Strona 19 z 454

: 23 sty 2013, 21:06
autor: zbysio007
Wyszlifowana klatka i wstepnie wsadzona do budy :) Nos pełny pyłu :D

: 23 sty 2013, 21:17
autor: Jamszoł
zbysio007 pisze: Nos pełny pyłu
A maska na ryjek to gdzie ? :mrgreen:

: 23 sty 2013, 21:32
autor: Yagr
Jamszoł, on pisze o takim białym pyle co się go zaciąga przez rulonik najlepiej z banknota i po którym sie robi weselej :DDD

: 23 sty 2013, 21:33
autor: Jamszoł
Yagr, no nie skojarzyłem :oops:

: 23 sty 2013, 21:34
autor: zbysio007
Hehe bez podtekstów, nie bawią mnie takie półprodukty :P Maska zagościła po godzinie roboty jak już bylo zaczelo sie robi szaro od tego syfu :D

: 23 sty 2013, 21:38
autor: Jamszoł
na początku lat 80 jak malowałem - nie było masek - wsadzałem do nosa szmaty :(
Nie było to zbyt miłe
Przy szlifowaniu nie było żadnych zabezpieczeń :(

: 16 lut 2013, 08:49
autor: Gajek
Wymieniłem łączniki stabilizatora z przodu.

: 16 lut 2013, 13:18
autor: STILON
umyłem lodówke na bezdotyku - aż 15 zeta musiałem wrzucić tak zarosła brudem :razz:

: 16 lut 2013, 13:19
autor: WieSiu
STILON, takie auta to sie myje na szczotkach, nie narobisz sie, dobrze umyje i podobna cena.

: 16 lut 2013, 14:30
autor: S3ci0r
tak, a późnej całe porysowane jakby pumeksem ktoś szorował

: 16 lut 2013, 15:54
autor: Mateklobez
Ja też dziś odwiedziłem myjnię - automatyczną. Nie dość że był biały odsoli, to jeszcze2 duże ptasie sraki miałem na dachu i bocznej szybie. Do mycia w trybie "komfort" dokupiłem mycie podwozia. Mam nadzieję, że w tym roku już zimy nie będzie.

: 16 lut 2013, 19:14
autor: Arcadio
ja swojego też na myjce bezdotykowej opłukałem. 6 zł i wszystkie programy przeszedł a było ich 4 chyba (mycie pianą, zmywanie, woskowanie na gorąco i jakaś woda zdemineralizowana do nabłyszczania ;) podobna myjka koło galerii za 6 zł robi mniej piany i nie zdążę nieraz spłukać, także mam myjkę dobrą koło siebie.

: 18 lut 2013, 18:09
autor: ELpYndoL
Byłem na przeglądzie Zerowym ;) niestety auto przeglad przeszło wyśmienicie :DDD

: 18 lut 2013, 18:15
autor: cidzej
kurna rozladowalem akumulator :/ zostawilem wczoraj auto na wlaczonej lampce sufitowej :/ na szczescie akumulator porzadny i spokojnie godzine temu odpalil :D ... pozostawilem go na jakies 20 minut zeby sobie popyrkal i sie podladowal i tyle :)

: 21 lut 2013, 18:53
autor: Jamszoł
dwa razy dziennie go odśnieżam i mam już dość zimy :evil: