Strona 3 z 8

: 09 lut 2012, 21:49
autor: TwojMETYL
lordpablo pisze:u kobiet za kółkiem mnie denerwuje to jak ustawiają sobie fotel, czasem odległość oparcia od kierownicy jest tak niewielka że nie wiem jak kobiety tam się mieszczą i jak wygodnie im sie tak jeździ.
u mnie tak właśnie jest :D
co zrobić...
mój tato się nie mieści, nie mówiąc o braciaku... a ja inaczej nie moge bo mi nie wygodnie i mnie kręgosłup zaczyna boleć, nie umiem "leżec" w aucie...

: 09 lut 2012, 21:54
autor: lordpablo
nie mówię o leżeniu bo to inna bajka (leży sie na tylnej kanapie :P)

: 09 lut 2012, 21:56
autor: mateusz
twojmotyl pisze:
lordpablo pisze:u kobiet za kółkiem mnie denerwuje to jak ustawiają sobie fotel, czasem odległość oparcia od kierownicy jest tak niewielka że nie wiem jak kobiety tam się mieszczą i jak wygodnie im sie tak jeździ.
u mnie tak właśnie jest :D
co zrobić...
mój tato się nie mieści, nie mówiąc o braciaku... a ja inaczej nie moge bo mi nie wygodnie i mnie kręgosłup zaczyna boleć, nie umiem "leżec" w aucie...
Nikt tu nie mówi o "leżeniu" za kierownicą, ale o kwestii samej odległości od kolumny kierownicy. Naukowo nikt nie badał tego, dlaczego kobieta i mężczyzna "podobnej" (bo oczywiście że nie takiej samej) postury ciała, to kobieta zdecydowanie bliżej przysuwa sobie fotel, a mężczyźnie nawet usiaść w takim fotelu jest trudno.

: 09 lut 2012, 21:58
autor: Jamszoł
jak się oprzemy o fotel plecami to przegub dłoni ma być na kierze u góry - tak jest prawidłowo

: 09 lut 2012, 22:24
autor: lordpablo
pomijając prawidłową pozycje to jeśli będziemy znajdowali sie zbyt blisko poduszki powietrznej to w przypadku jej eksplozji może nam ona bardzo zaszkodzić

: 09 lut 2012, 22:45
autor: cidzej
to jest pomysl :idea: lordpablo jestes genialny :!: sprzedajmy ten patent fordowi za grube $$$ jak fotel kierowcy znajduje sie (jest ustawiony!) niebezpiecznie blisko kierownicy to uaktywnia sie tryb WOMAN i poduszka napelnia sie tylko w jednej trzeciej :D

: 09 lut 2012, 22:47
autor: Jamszoł
cidzej, już poszli o krok dalej - jak jesteś pochylony do przodu to poduszka nie wybuchnie

: 09 lut 2012, 23:02
autor: TwojMETYL
apropo tematu

Obrazek

o parkowaniach i takich tam :d

: 10 lut 2012, 11:38
autor: elnino
twojmotyl pisze:Czy uważacie, że kobiety są dobrymi kierowcami czy jednak zawalidrogami.
Nie da się uogólniać, ale nie ukrywam zdarza się krzyczeć za kierownicą - JAK JEDZIESZ !? Najczęściej zanim minę ten samochód w 95% zgadnę w przekleństwach kto jest za kierownicą. Z moich obserwacji wynika, że:

1. kobiety najbardziej blokują ruch na parkingach podczas próby parkowania (miejsca na dwa polonezy,a ta Seicento wykręcić nie potrafi, i po 15 minutach "walki" odjeżdża jednak)
2. sporo z nich ma problem z odróżnianiem kolorów wtedy nie raz drę się, że już bardziej zielone nie będzie, często nim ruszy jest już żółte... :/ Wg mnie to wina wstecznego lusterka w aucie które kobietom powinno się zabrać lub uświadomić że nie jest one przeznaczone do poprawiania makijażu

I to by było tyle jeżeli chodzi o kobiety. Bo generalnie rzecz biorąc kobiety nieźle radzą sobie na drodze, tylko są strasznymi panikarami w momentach, które we mnie aż tylu emocji np nie budzą.

Poza tym, młoda ładna pani za kierownicą - to jest widok :mrgreen:

Zdecydowanie gorszymi kierowcami w moim odczuciu są starsi ludzie. To nie tak że dyskryminuję ich za to, że przez starganie życiem nie są już tak sprawni, ale uważam, że po pewnym wieku kierowcy wszyscy powinni przejść dodatkowy kurs sprawnościowy i psycho testy. Nie ma większego zawalidrogi niż starego dziadka w ledwo jadącym starym citroenie który zmienia niespodziewanie pasy ruchu bez kierunkowskazu i generalnie widać że sam nie bardzo wie jak i gdzie ma jechać chamując raz po raz, zjeżdżając pod pobocze i ruszając dalej kiedy już się biorę do wyprzedzania. Przykład z przedwczoraj kiedy nie było śniegu było sucho i dobra przyczepność - skończyło się na mojej porysowanej listwie drzwi bo dziadek jechał sobie 30km/h na drodze która miała 60 zrobił się za nim korek. W końcu zjechał ostro w pobocze a kiedy już byłem na jego wysokości wyrwal z pobocza bez niczego z powrotem na ulicę uszkadzając mi boczną listwę, pomijam pana za mną który dziadkowi wjechal w zderzak.

Także... kobiety za kierownicą - dla mnie to brzmi sexy :P I jeśli mam oceniać, to najgorszymi kierowcami są Ci, którzy po prostu boją się jeździć i włączać do ruchu drogowego i tu nie ma reguły jakiej jest płci ta osoba.

: 10 lut 2012, 11:49
autor: Jamszoł
To było w przenośni - jak się zapala zielone to kobitka zaczyna chować tapety , puźniej szuka biegów :mrgreen:
Odgryzając się koledze za satrszych - doświadczonych kierowców :razz:
Trzeba było by dodać , że kierowcy w wieku 18-25 - wydaje im się , że to oni jeżdżą najlepiej a cała reszta powinna im z drogi schodzić bo to on , król szos jeżdzi najlepiej , wyprzedza na trzeciego , wymusza pierwszeństwo - bo przecie jemu się należy

: 10 lut 2012, 12:05
autor: elnino
Jamszoł pisze:Odgryzając się koledze za satrszych - doświadczonych kierowców
Mówię o tych, którzy mają już ze starości problemy z orientacją, koordynacją ruchu, czasem reakcji i słuchem a niestety 3 razy w ciągu 5 lat dochodziło do kolizji, 3 razy z winy takich właśnie osób gdyż albo wymusili - a raczej - wyjechali z osiedla nie zwalniajac, nie włączając kierunkowskazu ani też nie oglądając się nawet. Nie uogólniam, stwierdziłem tylko, że po pewnym wieku powinno się obowiązkowo przeprowadzać dodatkowe badania kierwoców. Bo dla mnie nie ma znaczenia czy kierowca będzie miał 20, 30 czy 50 lat - zasada jest jedna i to mi już nie raz powtarzano czy na kursie, czy to przez drogówkę - jak boisz się jeździć samochodem - nie jedź wcale, bo stwarzasz największe zagrożenie na drodze gdyż Twoje zachowanie staje się nieprzewidywalne.

Bo jeżeli wychodzi się z założenia że wszyscy przed 25 rokiem życia stwarzają największe zagrożenie na drodze, to dlaczego po tych 7 latach od 18 roku życia ubezpieczyciel nie daje zwrotu za zwyżki jeżeli kierowca jeździł prawidłowo? A ten który ma lat 25, zda prawko wyjedzie pierwszy raz sam swoim samochodem na miasto bez instruktora i zabije na pasach matkę z dzieckiem bo nikt z boku za niego nie zahamował - dostaje zniżki bo wiek. Dla mnie to osobny temat ale prawo trochę za bardzo jest pod tym względem niedoskonałe i nie powinno się uogólniać do konkretnego wieku kierowcy, tylko do jego stażu za kółkiem bez względu czy ma 20 lat i 2 lata prawko czy 40 i pół roku prawko.


A wracając do tematu "bab za kierownicą" - myślę, że gdyby tak widywało się więcej kobiet w warsztatach samochodowych usmarowanych olejem, smarem i innymi cudami może i stereotyp by się zmienił. A tak, uogólnia się, że kobieta to nieporadna istota. Każdy cosik za uszami ma. Podobno z najczęstszych grzechów kobiet w samochodzie jest trzymanie cały czas nogi na półsprzęgle i palenie go i... urwane lusterko wsteczne, zatrzaśnięte kluczyki także. Kiedyś był o tym artykuł w jednej z gazet motoryzacyjnych. Faceci też lepsi tam nie byli ;)

Ale wiadomo jak to jest, dopóki nie bierze się udziału w sytuacji drogowej - patrząc np z okna na próbę parkowania czasem jest to powód do śmiechu. ;)
Jamszoł pisze:to oni jeżdżą najlepiej a cała reszta powinna im z drogi schodzić bo to on , król szos jeżdzi najlepiej , wyprzedza na trzeciego , wymusza pierwszeństwo - bo przecie jemu się należy
Nigdy nie wyprzedzalem na 3go, nie wymusiłem, nigdy nawet podwójnej ciągłeś nie przejechałem. jedyne wykroczenie jakie mi się przytrafiło i to na początku z przesiadki z favoritki na mocniejszego essiego - prędkosć której nie czułem i mandat, raz za pasy i raz za parkowanie - stałem tam gdzie inni, tyle że byłem ze śląska i mnie przypadł mandat, darłowianie mieli darowane a tak samo zajmowali chodnik, gdzie ustawowo nie było 1,50m dla przechodnia.

: 10 lut 2012, 12:29
autor: Jamszoł
elnino, :mrgreen: ja tak jak Ty też uogólniam :razz:
bo coś w tym jest , że młodzi mają wzwyżkę w ubezpieczeniu - z palca sobie tego nie wyssali .
Parkowanie - to największy mankament jeśli chodzi o kobitki za kółkiem a jeśli facet tak parkuje to się mówi , że kierowca pi...a - też coś w tym jest :mrgreen:

MOTYL - ale Żeś wyjechała z tematem :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

: 10 lut 2012, 12:35
autor: elnino
Jamszoł pisze:elnino, ja tak jak Ty też uogólniam
A gdzie uogólniam? ;)
Nie da się uogólniać, ale nie ukrywam zdarza się krzyczeć za kierownicą - JAK JEDZIESZ !?
To nie tak że dyskryminuję ich za to, że przez starganie życiem nie są już tak sprawni, ale uważam, że po pewnym wieku kierowcy wszyscy powinni przejść dodatkowy kurs sprawnościowy i psycho testy.
I jeśli mam oceniać, to najgorszymi kierowcami są Ci, którzy po prostu boją się jeździć
Przy czym słowa "zdarza się, że kobiety...", "sporo z nich" - a to nie uogólnienie do "wszystkie" ;)

: 10 lut 2012, 14:29
autor: TwojMETYL
"Zgodnie z danymi polskiej policji w 2010 roku kobiety kierujące pojazdami spowodowały zaledwie 19% wypadków na drogach. Przyczyną 77,1% nieszczęśliwych zdarzeń drogowych były błędy popełniane przez panów. Mimo to, zgodnie z brytyjskimi danymi, aż jedna trzecia mężczyzn nie czuje się bezpiecznie, gdy za kierownicą samochodu zasiada ich partnerka. Około 20% panów w ogóle nie jest w stanie zrelaksować się w tej sytuacji."
[...]
"Według bezwzględnych statystyk to kobiety powodują mniej wypadków, ale według wskaźnika DM, czyli względnego odniesienia liczby wypadków do przejechanych kilometrów, nadal przodują kobiety."

Cały artykół znajduje się tutaj http://autokult.pl/2011/11/10/wojna-plci-za-kierownica


A mnie się bardzo podoba taki oto cytat z Clarksona:

aaaa aaaa aaaa "If you have no interest in cars, you have no interest in driving, and if you have no interest in something, it means you are no good at it, which means you must have your driving license taken away.”
Czyli:

"Jeśli nie interesują cię samochody, to znaczy, że nie interesuje cię prowadzenie ich, a jeśli coś cię nie interesuje, to nie jesteś w tym dobry, co znaczy, że powinni ci zabrać prawo jazdy."

: 10 lut 2012, 14:31
autor: Jamszoł
to znajdź jeszcze w tych statystykach ilu % jest kierowców mężczyzn a ile kobiet