Strona 187 z 454

: 05 lut 2016, 21:35
autor: WieSiu
Dziś się zdziwiłem bo jak zawsze jeździłem po Polsce małymi osobowymi to minie policja co najwyżej zatrzymywala, tak dziś jadąc "pksem" zatrzymała mnie służba celna. Chyba to auto wygląda jak jakiś wóz przemytniczy :p

: 05 lut 2016, 22:19
autor: nonam
WieSiu, sprawdzali czy muzułmańców nie wieziesz :P

: 05 lut 2016, 22:48
autor: Jamszoł
Taa i kozy w bagażniku do kompletu :mrgreen:

: 06 lut 2016, 07:31
autor: WieSiu
No chyba tak hehe :P

: 06 lut 2016, 22:56
autor: nonam
Nadszedł ten dzień odwlekany od września 2015, kiedy już miałem robić zawieche ale zdechła głowica i kasa poszła na silnik, w końcu zrobione zawieszenie w punto!

Wymienione oba wahacze (Delphi), pseudo łączniki stabilizatora (Febi), lewa końcówka drążka (Rouville), przednie amory (Kayaba), zestaw osłon (Kayaba), górne mocowania amorów z łożyskami (Monroe), tylne amorki też Kayaba i tylne sprężyny super mega Magnum.

Prawa końcówka drążka niestety została stara, nie dało jej się w żaden sposób odkręcić, hektolitry odrdzewiacza nie pomogły, podgrzewanie opalarką (nie mieliśmy palnika), tłuczenie młotkami, nic, ostała na później jak kolega przywiezie do garażu palnik, albo od razu wymienię z całym drążkiem kierowniczym. W planie były też tuleje tylnej belki, ale zabrakło nam już czasu, walczyliśmy prawie 12h z tym małym skubańcem, ani jedna śruba nie puściła bez problemów, a dolne śruby które skręcają tylny amortyzator do belki to była po prostu katorga.

Z ciekawośtek to KAŻDY amortyzator był inny, z przodu siedział sobie Delphi i HART, z tyłu jakiś SRL a drugi jakiś nołnejm. Maszynka na diagnostyce wykazała że przednie amory mają po 80 kilka procent sprawności, w załączniku zdjęcie jak wspaniale pracował lewy Delphi, bo Hart jeszcze jakoś tam ledwo się nawet wyciągał po wciśnięciu. Fajny patent ktoś też zastosował z łącznikiem staba do wahacza, widocznie zgubił albo ukręcił śrubę i w taki jak na zdjęciu sposób poradził sobie z problemem :)

Ważne że teraz jadąc po dziurach ludzie już się na mnie nie patrzą z politowaniem, słychać tylko jak zawieszenie ładnie wybiera wszystko. Niestety nie udało się wyeliminować problemu z prawą przednią sprężyną, nadal trochę słychać ją przy skręcaniu, ale niestety ktoś tak auto po dzwonie złożył że kielich jest krzywo i nie bardzo już jest co z tym zrobić.

: 06 lut 2016, 23:07
autor: Lukas
Umylem megana i dalejm mu pojezdzic po miescie za piwem :)

: 06 lut 2016, 23:53
autor: cidzej
przedmuchałem C-maxa w trasie :D

: 07 lut 2016, 14:57
autor: Lukas
Pada gazu do pelna i benzyny za 55zl. Calosc stowka. Lubie takie ceny. Choc gaz powinien byc tanszy!

: 07 lut 2016, 17:47
autor: dziku
Lukas pisze:Pada gazu do pelna i benzyny za 55zl. Calosc stowka. Lubie takie ceny. Choc gaz powinien byc tanszy!
Póki co akcyza na gaz jest niska. Ale już jakiś czas temu było głośno o podniesieniu jej i tym że cena gazu może pójść na poziom ponad 3 złote za litr. Póki więc można to kto może niech się cieszy niskimi cenami - ale to może nie trwać wiecznie :(

: 07 lut 2016, 18:06
autor: nonam
Coś mnie podkusiło i zerknąłem dzisiaj pod maskę na zamocowanie prawej poduchy amora i mam powód stękania sprężyny, nie wlazło dobrze w wytłoczenie w kielichu, jest przesunięte o jakiś 1cm w prawo i na 99% to jest problem, trzeba wyjąć kolumnę i poprawić bo szkoda sprężyny i łożyska, niestety znowu trzeba ścisnąć sprężynę żeby mocowanie obrócić eh :P

: 07 lut 2016, 19:27
autor: Kleszczak
WieSiu pisze:Dziś się zdziwiłem bo jak zawsze jeździłem po Polsce małymi osobowymi to minie policja co najwyżej zatrzymywala, tak dziś jadąc "pksem" zatrzymała mnie służba celna. Chyba to auto wygląda jak jakiś wóz przemytniczy :p
normalne, codziennie widzę, nawet dziś stali. Sprawdzają bo...
Nowa fala uchodźców, szlak przemytniczy przez Ukrainę, fajki, Światowe dni młodzieży i kilka innych powodów. Jakie tego wam nie powiem, jak wiem to raczej oficjalnie od ludzi z wewnątrz.
Cabrio jak jadę czy każdym innym swoim autem to raczej nie albo na chwilę, widzą i puszczają. taka praca że się znamy.

: 07 lut 2016, 19:35
autor: WieSiu
Kleszczak, i wszysko jasne

Pksem dzielnie pokonalem po Polsce w piątek i niedzielę trochę ponad 1200km. Wsiadlem i pojechałem jedynie sprawdzając płyny przed wyjazdem i ciśnienie w opisach bo dawno tego nie robiłem.

: 07 lut 2016, 20:49
autor: Kleszczak
pałęta się ktoś po Polsce na wschód? Czy wy Wszystkie leniwce tak daleko nie hu hu?

: 07 lut 2016, 21:30
autor: kupiec
latem jadę na wschód. :) dokladnie to w Bieszczady :D

: 07 lut 2016, 23:19
autor: cidzej
umylem i przetarłem z kurzu foczke.