Strona 185 z 267
: 16 kwie 2012, 18:14
autor: Paula
: 17 kwie 2012, 12:01
autor: TwojMETYL
: 17 kwie 2012, 21:27
autor: kris
: 18 kwie 2012, 18:39
autor: Kwazio
Może nie bardzo śmieszne wręcz przykre ale warte opublikowania. Prawo nie jest równe
[video]
http://www.youtube.com/watch?v=YIrnQZg7 ... r_embedded#![/video]
I coś również mało śmiesznego ale zabawnie przedstawione

: 18 kwie 2012, 21:04
autor: nonam
Że Amerykanie są idiotami wie każdy, ale to to już jest przegięcie... jak można tak kaleczyć samochody..
http://www.youtube.com/watch?v=gOlYtLez ... re=related
: 18 kwie 2012, 21:30
autor: ELpYndoL
nonam pisze:Że Amerykanie są idiotami wie każdy
zastanówmy sie czy tylko amerykanie

: 18 kwie 2012, 23:10
autor: cidzej
nonam pisze: to to już jest przegięcie
co ty chcesz ?? do orki w polu - REWELACJA !!! kazdy posiadacz ursusa w tym kraju sie ślini na widok takich laczków
: 19 kwie 2012, 18:32
autor: marsylianka
: 23 kwie 2012, 10:48
autor: ELpYndoL
: 23 kwie 2012, 18:37
autor: Paula
: 23 kwie 2012, 18:39
autor: clhseba
: 25 kwie 2012, 11:18
autor: WieSiu
Pewnie juz bylo,ale co tam:
Od wielu miesięcy patrzyła jak się męczy. Codziennie do późna przesiadywał w garażu. Podziwiała go za jego cierpliwość - nigdy sie nie skarżył, a wręcz starał się zawsze wyglądać na zadowolonego z siebie i swojego samochodu. Ale jej kobieca intuicja podpowiadała, że to wszystko jest wymuszone i sztuczne. Wydawało jej się, że patrzy z zazdrością na sąsiadów i znajomych jeżdżących autami z salonu, siedzących wieczorami przy grillu z rodziną gdy on znów rozbierał silnik. Pewnej nocy, gdy pracował do późna w garażu podjęła ostateczną decyzję. Wszystko miała dokładnie zaplanowane. Okazja pojawiła się gdy wyjechał na parę dni na delegację służbowym samochodem. W jeden dzień załatwiła kredyt w banku i wizytę u dealera. Na drugi zamówiła lawetę. Teraz pozostało tylko czekać. A w garażu taki nowiutki, błyszczący, musi mu się spodobać...
Gdy przyjechał zaprowadziła go przed garaż i uroczystym ruchem otworzyła drzwi.
- Gdzie mój zabytkowy Ford Mustang? - jęknął tylko
- No na złomie, tam gdzie jego miejsce. Już nie będzie cię denerwować. Cieszysz się kochanie?
Po pierwszym ciosie zadanym kluczem do kół zdążyła resztką świadomośc pomyśleć: "A może Golf to nie był dobry wybór? Może jednak Toyota?"
Pozostałych dwudziestu sześciu już nie czuła...
: 25 kwie 2012, 11:23
autor: nonam
WieSiu,

: 25 kwie 2012, 13:00
autor: cidzej
to dlatego Megi ci jeszcze skorupy nieopylila za plecami

boi sie

: 25 kwie 2012, 13:05
autor: WieSiu
cidzej, musiala by kazde po kolei auto opylic,bo jak nie bedzie jednego to w drugim znajde sobie zaawsze cos do robienia