Strona 20 z 45

: 06 kwie 2007, 13:37
autor: cidzej
test

: 19 maja 2007, 20:33
autor: Yagr
kur.@$#%&*X!! ALE SIę NAKLąłEM PRZY TEJ SZPACHLI.... jak zacząłem odkopywać te bomble i dziury w blasze okazało się że "blachą" jest tylko z nazwy. ponad centymetr szpachli na szczątkach zardzewiałej blaszki! Na blacharza nie ma szmalu więc jak to już rozgrzebałem to trzeba było podobną metodą jak poprzednik zacerować :( pół biedy nadkole ale prawdziwykoszmar to był wlew paliwa! w zasadzie dokonałem jego częściowej rekonstrukcji przy pomocy szpachli z włóknem szklanym. Wyszło to średnio, żeby nie powiedzieć źle ale przynajmniej dziur nie ma. Po połowie pracy brakło mi szpachli (245g!) druga puszka prawie starczyła - prawie czyli trzeba kupić trzecią!! W aucie wrzuciłem już pół kilo szpachli - można powiedzieć że mam nadwozie częściowo z kompozytów jak bolidy rajdowe :mrgreen: Jak to skończę i będzie wyglądać chociaż tak jak przed początkiem roboty uznam to za sukces :twisted:

: 19 maja 2007, 20:54
autor: ELpYndoL
no to teraz jest nieco ciezszy :D

: 19 maja 2007, 20:55
autor: Yagr
bez tego też był - jak opróżniłem sobie bagażnik to do mnie dotarło ile bambetli ze sobą wożę - nawet łańcuchy na koła się znalazły :mrgreen:

: 19 maja 2007, 22:08
autor: Jamszoł
O kurde a chłop łańcuchów szukał od 2 miechów :mrgreen:
Jak by co to zapodaj zdjęcia teraz i po całej akcji.
Tak jak ja zapodałem jak mój młody w Łodzi nie zmieścił się w bramę . :cry:

: 19 maja 2007, 22:15
autor: Yagr
fotnę jutro wlew w trakcie rekonstrukcji, jakoś nie wpadłem na to żeby "dziurę stulecia" uwiecznić ;)
a tak poważnie to tych gratów z 60 kg by się uzbierało :)

: 19 maja 2007, 22:32
autor: Jamszoł
Ja nie mam z tyłu rolety i mam zawsze czysto i pusto.
To jedyna zaleta braku rolety. :mrgreen:
Inaczej też miał bym burd....

: 19 maja 2007, 22:46
autor: Yagr
ja też mam czysto ale mam takie zaszłości związane z przyzwyczajeniami z maluchów i pracy w lesie - wożę ze sobą; linkę hol, narzędzia, saperkę, siekierkę, jakieś dodatkowe graty w stylu lampka 12V, lutownica(!), rzeczy w stylu lewarek, trójkąt, gaśnica (2 szt - jedna bez legala) (oczywistość) ale też zapas leży z tyłu bo (gaz w kole), olej i woda dest na dolewki... i kupę drobiazgów :mrgreen:

: 20 maja 2007, 00:01
autor: Adaś
takie kozaki jestescie? to na zlocie pokaze wam co znaczy miec pierdolnik w bagazniku :P Ostatnio chcialem sie wziasc za porzadki i wyrzucilem wkoncu starą pompe wody :D Jakieś butelki, baniaki, CB Radio, PIONIER, Kabelki i ogólnie dużo dupereli zalanych kwasem z aku :D No bo przecież kiedyś 2 akumulator w bagażniku woziłem :cool:

: 20 maja 2007, 00:04
autor: ELpYndoL
Wuerte, dobry temat na konkurs :D NA najwiekszy BURDEL w bagazniku :D

: 20 maja 2007, 11:02
autor: Yagr
Wuerte, ja bym chętnie nic nie woził ale... zapasu nie wywalę, auto stare więc narzędzia mieć trzeba a jak już mam skrzynkę z narzędziami wstawioną do składanego koszyka to jakoś tak sam mi się ten koszyk uzupełnia :mrgreen:

: 20 maja 2007, 20:37
autor: Yagr
dwie foty z rekonstrukcji wlewu i nadkola. Ta biała szpachla to odgrzebana po poprzednim właścicielu (albo nawet po jeszcze wczesniejszym niemcu) to zielone to szpachla z włóknem szklanym. W jej miejscu, jak chciał Kononono.. "nie było niczego". A że wlew jest rekonstruowany to widać :) - daję tutaj bo wątpię czy komuś na cokolwiek się to przyda w opisach napraw ;) .

: 20 maja 2007, 20:44
autor: ELpYndoL
ŁAŁ ten wlewik niezle przezarło :( szok :(

: 20 maja 2007, 20:50
autor: darcun4
Zajebiste foty.Szkoda tylko, że tak wielgachne :mrgreen: :mrgreen:

: 20 maja 2007, 20:54
autor: Yagr
Q...!, wywalało mi jakiś błąd ogólny autoryzacji 550?! i posłałem 3 razy ten sam post - no ale już porządeczek :) Darek, jak się nima cyfrówki to się strzela telefonem - ciesz się że są :razz: