał przy zlocie w kobylej to by mojego postu nie było. Nie wiem tylko czy Ty faktycznie tego nie widzisz czy poprostu nie chcesz tego widzieć. Tyle ode mnie w tej kwestii.

: 05 kwie 2011, 20:55
autor: Yagr
Autentyczny (ponoć) wykład prof. Miodka (znając Miodka wierzę, że jest autentyczny ;) )

"(...)
Kiedy się człowiek potknie albo skaleczy wola "O ****a!". To cudowne, lapidarne słowo wyraża jakże wiele uczuć, począwszy od zdenerwowania, rozczarowania poprzez zdziwienie, fascynacje a na radości i satysfakcji kończąc. Przeciętny Polak w rozmowie z przyjacielem opowiada np.: "Idę sobie stary przez ulice, patrzę, a tam taka dupa, że o kuuurrrwa."

****a może również występować w charakterze interpunktora czyli zwykłego przecinka, np.; "Przychodzę ****a do niego, patrzę ****a a tam jego żona, no i się ****a w****iłem no nie?". Czasem ****a zastępuje tytuł naukowy lub służbowy, gdy nie wiemy, jak się zwrócić do jakiejś osoby płci żeńskiej ("chodź tu ****o jedna!"). używamy ****y do charakteryzowania osób ("brzydka, ****a nie jest", "o ****a, takiej ****ie na pewno nie pożyczę"), czy jako przerwy na zastanowienie ("czekaj, czy ja, ****a lubię poziomki?").
Wyobraźmy sobie jak ubogi byłby słownik przeciętnego Polaka bez prostej ****y. Idziemy sobie przez ulicę, potykamy się nagle i mówimy do siebie: "bardzo mnie irytują nierówności chodnika, które znienacka narażają mnie na upadek. Nasuwa mi to złe myśli o władzach gminy". Wszystkie te i o wiele jeszcze bogatsze treści i emocje wyraża proste "O ****a!", które wyczerpuje sprawę.
Gdyby Polakom zakazać ****y, niektórzy z nich przestaliby w ogóle mówić, gdyż nie umieliby wyrazić inaczej swoich uczuć. Cała Polska zaczęłaby porozumiewać się na migi i gesty. Doprowadziłoby to do nerwic, nieporozumień, niepewności i niepotrzebnych naprężeń w Narodzie Polskim. A wszystko przez jedna małą ****ę.

Spójrzmy jednak na rodowód tego słowa. ****a wywodzi się z łaciny od `curva` czyli krzywa. Pierwotnie w języku polskim ****a oznaczała kobietę lekkich obyczajów, czyli po prostu dziwkę. Dziś ****ę stosujemy również i w tym kontekście, ale mnogość innych znaczeń przykrywa całkowicie to jedno. Można z powodzeniem stwierdzić, że ****a jest najczęściej używanym przez Polaków słowem.
Dziwi jednak jedno - dlaczego słowo to nie jest używane publicznie (nie licząc filmów typu "Psy", gdzie aktorzy prześcigają się w rzucaniu ****ami), praktycznie nie słyszymy aby politycy czy dziennikarze wplatali w swe zdania zgrabne ****y. Pomyślmy o ile piękniej wyglądałaby prognoza pogody wygłoszona w następujący sposób: "Na zachodzie zachmurzenie będzie ****a umiarkowane, wiatr raczej ****a silny. Temperatura maksymalna ok. 2 st. Celsjusza, a wiec *****sko zimno ****a będzie. Ogólnie, to ****a jesień idzie".
(...)"

: 05 kwie 2011, 21:05
autor: Mateklobez
Yagr, miałem to kiedyś na komórce w wersji audio :)

: 05 kwie 2011, 21:09
autor: Kudłaty_EZG
Mateklobez, i ja też :DD

: 05 kwie 2011, 21:09
autor: Jamszoł
Potwierdzam autentyczność - slyszalem to albo w radio albo na Youtuboe - teraz nie pamiętam gdzie .
Yagroski w tym dziale przekleństwa są dozwolone jako cytaty :mrgreen:
Ja jeszcze słyszałem podsumowanie
Gdyby słowo qurwa wyrzucić ze słownictwa Polaków to Polacy przestali by ze sobą rozmawiać :mrgreen:

: 05 kwie 2011, 21:12
autor: Jamszoł

: 06 kwie 2011, 10:55
autor: WieSiu

: 06 kwie 2011, 11:39
autor: oeriel

: 06 kwie 2011, 12:07
autor: Arcadio
szkoda ze nie ma kamery z prostopadłego kierunku bo tak to nie widać co tam jest szybsze.

: 06 kwie 2011, 13:18
autor: orion
Przyjeżdża Ślązak do Warszawy i kupuje w monopolowym:
- Poproszę flaszkę wódki.
- A co to jest flaszka?
- Ma pani rację. Poproszę dwie.

Przychodzi pijany facet do domu. W drzwiach zastaje żonę, która na niego czeka. Widać, że nie jest zadowolona. Na to mąż:
- To ja cię szukam po wszystkich barach, a ty w domu?!

: 06 kwie 2011, 13:30
autor: Yagr
orion, ślązak nie kupuje flaszki wódki tylko halbę ;)

: 06 kwie 2011, 20:46
autor: Kwazio
Yagr,

Słuszno uwaga ;-) u nos na śląsku ino halby się łobraco ;-)

: 06 kwie 2011, 23:00
autor: kupiec
Kwazio pisze:Słuszno uwaga ;-) u nos na śląsku ino halby się łobraco ;-)
ja, a później sie o borsztajn przewracosz :)

: 07 kwie 2011, 08:15
autor: WieSiu

: 07 kwie 2011, 08:31
autor: Arcadio
ale znalazłeś sobie zabawę Prezes :P