Strona 20 z 67

: 02 lis 2012, 10:49
autor: Lukas
Jamszoł, a jak Was liczą w delegacji za jedzenie? Hotel rozumiem jak zawsze opłacony, za resztę tylko dieta ustawowa?

Czy robicie może tak się w niektórych firmach robi, ze szukacie miejsca gdzie w hotelu jest faktura na usługę hotelową i w tym wliczacie sobie jedzie i pracodawca płaci a i tak dostajecie dietę ustawową?

No i czy może jakieś inne dodatkowe korzyści za długą rozłąkę z domem? ;)

Jak coś możesz na PW odpisać jak ma nie być na publicznym.

: 02 lis 2012, 11:02
autor: Jamszoł
Może być na publicznym :mrgreen:
Dostajemy pełną delegację
W Hotelu mamy zapewnione śniadanie wraz z dodatkiem , żeby sobie zrobić drugie śniadanie w pracy + obiadokolacja
Kierownik jest z nami - śpi razem z nami - i płaci za hotel ( faktura wat )
Śniadania i obiadokolacje ustawiane są tak , żeby mieściły się w jakiejś tam cenie
Hotel wybierany jest tak , żeby było w miarę blisko na plac budowy + jakiś tam standart musi być zachowany .
Co do nadgodzin to już Ci mogę tylko na PW napisać - jeśli to też Cię interesuje :)

: 02 lis 2012, 11:12
autor: Lukas
Nie, nadogdziny to już osobna kwestia.

W niektórych firmach za wyjazdy słuzbowe daja tez znaczączy dodatek na koniec miesiąca.
Bo czymś trzeba zachęcić pracownika do wyjazdu i rozłąki.

: 02 lis 2012, 13:15
autor: Jamszoł
no to u ns są od tego nadgodziny :mrgreen:
Przez półtora tygodnia nazbierało się ich 41 :mrgreen:

Kiedyś było rozłąkowe - ale ktoś się dopatrzył , że należy się wtedy gdy jest się poza domem ponad 3 tygodnie - więc płacą lepsze nadgodziny :mrgreen: :mrgreen:

: 03 lis 2012, 19:57
autor: Jamszoł
A oto wyzwanie jakie mieliśmy podczas prac pod Gdańskiem
Projektant wytyczył tracę kabla na mapie - nie pofatygował się wyjść zza biurka w plener

Na zdjęciach przejście rowu/kabla przez zarośnięty szuwarami staw :mrgreen: :mrgreen:

Plac budowy - Gdańsk - Borkowo :mrgreen:

: 03 lis 2012, 20:11
autor: Crick
Jamszoł, mam pytanko, czy to normalne że stawia się słupy elektryczne w jeziorach / stawach?

Bo rozumiem, że jak jest mega wysoko to jest spoko, no bo którędy nitkę puścić.

Ale ostatnio widziałem tak jakby utopione słupy... od tafli wody do drutów to może za 2.5-3m było :shock: :shock: :shock:

: 03 lis 2012, 20:55
autor: Jamszoł
Crick, raczej normalne to nie jest
Chociaż ? jeśli rów w stawie można wykopać to i słup na środku jeziora też można by postawić
Dobrze , że Wisła jest na planach jakie maja ci za biurkiem bo nie wiem czy by było tak łatwo z rowem :mrgreen:

: 03 lis 2012, 20:58
autor: novy
Jamszoł, nam jak w Cieszynie wytyczyli trasę dla kabla telekomunikacyjnego to wychodziło przez środek drzewa :mrgreen: :mrgreen:

: 03 lis 2012, 21:01
autor: Jamszoł
novy, bo też jakiś cymbał nie raczył zza biurka wyleźć :evil:

: 03 lis 2012, 21:10
autor: novy
Mieliśmy tak często :-) Mistrzostwem było przejście z kablem magistralnym " POD" 6 domami przewiertem sterowanym :razz:

: 03 lis 2012, 21:34
autor: Lukas
Nie narzekajcie na projektantow, bo nie znacie w jakich warunkach oni pracuja. Jakie wytyczne dostali, jakie warunki kontraktu.

: 03 lis 2012, 21:46
autor: Jamszoł
Noooo bidulki - aż mi ich szkoda :cry: ma poprowadzić trase kabla - dzwoni zza biurka - dostaje faksem mape - rysuje kreske i dalej drugi bidulek siedzący za biurkiem zatwierdza
Potem się okazuje , że słup przypad na środku wjazdu/bramy , albo na środku ulicy a rów trzeba kopać w poprzek Wisły
Oczywiście bidulek zza biurka tak niesamowicie ciężko pracuje , że nie ma czasu zweryfikować
Mapa była aktualizowana w 45 roku , dwudziestego wieku ale co tam
Przecie to Polska

: 04 lis 2012, 08:01
autor: Lukas
To tak jak na budowie. Nie wazne jak poprzednik zrobił i tak jest zle.

: 02 gru 2012, 13:58
autor: thomas77
Pozwolę sobie wrzucić fotkę jaką mi zrobiono u mnie w pracy telefonem;) Ja i moja prasa 60t nacisku przy produkcji zawiasów garażowych;)

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

: 02 gru 2012, 16:27
autor: Hex
Siedzisz cały dzień przy jednej maszynie tylko? Ile dziennie 'wyciśniesz' ? :D