Strona 159 z 168

Re: Upolowane na drodze ;)

: 02 sty 2024, 16:12
autor: Hex
Escort w ruchu na ulicy to już rzadki widok, a co dopiero w zadowalającym stanie. Czasem mi się trafi jakiś, bardzo rzadko, ale gdy już jest to raczej nie ma co robić zdjęć. Auto traktowane jako typowy pojazd do zajechania 😦

Re: Upolowane na drodze ;)

: 03 sty 2024, 01:02
autor: ESSI 88
Na szczęście jest jeszcze garstka użytkowników z sercem i dbałym podejściem :ford2

Re: Upolowane na drodze ;)

: 03 sty 2024, 10:25
autor: WieSiu
ESSI 88 pisze: 03 sty 2024, 01:02 Na szczęście jest jeszcze garstka użytkowników z sercem i dbałym podejściem :ford2

to są desperaci do których nie dotarło jeszcze jak głupio postępują trzymając te złomy (a jest tyle innych ciekawszych pojazdów, na które można by wydać kasę wydaną na Escorta) :P Poza hexem oczywiście, bo on jest w innej lidze ze swoim escortem.

I proszę sie nie obrażać, bo nie taki był mój cel tej wypowiedzi. Chciałbym nadmienić, że mnie również to tyczy bo mam Escorta ;)

Re: Upolowane na drodze ;)

: 03 sty 2024, 10:42
autor: ESSI 88
Wiem, wiem :) dzięki takim desperatom może uchowa się za dekadę te kilka sztuk.
P.S. do mnie raczej nigdy to nie dotrze że tak głupio postępuję inwestując nieustannie w wersję nie będącą obiektem westchnień mas :P

Re: Upolowane na drodze ;)

: 03 sty 2024, 12:07
autor: WieSiu
Gdyby nie było takich ludzi jak my to świat byłby nudny

Re: Upolowane na drodze ;)

: 03 sty 2024, 15:58
autor: Kleszczak
Czytając to przekonujecie mnie abym nie sprzedawał escorta.
Ani nie daje mi specjalnej satysfakcji, ani nim dużo nie jeżdżę i wymaga malowania oraz drobnych ale męczących poprawek ale miejsce dla niego mam i niech stoi.

Re: Upolowane na drodze ;)

: 03 sty 2024, 17:37
autor: WieSiu
Dokładnie z tego samego założenia wychodzę. Mój też sporo pracy zaczyna wymagać aby był piękny.

Re: Upolowane na drodze ;)

: 03 sty 2024, 23:23
autor: ESSI 88
W tym coś jest, zawsze to jakieś urozmaicenie. Ja sobie nie wyobrażam nie mieć Escorta po tym jak wszedłem w jego posiadanie 4 lata temu. Choć przez ten czas trzeba było włożyć pracy i środków by zaczął spełniać coraz to bardziej wyśrubowane kryteria to nie poddałem się w żadnym momencie. Uwielbiam ten samochód za wiele rzeczy w tym i niedoskonałości. Dlatego kibicuję Wam żebyście podobnie do mnie trzymali te niedobitki. Tym bardziej jeśli macie takie miejsce gdzie może sobie stać nie nękany atakami sfrustrowanych chuliganów.

Re: Upolowane na drodze ;)

: 04 sty 2024, 11:48
autor: Kleszczak
Przyjdzie czas to pochwalę się garażem, po tylu latach się doczekał w końcu i teraz też w sumie bez sensu sprzedawać.
Rdza wychodzi pod uszczelkami na drzwiach ale jakoś specjalnie nie jest pordzewiały. Najgorsze że pasuje go pomalować a to dla mnie koszt w tej chwili.

Re: Upolowane na drodze ;)

: 04 sty 2024, 12:34
autor: ESSI 88
No tanie nie są to zabawy jak ma być dobrze wykonane tak by niczego nie zostawiać na zaś. Zwłaszcza od dwóch lat ceny za takie usługi mocno się zmieniły.

Re: Upolowane na drodze ;)

: 04 sty 2024, 15:30
autor: kupiec
Patrząc na ceny blacharki i lakiernictwa sprzedałem escorta. Sentyment sentymentem ale bez przesady.
Tylko mam deficyt umysłowy i chce kupić escorta z USA :/

Re: Upolowane na drodze ;)

: 04 sty 2024, 16:09
autor: ESSI 88
No niestety jak się chce coś porządnie zrobić to i trzeba porządnie zapłacić i poświęcić czasu jeśli ktoś uczestniczy aktywnie w pracach jak to u mnie. Czasy lakierowania po 300,- czy 400,- za element dawno się skończyły. Sporo można zbić jeśli ma się odpowiednie miejsce i umie się w dobrym stopniu samodzielnie zadbać o przygotowanie blacharskie. No ale i tak większa część kosztów to wciąż lakierowanie. Także jak patrzę po niektórych ogłoszeniach, że do poprawki tylko kosmetyka to dla większości wystawiających takie opisy łatwo one przychodzą. Ale nie znają lub bagatelizują ile te tylko kosztuje finalnie. W efekcie garstka ludzi podejmuje wyzwanie. No niestety takie są realia. U nas podwalina która leży to brak możliwości wyrejestrowania czasowego. Byłby to też jakiś czynnik zachęty żeby podejmować się remontów bez opłacania pojazdu w imię zasady że jest. Niejeden co ma miejsce do przechowywania by sobie bez presji czasu trzymał na lepsze czasy. Ja z chęcią nabył bym jeszcze Escorta MK4 ale jak nieużytkowany ma mi koszta generować no to nie...

Re: Upolowane na drodze ;)

: 04 sty 2024, 17:10
autor: WieSiu
200zl rocznie za nieużytkowany pojazd. Nie jest źle. Szkoda że takie trzymanie i nic z nim nierobienie podnosi z roku na rok kwotę za reanimację bo pojazd niszczeje.

Re: Upolowane na drodze ;)

: 04 sty 2024, 17:27
autor: Kleszczak
Mógłbym robić przy swoim escorcie sprawy blacharskie typu szpachla i likwidacja rdzy tak by go przygotować ale mam jeszcze trzy inne auta do roboty i pracuje czasami do późna, to że z wami pisze to dlatego że w pracy siedzę.
Powolutku przewożę rzeczy z blaszaka i układam na półkach, sam się dziwie co mam ;)

Re: Upolowane na drodze ;)

: 04 sty 2024, 18:47
autor: ESSI 88
Niby nie jest źle. W moim przypadku 300,- za OC no i przegląd ~100,-
Ale mieć a nie mieć. Za 400,- to miałem dwa błotniki przednie do Escorta na wyprzedaży. Grosz do grosza a będzie kokosza. Poza tym zasada chora dlaczego mam płacić za coś co w ogóle na drogi nie wyjedzie przez dłuższy czas.
Oczywiście zachodzi jakiś proces niszczenia jeśli ten samochód cały czas stoi. Dlatego ja regularnie chodzę i przepalam na warsztacie Escorta. Jeszcze kwestia w jakich warunkach ten przestój ma miejsce.