Strona 155 z 670

: 17 sie 2011, 23:51
autor: cidzej
wprawdzie nie dzisiaj ale 1-10.08.2011 mój cabs spędził w drodze do - na - z chorwacji ..... w sumie blisko 3200km bezawaryjnej, bezproblemowej jazdy :D jestem w siódmym niebie, bo w koncu spełniło się moje marzenie o podróży na chorwację bez dachu :D

jednocześnie obalił kilka mitów:

1. starym autem da się bezpiecznie, cało i bezproblemowo dojechać i wrócić na chorwację (mijając przy okazji co parking duuużo młodsze fury z maskami w górze i wciągane na lawete :P )

2. escort potrafi być bezawaryjny, wdzieczny i wygodny na dalekie podróże

3. 1.4 EFI naprawde daje rade na autostradzie - tam się nie liczy przyspieszenie ani do 100km/h ani na 5 biegu :P

4. 1.4 może jechać oszczędnie - średnio 7,2-7,3L/100km pokonywanych zarówno z dachem jak i bez z prędkościami 120-140km/h :D

5. NA CHORWACJĘ TYLKO BEZDACHOWCEM !!!! :P

6. 1.4 daje rade nawet pod naprawdę niezłe górki :cool:

: 17 sie 2011, 23:57
autor: S3ci0r
my z kumplem w 4 osoby hyundaiem pony 1.3 też na chorwację jechaliśmy i też praktycznie bezawaryjnie :P i pod górki też dawał rade, gorzej było przy zjazdach bo hamulce wymiękały :P gdzie w chorwacji się pluskałeś?

: 18 sie 2011, 00:01
autor: cidzej
Zaton /k. Zadaru

z hamulcami nie ma problemu, wystarczy hamować silnikiem ... o ile nie ma się gazu :P

: 18 sie 2011, 07:26
autor: Mikosz
cidzej, zazdroszczę Ci :D Miałem w tym roku jechać do Chorwacji ale jak obliczyłem ile to wszystko kosztuje to zrezygnowałem. Musze dalej naskładać kasę :/ Ale marzenie się spełni może za rok :)

Co zrobiłem dla escorta ? hmm wczoraj szukałem w 2 miejscach kawałek linki prędkościomierza, oryginaly życzą 124 zł :shock:
Za godzine jade na kolejny szrot, oby mieli używke. Tak trudno dostać to pieroństwo :(
MEchanik, zauważył dziure w gumie przegubu :( Krótka półoś lewa do wymiany. Skrzynia hałasuje to też do naprawy... :-/

: 18 sie 2011, 08:03
autor: WieSiu
cidzej, zazdroszcze, ja to chyba juz nigdy nie spelnie tego swojego marzenia o takiej podrozy, choc narzedzie mam...

: 18 sie 2011, 11:18
autor: Jaszczur
...

: 18 sie 2011, 11:50
autor: clhseba
no i okazało się że osłona przegubu walnięta :cry:

już zakupiłem nową dzisiaj wymiana :mrgreen:

mechanior zażyczył sobie 80 zeta za wymiana więc będę wymieniał sam :mrgreen:

: 18 sie 2011, 11:56
autor: S3ci0r
clhseba, wymiana samego przegubu jest dziecinnie prosta! śmiem twierdzić że trudniej jest wymienić gumę stabilizatora niż przegub :cool:

: 18 sie 2011, 11:58
autor: Yagr
S3ci0r, w wymianie osłony jest jeden haczyk - trzeba dobrze założyć obejmy a na to z kolei trzeba znać patent ;)

: 18 sie 2011, 12:02
autor: clhseba
Yagr pisze:wymianie osłony jest jeden haczyk
Yagr możesz coś więcej o tym haczyku ?

Po południu będę wymieniał więc każda rada się przyda :mrgreen:

: 18 sie 2011, 12:06
autor: S3ci0r
wystarczy mały płaski śrubokręt i idzie jak po maśle :)

: 18 sie 2011, 12:43
autor: clhseba
:roll: zaczynam sie martwić nie ma pojęcia o czy gadacie ???

http://www.samnaprawiam.com/poradniki-4 ... scort.html

według tego poradnika będę postępował

: 18 sie 2011, 13:05
autor: Yagr
clhseba, po pierwsze to osłony nie można za bardzo naciągnąć na ośce bo szlag ja trafi przy skręcie a po drugie tam są opaski zaciskowe nie na śrubokręt a na taki zatrzask/ząbek - na pasku sa otwory a na drugim końcu ząbek którym po ściśnięciu opaską osłony zahacza sie o te otworki. Jak się nie wie jak to robić to mogą byc problemy. Przynajmniej ja miałem problemy... :/ Potem ktoś mnie uświadomił że najlepiej robi sie to obcęgami czołowymi ;)

: 18 sie 2011, 13:13
autor: S3ci0r
Yagr, albo cienkim płaskim śrubokrętem na zasadzie dźwigni :)

: 18 sie 2011, 14:35
autor: kris
A ja dzisiaj rozstaje się ze swoim,idzie na operejszyn do mechaniora,wymiana sprzęgła i usunięcie wycieku płynu chłodzącego ;)