: 17 gru 2011, 10:27
Nastoletnia córka zwraca się do matki:
"nienawidzę Cię, nie chcę Cię znać"!
Na to matka:
"k**wa a miałam okazję Cię połknąć"...
Chłopak namawia dziewczynę:
- Chodź, pokochamy się.
- Nie, nie ma mowy, jestem dziewicą!
- Ależ bardzo proszę....
- Nie przed ślubem.
- Ale ja cię kocham!
- NIE!
- No choć odrobinkę, choć tyle (odmierza palcem na drugim palcu pół paznokcia). Ja go będę trzymał.
Dziewczyna uwierzyła, no i stało się. Bawili się dobrze i chłopak poszedł na całość. Dziewczyna w płacz. Chłopak ją pociesza:
- Głupiutka ty, nie płacz, ja cię kocham, ożenię się z tobą, pojedziemy na wieś, będziemy mieć gospodarstwo, tam będziemy trzymać kury, gęsi, krowy...
- Krowy? KROWY?! Jak ty chcesz trzymać krowy, jak ty ch*ja utrzymać nie potrafisz?!
Para z Rosji przyjeżdża na Kanary do hotelu.
Wchodzą na pokoje, rozpakowują się. Nagle mąż słyszy krzyki żony:
- Tu jest mysz!!!! Aaaaa!!!! Dzwoń natychmiast do recepcji i powiedz co tu jest grane!!! Tyle pieniędzy zapłaciliśmy, a tu myszy biegają w pokoju. Znasz przecież trochę angielski, a ja angielskiego ni w ząb.
Zrezygnowany mąż dzwoni do recepcji:
- Heloł!
- Hello.
- Du ju noł "Tom end Dżery"?
- Yes.
- Dżery is hir...
Żona do męża:
- Piszą, że woda podrożała...
- O, wreszcie i abstynentom się do dupy dobrali!
Polak, Rusek i Niemiec siedzieli w więzieniu. Rusek podchodzi z kawałkiem słoniny w ręku do Niemca:
- Chcesz ?
A Niemiec myśli: W zamian będzie chciał mnie wydupczyć.
- Nie chce.
Rusek podchodzi z tą słoniną do polaka:
- Chcesz ?
A Polak myśli: W zamian będzie chciał mnie wydupczyć. Ale zjem słoninę i będę miał siłę w rękach i się obronie.
- Chcę.
Polak zjadł słoninę, a Rusek do niego:
- Zjadłeś ?
- Zjadłem.
- Masz siłę w rękach ?
- Mam
- To przytrzymaj mi Niemca
"nienawidzę Cię, nie chcę Cię znać"!
Na to matka:
"k**wa a miałam okazję Cię połknąć"...
Chłopak namawia dziewczynę:
- Chodź, pokochamy się.
- Nie, nie ma mowy, jestem dziewicą!
- Ależ bardzo proszę....
- Nie przed ślubem.
- Ale ja cię kocham!
- NIE!
- No choć odrobinkę, choć tyle (odmierza palcem na drugim palcu pół paznokcia). Ja go będę trzymał.
Dziewczyna uwierzyła, no i stało się. Bawili się dobrze i chłopak poszedł na całość. Dziewczyna w płacz. Chłopak ją pociesza:
- Głupiutka ty, nie płacz, ja cię kocham, ożenię się z tobą, pojedziemy na wieś, będziemy mieć gospodarstwo, tam będziemy trzymać kury, gęsi, krowy...
- Krowy? KROWY?! Jak ty chcesz trzymać krowy, jak ty ch*ja utrzymać nie potrafisz?!
Para z Rosji przyjeżdża na Kanary do hotelu.
Wchodzą na pokoje, rozpakowują się. Nagle mąż słyszy krzyki żony:
- Tu jest mysz!!!! Aaaaa!!!! Dzwoń natychmiast do recepcji i powiedz co tu jest grane!!! Tyle pieniędzy zapłaciliśmy, a tu myszy biegają w pokoju. Znasz przecież trochę angielski, a ja angielskiego ni w ząb.
Zrezygnowany mąż dzwoni do recepcji:
- Heloł!
- Hello.
- Du ju noł "Tom end Dżery"?
- Yes.
- Dżery is hir...
Żona do męża:
- Piszą, że woda podrożała...
- O, wreszcie i abstynentom się do dupy dobrali!
Polak, Rusek i Niemiec siedzieli w więzieniu. Rusek podchodzi z kawałkiem słoniny w ręku do Niemca:
- Chcesz ?
A Niemiec myśli: W zamian będzie chciał mnie wydupczyć.
- Nie chce.
Rusek podchodzi z tą słoniną do polaka:
- Chcesz ?
A Polak myśli: W zamian będzie chciał mnie wydupczyć. Ale zjem słoninę i będę miał siłę w rękach i się obronie.
- Chcę.
Polak zjadł słoninę, a Rusek do niego:
- Zjadłeś ?
- Zjadłem.
- Masz siłę w rękach ?
- Mam
- To przytrzymaj mi Niemca