Strona 19 z 670

: 27 kwie 2010, 22:18
autor: nonam
W prawdzie nie Es, ale złomega została dzisiaj umyta na myjce bezdotykowej za 7zł! 4 programami :d Teraz jest czyściutka i błyszcząca, a niedługo zabiorę tam Jamszołowego esa bo jeszcze trochę i nie będzie wiadomo jaki ma kolor :P

: 27 kwie 2010, 22:27
autor: mlekolowickie
Uriel75 pisze: Sprzedaj mi ten silnik :) Bo mój tyle pali, ale na 60 km... :[
7/100 wyszlo, czyli 21 na 300 :P, ale zasysa olej wiec nie wiem czy chcesz go kupic (co prawda dynamiki mu nie brak...)
Uriel75 pisze:Jako informatyk mam manię składania zegarów z wykorzystaniem uszkodzonych twardych dysków, rozebranych, a chodzi głównie o cyferblat z talerza aluminiowego pokrytego drobinami magnetycznymi... Hmmm... Może w tym toku myślenia planujesz z tej tarczy coś takiego zrobić :)
ej, tez nazywasz godziny binarnie? (0001 np. :D?)

: 27 kwie 2010, 23:08
autor: Rob
wymiana cylinderka bo ciekło nim cuś :mrgreen: 100 zeta z robocizna

: 27 kwie 2010, 23:53
autor: kupiec
dwie tarcze leżą w bagażniku i czekają na...

: 28 kwie 2010, 17:17
autor: Illuminati75
A więc dość duży update. A dzisiaj trochę się działo, ale po kolei co i jak:

Essi dowiózł cało i zdrowo mnie oraz moją piękniejszą połowę Lillith69 do pracy. Przy okazji na ujęciu widać czym się zajmuję, tak mniej więcej:

Obrazek

Po drodze, od jakiegoś czasu zauważałem takie zjawisko, że przejeżdżając przez garby w asfalcie tudzież inne krawężniki czy przeszkody dość często spotykane na naszych drogach, że coś mi "szura". Okazało się, że nie jest to nic innego jak osłona tunelu (ta aluminiowa). Jutro wjadę na kanał to wyrwę ją do końca z korzeniami w jasną cholerę. Tylko się zastanawiam czemu zostało to spaprane wtedy jak był wycinany katalizator. Odpowiedzi brak, standardowo. A więc dziś diagnoza, a jutro usuwanie. Pacjent będzie żył dalej :) :

Obrazek

Za karę Essi coś straci. Mały drobiazg. Lekkie przygotowanie do założenia końcówki wydechu więc to śmieszne zagięcie trzeba było usunąć. Końcówkę kupię w innym terminie, podobnie jak wiochmeński szpraj do przyciemnienia tylnych lamp.:

Obrazek

To jeszcze nie koniec złych wieści. Wsiadając do samochodu "z buta" potraktowałem lewarek. Nie przyglądajcie się jaki bałagan się zrobił w środku. Jutro nie pracuję to chociaż ogarnę temat z porządkami.l Pewnie pytanie zabrzmi dlaczego i jak kopnąłem w lewarek? Otóż jakiś czas temu zerwałem cięgno wewnętrznej klamki drzwi kierowcy, a jakiś czas później małolaty na osiedlu nadłamali mi klamkę zewnętrzną. I tak się męczę wsiadając od strony pasażera...

Obrazek

Cóż... Essi zaszkodził mi tą osłoną, je jemu lewarkowi i jest remis. Lecz mimo wszystko trafiłem w Biedronce promocję i kupiłem mu dywanika za 19,90 PLN. Czarne z niebieskimi akcentami (pod kolor uchwytu do telefonu i planowanego podświetlenia zegarów i innych drobiazgów). W biedronce są też w promocji pokrowce do serii za 39,90 jakby coś.

Obrazek

Obrazek

No i końcówka. Już u siebie w mieście, ostatnie zakupy. Bez szaleństw wspomniany szprej poczeka, ale za to trafiła mi się gałka na kierownicę i lusterko do martwego punktu. Gałka założona, lusterko chyba dopiero jak założę nowy wkład bo mam przebarwienia. Ciekawe czy do zlotu zdążę wszystko zrobić w nim...

Obrazek

Obrazek

I ostatnia rzecz. Prezent od mojej wspaniałej żony Kasi - nowy breloczek. Dość miała obecnego, czyli procesora Intel Celeron 933 :)

Obrazek

: 28 kwie 2010, 17:47
autor: piter
ja wymienilem wczoraj i przed wczoraj rozrzad oraz cale przednie zawieszenie bez amorow. i na piatek tuleje belki tylnej beda wymieniane :)

: 28 kwie 2010, 18:25
autor: orion
Uriel75, przerażasz mnie, co Ty wyprawiasz z tym biednym samochodzikiem?

: 28 kwie 2010, 19:05
autor: mlekolowickie
o co chodzi z tym kolkiem na kierownicy bo nie kapuje...

: 28 kwie 2010, 19:34
autor: emtees
Takie coś się montuje często w dostawczakach, żeby wygodniej było kręcić. Ostatni raz takie coś widziałem kupe lat temu w autobusie :mrgreen:

: 28 kwie 2010, 19:46
autor: Gumovy
Wymieniłem zawór od gazu. Przy okazji spadł mi plastik od dolotu, powiedzcie mi proszę, czy w miejscu zaznaczonym kółkiem nie powinno być jakiejś uszczelki (zdjęcie poglądowe z internetu)? U mnie to luźno lata i jakoś z ojcem zamocowaliśmy póki co opaskami samozaciskowymi.
Obrazek

: 28 kwie 2010, 20:35
autor: Yagr
Gumovy, w moim (trochę inny ten plastik ale przypuszczam ze zasada ta sama) jest na łączeniu tej plastikowej rury dolotu z zespołem przepustnicy po wewnętrznej stronie gruby, gumowy oring. On uszczelnia. Natomiast gazownicy często uszczelniają to miejsce po założeniu miksera silikonem.

: 28 kwie 2010, 21:36
autor: Illuminati75
ORION pisze:Uriel75, przerażasz mnie, co Ty wyprawiasz z tym biednym samochodzikiem?
Jak to co? Poprawiam fabrykę :) Ktoś tam pytał po co to kółko na kierownicę. Niech pojeździ tak po 300km dziennie po mieście, to będzie wiedział hahaha.

Tymczasem. Pojechałem z kolegą Piotrkiem na kanał (ksywa operacyjna: Mietek). Tak wyglądało to co dzwoniło:

Obrazek

Trzeba było to usunąć bo hałasowało jak jasna cholera :[. Kawał aluminium przeszedł to historii...:

Obrazek

Przy okazji obejrzałem silnik z dołu oraz resztę fury. I ja i Piotrek zauważyliśmy, że podłużnice otrzymają wkrótce nadstawki zwane potocznie kątownikami 50 x 50 :)

Obrazek

Rzut na Essie'ego na kanale pobliskiej bazy MZK. Darmo, cieć nawet browara nie musiał dostać za wjazd hahaha :)

Obrazek

I ostatnia atrakcja. Udało mi się ze wspomnianym kolegą dokonać niczego sobie zakupów, chociaż On ma Daewoo Tico, ale co tam. I ja i On zakładamy głośniczki. Bardzo dobry stan, demontaż, pochodzenia lepiej nie wnikać hehehe. Ale cena boska :) Jutro montuję w półkę. Wyrzynarka, wiertarka i do boju!

Obrazek

Tyle na dzisiaj, reszta jutro :) Teraz browary trzaskamy dalej, a Lillith69 winko :) Dzieci szykują się do snu...

: 28 kwie 2010, 21:40
autor: mlekolowickie
Uriel75 pisze:Dzieci szykują się do snu...
zakonczenie rodem z sesji warhammera ;)
przynajmniej cos robisz, good job;)

: 28 kwie 2010, 22:35
autor: Illuminati75
Dokładnie. Jutro wolne od pracy więc Essi dostanie masę pozytywnych wibracji. Oprócz bajerów do wnętrza to sprzątanie gruntowne bagażnika, montaż głośników, zakup kątowników do podłużnic, produkcja lotki z alu, pożyczenie spawarki, sprawdzenie ceny łożysk prawego przodu, myjnia, buziak w maskę :D. Plany są ogromne ale wszystko zalezy od kilku czynników. Głównie wycieczki do Biedronki po motywatory (czytaj: Keniger po 1,49 PLN) hahaha :)

: 28 kwie 2010, 22:43
autor: Gumovy
Yagr pisze:Gumovy, w moim (trochę inny ten plastik ale przypuszczam ze zasada ta sama) jest na łączeniu tej plastikowej rury dolotu z zespołem przepustnicy po wewnętrznej stronie gruby, gumowy oring. On uszczelnia. Natomiast gazownicy często uszczelniają to miejsce po założeniu miksera silikonem.
Dzięki za info, właśnie coś mi od początku tam nie pasowało. Jakoś w przyszłym tygodniu wybiorę się na szrotowe łowy, może coś się znajdzie ;)