Strona 17 z 21
: 19 gru 2009, 00:26
autor: BogdanROX
ok 170km/h na ekspresówce do Szczecina ( jak lecieliśmy na spoty ). Wynik taki kiepski chyba z racji opon 215/40/R16 z przodu i 205/40/R16 tył, silnik wtedy też nie był w najlepszej kondycji

: 19 gru 2009, 07:58
autor: clhseba
200 km/h na oponkach 175/70/13 troszkę z górki było po Hanowerem
: 20 gru 2009, 10:15
autor: margaritta
clhseba pisze:200 km/h na oponkach 175/70/13 troszkę z górki było po Hanowerem
no, no , no nieźle pociskasz

biorąc pod uwagę że auto nie najmłodsze.... no chyba że dbasz o niego na tip top

: 27 gru 2009, 13:52
autor: WieSiu
marlena487 pisze:biorąc pod uwagę że auto nie najmłodsze....
moje jeszcze o 5 lat starsze a tez nim pociskamy tyle i to nie raz

dla mnie wiek to nie wyznacznik strachu, raczej stan techniczny
: 28 gru 2009, 16:55
autor: orion
WieSiu pisze:dla mnie wiek to nie wyznacznik strachu
zależy czyj wiek, auta czy pasażerów

: 28 gru 2009, 17:00
autor: Jamszoł
No fakt - jak widzę kierowcę co ma 85 lat i ledwo do wozu włazi to mnie krew zalewa , nie dośc , że facet ułomny bo ledwo się rusza to jeszcze ma cikrzycę i taki jeździ po drogach

: 28 gru 2009, 17:03
autor: new90
a pozniej mowia ze to młodzi kierowcy sa zagrozeniem na drogach

: 10 sty 2010, 00:10
autor: Tigerbart
Dziś byłem prawdziwym TurboDymoMenem i zawstydziłem dresów w BMW 318 jadąc 220 km/h - dzisiejsze osiągnięcie czerwonym essem
: 10 sty 2010, 09:13
autor: Albercik
Tigerbart pisze: zawstydziłem dresów w BMW 318 jadąc 220 km/h
a spotkałeś się gdzieś po drodze z rozumem? Przy takiej pogodzie 220 poginasz... Szerokości dla Ciebie.
: 10 sty 2010, 09:30
autor: WieSiu
Albercik, nie przesadzaj. Nie wiesz gdzie jechał (bo może nie w polsce) i na jakiej drodze więc nie możesz się wypowiadać.
: 10 sty 2010, 09:35
autor: Kudłaty_EZG
Albercik pisze:a spotkałeś się gdzieś po drodze z rozumem?
A Ty masz jakiś problem ze sobą?? Jestem bardzo ciekawy jak Ty byś jeździł jeśli to coś co masz pod maską a niektórzy nazywają silnikiem pozwalało by na więcej niż 120-130. A tak musisz leczyć kompleksy próbując pokazać jaki to Ty rozsądny itd, i musisz nagle wszystkich pouczać
BTW: Niezły spamik trochę ponad 2msc i ponad 470 postów
EDIT: Wiesiu mnie wyprzedził
: 10 sty 2010, 10:07
autor: Albercik
jarekezg pisze:A Ty masz jakiś problem ze sobą?? Jestem bardzo ciekawy jak Ty byś jeździł jeśli to coś co masz pod maską a niektórzy nazywają silnikiem pozwalało by na więcej niż 120-130. A tak musisz leczyć kompleksy próbując pokazać jaki to Ty rozsądny itd, i musisz nagle wszystkich pouczać
Jeżdziłem czym co miało silnik i pozwalało rozwinąć prędkość 235km/h (wg suszarki

). I tak nie jeżdziłem szybciej niż te 140 km/h (oczywiście prawdziwe, nie licznikowe

).
Kiedyś fakt. Jak kupiłem Bravo, to z kumplem pojechaliśmy zobaczyć jak to jedzie i nie ukrywam, że na jednej z wylotówek z Wawy rozwinąłem nim prędkość ok. 200 km/h. Ale miałem wtedy 19 lat i teraz uważam, że to była totalna głupota. W tej chwili nie jeżdżę szybko, i powiem wam, że dojeżdżam na miejsce 5 minut póżniej, niż kumpel, który pogina bmw 318i ile fabryka dała. A paliwa ile zaoszczędzę
Nie pouczam wszystkich, tylko wyrażam swoją opinię. Nawet drogi ekspresowe w PL są w takim stanie, że gdybym zobaczył tam znak ograniczenia do 60km/h to bym się wcale nie zdziwił.
Ale oczywiście pozostawiam to Waszemu osądowi - zapamiętajcie tylko, że jak się spotkamy na drodze, to ja nie chcę zginąć, bo ktoś chciał zobaczyć 'ile pojedzie'...
http://www.112.pl/wielkopolskie/slupca- ... -2466.html
: 10 sty 2010, 10:14
autor: kris
210km/h A-1 Piotrków Tryb.-Tuszyn
: 10 sty 2010, 16:47
autor: Tigerbart
Ale macie problemy..... 220 poleciałem bo zachowałem się niczym szeryf i wymierzyłem sprawiedliwość na drodze po tym co zobaczyłm przed sobą co ci idioci w BMW wyprawiali, m.in. innemy escortowi. Zrobiłem im to samo, a musiałm ich najpierw dogonić i posiedzieć im na zderzaku zanim mi zjechali, a to wymagało prędkości.
Mniejsza z tym, zgodnie z tytułem tematu - moja odpowiedź 220km/h
: 10 sty 2010, 23:41
autor: Albercik
Tigerbart, jak ktoś chce się zabić, to nie musisz mu udowadniać, że potrafisz to zrobić szybciej
Ale chill-out - nie ma co się kłócić. Ty masz swoje zdanie na ten temat, a ja swoje i tak pewnie zostanie...
Ja ostatnio rozwinąłem zabójczą prędkość 140 km/h i to jak narazie max

Ale była czarna droga. Dziś (nie licząc małego szaleństwa z górki), to maks 60-70km/h, a i tak śmierć w oczach momentami miałem. Jak droga była czarna tylko tam, gdzie było rozjeżdżone (czyli takie dwa czarne paski na każdym pasie), to było spoko. Ale były takie białe placki, gdzie człowiek tylko miał nadzieję, że nie będzie takiego na zakręcie. Ogólnie masakra. Szczególnie, że jadąc ok. 70 km/h wyprzedzało mnie najpierw BMW X5, a potem Audi Q7. Oba jakieś 140km/h. No masakra normalnie. A i tak na każdych światłach się z nimi spotykałem
