Moda - cudne, fajne, dziwne, straszne...

Miejsce gdzie możesz pisać o wszystkim co nie podlega klasyfikacji

Moderator: Moderatorzy

Pchełka

Post autor: Pchełka »

w googlach jak wpiszecie Dirty Dancing i wejdźcie w grafika wyskoczą fotki i tam w całości widać tą sukienkę:)
Awatar użytkownika
Megi
Posty: 825
Rejestracja: 16 lis 2006, 20:19
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Megi »

szukalam tak i nic nie znalazlam :(
bo śledź był za drogi... :P
Pchełka

Post autor: Pchełka »

Megi pisze:szukalam tak i nic nie znalazlam :(
http://www.google.pl/search?q=Dirty+Dan ... 24&bih=657

Megi mam nadzieję że pomogłam :)
Awatar użytkownika
Megi
Posty: 825
Rejestracja: 16 lis 2006, 20:19
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Megi »

Pchełka pisze:Megi mam nadzieję że pomogłam
no wlasnie tutaj nie ma tej sukienki o ktorej mowie :-| bo tu jest tylko sukienla tej glownej bohaterki a mi chodzi o ta ktoja Aga wstawila...matki Baby
bo śledź był za drogi... :P
TwojMETYL

Post autor: TwojMETYL »

A mnie od dłuższego czasu podoba się taka skromniutka sukieneczka...
Ale niestety seria Japan Style nijak się ma do mojego 178cm wzrostu... :roll:
Nie zmienia to faktu, że lubię sobie popatrzeć na nią :)

Ja ogólnie lubię "małą czarną" i uważam że taka klasyka jest bardzo seksi a zarazem elegancka :)

Obrazek
marsylianka
Posty: 133
Rejestracja: 06 kwie 2011, 19:28
Lokalizacja: tce/Łambinowice

Post autor: marsylianka »

a ja zaś jestem zbyt wybredna by cosik mi się naprawde podobało, własnie szukam sukienki na "wielki dzień " wszystko co ładne na wieszaku niestety po przymierzeniu odpada...czas leci i w mojej rodzinie robia zaklady o to w jakim terminie kupie sukienke ( nie wiem jak starczy mi czasu na znalezienie butów-nie cierpie zakupów :?: ) , jak mi się już coś podoba to niestety nie jest na taką okazje , bo albo krótkie albo kolor niewłasciwy
stanowczo wolę jeansy
"im bardziej poznaje ludzi , tym bardziej kocham zwierzęta "
TwojMETYL

Post autor: TwojMETYL »

marsylianka pisze:a ja zaś jestem zbyt wybredna by cosik mi się naprawde podobało, własnie szukam sukienki na "wielki dzień " wszystko co ładne na wieszaku niestety po przymierzeniu odpada...czas leci i w mojej rodzinie robia zaklady o to w jakim terminie kupie sukienke ( nie wiem jak starczy mi czasu na znalezienie butów-nie cierpie zakupów :?: ) , jak mi się już coś podoba to niestety nie jest na taką okazje , bo albo krótkie albo kolor niewłasciwy
stanowczo wolę jeansy
no ja wbrew utartym stereotypom też nie cierpię zakupów... jak muszę coś kupić to zawsze mam wymówkę i wszystko na ostatnią chwilkę.

Suknia na wielki dzień - łaaaaa :D no ja to bym chyba zgłupiała
Ale jak już wybierzesz to liczę na to, że się tutaj z nami podzielisz i pokażesz suknię ;)
Awatar użytkownika
Megi
Posty: 825
Rejestracja: 16 lis 2006, 20:19
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Megi »

twojmotyl pisze:no ja wbrew utartym stereotypom też nie cierpię zakupów...
ja kiedys moglam chodzic na zakupy na caly dzien...odkad jest Gosia, lista w łapke i do tesco conajwyzej...o ubraniach to juz nie mowie bo wscieklizny dostaje jak mam łazic,szukac...moja mama za to jest w tym genialna!!! moze cale godziny szukac, szperac i zawsze znajduje cos wyjatkowego...w wiekszosci przypadkow konczy sie to pytaniem: "Chcesz?" Moja mama jest swietna :P :P :P takze zakupy ubraniowe mam z głowy ;)
bo śledź był za drogi... :P
marsylianka
Posty: 133
Rejestracja: 06 kwie 2011, 19:28
Lokalizacja: tce/Łambinowice

Post autor: marsylianka »

po wielkich trudach i walkach z zamkami, haftkami , gorsetami , sznureczkami, falbankami itp itd znalazłam sukienkę -niestety jeszcze się musi uszyc wg moich niewymiarowych wymiarów....teraz walka o buty....ha ha ha pewnie kupię pierwsze które wpadną mi w oko bez względu na wygodę ....tak wiec znowu będę chudsza o pareset zł i bogadsza o kolejną parę butów których w rzeczywistosci wiecej pewnie nie założe
"im bardziej poznaje ludzi , tym bardziej kocham zwierzęta "
TwojMETYL

Post autor: TwojMETYL »

Obrazek

Wiadomo o co chodzi :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

"Ta niesamowita, przypominająca skrzydła olbrzymiego motyla suknia jest dziełem projektantki z Seattle, Luly Yang. Wykonana z jedwabiu suknia powstała jako zgłoszenie do konkursu dla młodych projektantów.

Co ciekawe, Luly Yang znana była do tej pory głównie jako artystka specjalizująca się w grafice. Dzięki motylej sukni, która zdobywa coraz szerszą sławę, ma szansę jednak zrobić większą karierę w dziedzinie mody."

Wersja mini też jest - i tak sobie myślę, że te dwa projekty chyba nie mogły powstać niezależnie od siebie...

Obrazek
Yasia

Post autor: Yasia »

Śliczna :mrgreen:
Awatar użytkownika
Megi
Posty: 825
Rejestracja: 16 lis 2006, 20:19
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Megi »

powiedzialabym raczej wyjatkowa :) nie sadze jednak zebym mozna bylo w tym chodzic :P
bo śledź był za drogi... :P
TwojMETYL

Post autor: TwojMETYL »

Megi ale ona jest rozwiana od spodu dla celów fotograficzno-marketingowych... jest uszyta z mięciutkiego jedwabiu, który w normalnych warunkach opływa kształty kobietki ;)
Awatar użytkownika
ira
Posty: 536
Rejestracja: 20 lip 2009, 00:21
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: ira »

Mnie osobiście się taka podoba tylko jestem w pracy jutro i nie ma kto mi jej kupić :(


http://moda.allegro.pl/1my345-b-p-c-sli ... 61024.html
:))
TwojMETYL

Post autor: TwojMETYL »

ira pisze:Mnie osobiście się taka podoba tylko jestem w pracy jutro i nie ma kto mi jej kupić :(


http://moda.allegro.pl/1my345-b-p-c-sli ... 61024.html
ja co prawda też jestem w pracy ale mogę spróbować jeśli akurat nie będę mieć klientów ;)
to daj znać czy Ci to pasuje ;)
ODPOWIEDZ