Strona 138 z 267

: 20 maja 2011, 20:28
autor: Kudłaty_EZG
kupiec pisze:tak leszku, to jest spam ;)
mylisz się :P to jest tematyka dowolna :P

[ Dodano: Nie 22 Maj, 2011 16:07 ]
http://www.youtube.com/watch?v=WAhb4r38evk

: 23 maja 2011, 14:17
autor: clhseba
42 prawdy o życiu

1. Biała kredka - nierozwiązana zagadka dzieciństwa.

2. Bramki w sklepie - mimo że nic nie zwinąłeś, i tak boisz się, że zapiszczą.

3. Babcie - pod blokiem mogą sterczeć dwie godziny, ale w tramwaju pięciu minut nie ustoją.

4. Sprawiedliwość - jazda na rowerze pod wpływem alkoholu: 5 lat, molestowanie seksualne: 3 lata w zawieszeniu.

5. Potrzeba jednej iskry, by spalić las, ale całej paczki zapałek, by rozpalić grilla.

6. Kiedyś będę tak bogaty, że jednorazówką będę golił się tylko raz.

7. Polsat - oglądasz sobie z rodzinką reklamy, a tu nagle film.

8. Polska - tutaj nawet kryzys się nie udał.

9. Bill Gates - okrada go 75% ludzkości, a i tak jest najbogatszy.

10. Podawanie pensji brutto to jak podawanie długości członka wraz z kręgosłupem.

11. Pan Mietek spod trójki nie ma nawet matury, a za piwo zreperuje prom kosmiczny.

12. Leżakowanie w przedszkolu - kiedyś kara, a teraz każdy chciałby te 2 h snu w ciągu dnia...

13. Mleko na gazie tylko czeka, aż się odwrócisz.

14. -Mamo, co to znaczy orgazm? -Ja nie wiem, zapytaj taty.

15. Łacina - jedyny język, w którym nawet "gówno" brzmi mądrze.

16. Nawet, jakby papier toaletowy miał 8 warstw, to i tak złożysz go na pół.

17. A4 - jedyna płatna jednopasmówka na świecie.

18. Najlepszym dowodem na to, że w kosmosie istnieje inteligencja, jest to, że się z nami nie kontaktują.

19. Tesco - nigdzie indziej nie znajdziesz wody LEKKO NIEGAZOWANEJ za pół ceny.

20. Jerzy Dudek - przypuszczalnie najlepiej zarabiający kibic Realu Madryt.

21. Jak Polacy uniknęli korków na autostradach? Nie wybudowali autostrad!

22. Seks jest jak skok na bungee - dodaje adrenaliny, a gdy pęknie guma, masz przerąbane.

23. Jeżeli trzeci dzień nie chce ci się pracować, to znaczy, że to już środa.

24. Kość piszczelowa - urządzenie do znajdywania mebli w ciemnym pokoju.

25. Polska: jak kupisz mi spodnie, to zrobię ci loda. Azja: jak kupisz mi loda, zrobię ci spodnie.

26. Chleb - zero marketingu, najwyższa sprzedaż.

27. Britney Spears: "Jestem za karą śmierci. Przestępca powinien mieć nauczkę na przyszłość."

28. Egzamin - na korytarzu każdy wmawia ci, że nic nie umie.

29. Szacunek do nauczyciela - istnieje wtedy, gdy uczniowie po usłyszeniu dzwonka pozwalają mu dokończyć wypowiedź.

30. Paradoks seksualny - seks można uprawiać od 15 roku życia, a oglądać - od 18.

31. Okres i wypłata - jedno i drugie jest co miesiąc, a jak nie ma, to znaczy, że ktoś was zdrowo wyruchał.

32. Paradoks Szymborskiej - dla testu napisała maturę, interpretując swoje wiersze - i dostała 60%.

33. Studenci pierwszego roku - spieszmy się ich poznawać, tak szybko odchodzą...

34. Gdy umrę, rozsypcie moje prochy pod Tesco - wtedy będzie mnie odwiedzać co niedzielę.

35. Pieniądze szczęścia nie dają. Ale pozwalają wygodnie być nieszczęśliwym.

36. Mały palec u nogi powstał tylko po to, by boleśniej walnąć się o szafkę.

37. Kanapka studencka - chleb posmarowany nożem.

38. Pieniądze z pierwszej komunii - do dziś nie wiesz, gdzie się podziały.

39. Nimfomanka - kobieta, która pragnie seksu tak często jak przeciętny mężczyzna.

40. Polska waluta - tylko tutaj złoty jest srebrny.

41. Na uczelni poranna fizyka zagina czas. Po 30 minutach jest 08:05.

42. Feminizm kończy się, gdy trzeba wnieść szafę na 8. piętro.

: 24 maja 2011, 07:14
autor: omus
Rozmawiają dwie blondynki:
- Wiesz co? Bardzo kocham naturę...
- To dziwne... Po tym co z tobą zrobiła?




Co to są mieszane uczucia?
- Gdy teściowa spadnie w przepaść twoim samochodem.



Przychodzi żona z zakupów i mówi do męża:
- Czy wiesz jak wygląda pomięte 100 zł?
- Nie.
Żona wyciąga z portfela banknot 100 zł mnie go i pokazuje mężowi. Następnie znów pyta: a czy wiesz jak wygląda pomięte 200 zł?
- Nie!
No więc żona wyciąga banknot 200 zł i mnie go. I jeszcze tak kilka razy z coraz większą walutą...
Aż w końcu pyta: a wiesz jak wygląda pomięte 60 000 zł?
- Nie!!!
- To idź do garażu i zobacz nasze auto!

: 25 maja 2011, 20:34
autor: Kudłaty_EZG

: 26 maja 2011, 05:32
autor: clhseba

Poległem :mrgreen: gościu został moim idolem moim mentorem :mrgreen:

: 28 maja 2011, 20:45
autor: kupiec
- Kochany, pocałuj mnie jak Romeo piękną Julie...
- To znaczy?
- Hmm... a może przytul jak Abelard swą Heloize...
- Czyli jak?
- Jak, jak, jak,..., Srak k..wa! Czytałeś coś w ogóle kiedyś?
- Tak! Naszą Szkape. Pociągniesz?


Wypadek samochodowy. Kierowca siedzi w rozpierdzielonym samochodzie z wybałuszonymi oczami, a policjant zwraca się do niego z ojcowskim pouczeniem w te słowa: - No i widzi pan? Pan zapiął pas i nawet pan nie drapnięty, a pana kobita nie zapięła i teraz się wala tam w krzakach z penisem w zębach...


Siedzą dwa wróbelki na drzewie, przechodzi byk jeden mówi:
- Ty! Byk! ty to jesteś głupi!!!!
- Zaraz was strące stamtąd!!
- Ty! Byk! ty to naprawdę jakiś głupi jesteś!
Byk się wnerwił, BĘC w drzewo i padł!
A jeden wróbelek zleciał i skacze po byku, drugi go pyta:
- co ty robisz przecież on już nie żyje?
- a, jeszcze skur******* żebra połamie!!!

: 29 maja 2011, 12:55
autor: leszek
>
> Zostaniesz poddany/a małemu testowi.
> Składa się on z jednego tylko pytania, ale pytanie to jest bardzo, bardzo ważne.
> Nie odpowiadaj pochopnie i bez rozwagi! Zastanów się.
> Odpowiedz szczerze i dowiedz się czegoś o swojej moralności.
> Wyobraź sobie poniżej opisaną sytuację i podejmij decyzję.
> Odpowiedź powinna być spontaniczna, ale szczera!
> Otóż ... znajdujesz się w samym centrum katastrofalnej powodzi wywołanej orkanem... Niesamowite masy wody.... Jesteś fotoreporterem Gazety Wyborczej w samym środku tej przerażającej katastrofy. Próbujesz zrobić jak najbardziej oddające grozę zdjęcia... Sytuacja jest niemal beznadziejna. Wokół ciebie znikają domy, ludzie walczą z żywiołem... Potęga natury w całym jej okrucieństwie... porywa wszystko na jej drodze. Nagle widzisz mężczyznę prowadzącego terenówkę... który walczy rozpaczliwie, wygląda jakoś znajomo...
> I rozpoznajesz go: to Prezes Jarosław Kaczyński!!!!!!
> Ale widzisz, ze szalejąca powódź zaraz go porwie - ostatecznie...
> Masz dwie możliwości - uratować go albo zrobić zdjęcie twojego życia! Ocalić mu życie albo zrobić zdjęcie, za które na pewno zgarniesz Pulitzera! Zdjęcie, które przedstawia śmierć jednego z najważniejszych ludzi w Polsce...
> A teraz pytanie:
> wywołasz na matowym, czy na błyszczącym???
>
>
> Co robi artysta - malarz, aby przeżyć?
> - Francuz - pije szampana i maluje pejzaże.
> - Włoch - pije wino i maluje kobiety.
> - Polak - pije bimber i maluje pokoje
>

>
> - Co jest najstraszniejsze w paradzie gejowskiej?
> - Iść przed nią, kiedy ci się buty rozwiążą.
>
>
> - Co jest najczęstszą przyczyną śmierci wśród dzięciołów?
> - Wstrząs mózgu
>
> - Co jest długie na 18 cm i każda kobieta ma to chętnie w rękach?
> - 100 złotych
>
> - Co będzie jak się wypije dużo wódki?
> - Będzie pojutrze
>
> - Co może być gorszego od kamyczka w bucie?
> - Ziarenko piasku w prezerwatywie
>

: 01 cze 2011, 21:46
autor: andkar
niestety niewyraźne ale w pośpiechu i telefonem robione :(

na przywieszce pisze:
CAUTION

GRANDPARENT DRIVING

: 02 cze 2011, 19:23
autor: Kudłaty_EZG

Kod: Zaznacz cały

Na łamach Guardiana opublikowany został artykuł balansujący na granicach absurdu. Niestety opisane tam zjawisko to prawda, choć z perspektywy Polaka może się wydawać wybitnie niecodzienne.

Otóż więźniowe przebywające w chińskich zakładach karnych grają w gry MMO, na przykład takie jak World of WarCraft. Naiwnym jest jednak ten, kto pomyślałby, że tamtejszy wymiar sprawiedliwości wyjątkowo lekko traktuje przestępców. Tacy gracze muszą wyrobić określoną normę, a jeśli tego nie zrobią - są poddawani torturom. Za dnia więźniowie ciężko pracują w kamieniłomach, by większość nocy poświęcać na "farmienie" w World of WarCraft.

Wszystko ze względu na wirtualne surowce wśród których najcenniejszym jest oczywiście złoto. Zdobyte przez wirtualnych bohaterów więźniów zasoby są sprzedawane tradycyjnymi środkami i wedle informacji Guardiana przynoszą one dochód znacznie większy od tego... co za dnia zarabiane jest w wyniku pracy w kamieniołomach. 300 więźniów poświęcając grze 12 godzin na dobę jest w stanie wypracować dochód nawet do 570 funtów.


[ Dodano: Czw 02 Cze, 2011 19:27 ]
http://www.youtube.com/watch?v=GVkc9ddT ... e=youtu.be

[ Dodano: Czw 02 Cze, 2011 19:29 ]
http://www.youtube.com/watch?v=RvJZVq5_cGs

: 02 cze 2011, 21:10
autor: S3ci0r

: 03 cze 2011, 18:23
autor: darcun4
A to nie kawał, to życie :grin:

"Historia o piekielnym, którego spotkała zasłużona kara.
Do warsztatu przyjechał jeden z klientów „których nie obsługujemy”.
Gość podpadł już nieraz, piekielny – to mało powiedziane. Już dawno temu skończyło się tym, że Szef odmówił mu napraw i odesłał do konkurencji. Pocztą pantoflową wiedzieliśmy, że krok ten konkurencji zysków nie przysporzył, a wręcz posądzali nas o sabotaż za pomocą tego jegomościa.

Tym razem jednak przyjechał skruszony, prosił, prawie błagał, żebyśmy jednak zrobili wyjątek, on będzie grzeczny tylko „błagam zróbcie coś”.
W samochodzie coś uporczywie stukało, doprowadzając ponoć do rozpaczy. Podobno nikt nic nie mógł zrobić. Zlecenie zostało w końcu przyjęte.
Faktycznie, podczas jazdy po dziurach – stuka gdzieś z tyłu.
Drobiazgowe sprawdzanie zawieszenia – bez rezultatu. Wyjęliśmy z auta wszelkie ruchome przedmioty, częściowo zdemontowaliśmy wykładzinę podłogi i tylne siedzenia – „stukacz” pozostaje nieuchwytny.

Zaczynałem demontować tapicerkę, kiedy klient jednak nie wytrzymał. Wszczął iście piekielną awanturę, czemu tak długo, sami debile na warsztacie, on nam pokaże, on to, on tamto... Szef kazał klientowi wyjść na godzinę, mnie natychmiast wszystko składać, klient ma sobie za godzinę zabrać auto. Ucichło, piekielny poszedł.

Mnie jednak nie dawało spokoju i skoro już miałem do połowy rozmontowane – zdjąłem do końca obicie tylnego słupka. Przez otwór w profilu zobaczyłem przyczynę stukania, zapewne prezent od innego mechanika, któremu facet zalazł za skórę ... niewielki klucz oczkowy, zawieszony na drucie. Na kluczu była przyczepiona karteczka z napisem „ Ale się chuju naszukałeś”.

Wybuch mojego histerycznego śmiechu przywołał Szefa i kolegów. Po chwili śmiali się już wszyscy. Kiedy już ochłonęliśmy, niepewnie spytałem Szefa
-Co mam z tym zrobić?
-Jak to co? Poskładaj panu ładnie samochód, tylko żeby niczego nie brakowało! – jego spojrzenie było WYMOWNE.

Poskładałem. Wyzywając nas i złorzecząc klient zabrał auto. Więcej nas nie odwiedzał.
Jak się okazuje wnerwieni mechanicy potrafią być równie mściwi jak budowlańcy"

: 03 cze 2011, 18:43
autor: Jamszoł
Świetny patent :mrgreen:

: 03 cze 2011, 19:02
autor: Kudłaty_EZG
Jamszoł, tylko trzba mieć na stanie kilka noname kluczy :d

darcun4, link do piekielnych by wystarczył :P

świetny GIF :DDD

Obrazek

: 03 cze 2011, 20:17
autor: Jamszoł
iii tam - ona się ubiera a nie rozbiera - do kitu z takim gifem aaa

: 03 cze 2011, 20:28
autor: Kudłaty_EZG
Jamszoł, patrz wyżej :P